Omdlenia i bóle ustno-twarzowe maskowały chłoniaka u 64-latka
Naukowcy z trzech ośrodków akademickich w USA pod kierownictwem dr Hemamalini Chandrashekhar z Rutgers University w Newark opublikowali opis przypadku pacjenta z chłoniakiem, którego diagnozę utrudniły występujące dolegliwości bólowe głowy i szczęki, a także powtarzające się epizody utraty przytomności.

Przedstawiony w artykule przypadek stanowi dowód na to, że gruntowna znajomość anatomii głowy i szyi może pomóc lekarzom dentystom w zidentyfikowaniu przyczyn bólu ustno-twarzowego u pacjentów, takich jak m.in. zmiana nowotworowa.
Czym jest lymphoma?
Chłoniak złośliwy (ang. malignant lymphoma) to wywodzący się z układu chłonnego rak jamy ustnej. Jest on trzecim najczęściej występującym nowotworem głowy, twarzy i szyi (HFN) – stanowi 30% guzów HFN oraz 2% guzów przestrzeni przygardłowej. Chłoniak rozlany z dojrzałych komórek B jest jednym z najczęstszych nowotworów układu chłonnego – obejmuje od 30% do 40% wszystkich chłoniaków nieziarniczych.
Spośród wszystkich lokalizacji pozawęzłowych, najczęstszą lokalizacją w regionie głowy, twarzy i szyi (około 50% przypadków) jest pierścień gardłowy Waldeyera (ang. Waldeyer's tonsillar ring). Ponieważ objawy lymphomy mogą być niespecyficzne, zaleca się różnicowanie z takimi chorobami i stanami jak zębopochodne procesy zapalne, zapalenie zatok szczękowych, ziarniniakowatość Wegenera oraz łagodne stany zapalne.
Opis przypadku
Badacze w swojej pracy zaprezentowali przypadek 64-letniego mężczyzny, który na lutego 2019 roku był przez cztery miesiące leczony w związku z występowaniem bólu głowy i bólu szczęki po stronie prawej, którym od czasu do czasu towarzyszyła utrata przytomności. Jak podali autorzy, niepokojące objawy u pacjenta zaczęły się pod koniec 2018 roku, po ekstrakcji zęba 31, który uległ pęknięciu. Mimo ekstrakcji chorego zęba, ból tej okolicy stopniowo się nasilał, czemu często towarzyszyły napadowe bóle głowy.
Chociaż u mężczyzny wykonano – zgodnie z zaleceniami – wiele specjalistów badań diagnostycznych, nie udało się na wstępnym etapie postawić diagnozy i rozpocząć leczenia. Ostatecznie wyniki dokładnego badania klinicznego i radiologicznego przeprowadzonego przez specjalistę z zakresu bólu w trakcie orofacjalnym (ustno-twarzowym) pozwoliły na zdiagnozowanie rozlanego chłoniaka z dużych komórek B w przestrzeni przygardłowej pacjenta.
Autorzy napisali, że współwystępowanie bólu głowy, bólu szczęki, opadania powiek i epizodów omdleń jako manifestacji raka okolicy przygardłowej jest rzadkie. Złożone objawy można wiązać z położeniem guza blisko tętnicy szyjnej i jej współczulnego splotu nerwowego oraz licznych nerwów szyjnych.
– Chłoniaki przestrzeni przygardłowej często mają złożone objawy, co utrudnia klinicystom postawienie diagnozy – zauważyli autorzy artykułu pt. „Chłoniak maskujący się jako ból szczęki, ból głowy i omdlenia. Opis przypadku” (Lymphoma masquerading as jaw pain, headache, and syncope: A case report). Ukazał się on w czasopiśmie „Journal of the American Dental Association” (JADA).
– Dogłębna znajomość anatomii głowy i szyi pomaga lekarzom w identyfikacji patofizjologii złożonych objawów bólu ustno-twarzowego, co umożliwia postawienie wczesnej diagnozy i podjęcie leczenia – podsumowali naukowcy z Newark, Los Angeles i Rochester.
Lekarz dentysta ma doskonałe warunki do dokładnego zbadania pacjenta pod kątem zmian nowotworowych. Nie należy ograniczać się jednak do kontroli jamy ustnej pacjenta, o czym w kontekście lekarzy dentystów mówi się najczęściej. – Większość nowotworów skóry znajduje się na głowie i szyi. Mało który dermatolog może tak dobrze przyjrzeć się twarzy spokojnego pacjenta, w doskonałym świetle. Takie warunki mają tylko stomatolodzy – mówi w rozmowie z Dentonetem dr n. med. Bartłomiej Kwiek, dermatolog. Ekspert wskazuje też pierwsze oznaki zmian nowotworowych na skórze, które muszą skłonić lekarza dentystę do skierowania pacjenta na dalszą diagnostykę.
T.H.
Źródła: https://www.drbicuspid.com/
https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0002817723002155





