Opinie lekarzy z Wielkopolski o elektronicznych zwolnieniach
Brak zapamiętywania przez system wprowadzanych danych, brak aktualnych danych niektórych pacjentów w systemie ZUS, czasochłonne procedury – to częściowe wnioski lekarzy z Wielkopolski, którzy wzięli udział w zorganizowanej przez tamtejszy samorząd lekarski ankiecie na temat funkcjonowania elektronicznych zwolnień lekarskich. Wyniki ankiety zostały przesłane Naczelnej Izbie Lekarskiej oraz do resortu zdrowia.

Na co jeszcze skarżą się lekarze? Oto wybrane opinie.
– NAJWAŻNIEJSZE: strata wiele czasu: 5-6 minut x 10-15 pacjentów ze zwolnieniem dziennie to jest dodatkowe 60-90 minut.
– Czas na wypisanie i zweryfikowanie zwolnienia przy dobrym łączu internetowym to 4-5 minut. Inaczej jeżeli jest zwykłe zwolnienie, inaczej jeżeli to jest opieka nad dzieckiem (właściwy pesel rodzica), inny płatnik, krus, zus, wojsko, obcokrajowiec itp. Osobno trzeba klikać 5 stron zakładek.
– Dotychczas ZUS dostarczał lekarzom bloczki zwolnień ponosząc koszty ich wydrukowania i dystrybucji. Obecnie wszystkie koszty dotyczące funkcjonowania e-zla: papier do drukowania zwolnień, toner, utrzymanie łącza, koszt zakupu aplikacji gabinetowej obsługującej e-zla.
– W razie awarii systemu ZUS należy wystawić zwolnienie na wydrukowanym wcześniej formularzu i w ciągu 3 dni roboczych dokonać jego elektronizacji. Co ma zrobić lekarz, który wystawia zwolnienie w placówce w której pracuje np. raz w tygodniu, albo wystawia zwolnienie w ostatnim dniu przed wyjazdem na urlop?
– Posiadamy aplikacje gabinetową, która ułatwia lekarzom wypisywanie e-ZLA, jednakże nikt z pracowników ZUS nie jest w stanie pomóc nam w razie problemów. Mamy oczywiście kontakt do dostawców oprogramowania, ale tylko do godziny 16.00.
Na podstawie wil.org.pl




