Nowy język… z tkanek nogi u 42-letniej pacjentki z USA
42-letnia Cameron Newsom z powodu raka płaskonabłonkowego czwartego stopnia straciła pół języka. Lekarze odbudowali go jednak przy pomocy tkanek pobranych z nogi pacjentki.

Diagnostyka raka języka u 42-letniej kobiety z Colorado Springs trwała prawie trzy lata. Jako pierwszy niepokojącą plamę na języku pacjentki wykrył dentysta i choć skierował ją na badania, biopsja nie wykazała nieprawidłowości. Zmiany jednak rozrastały się, były oporne na leczenie i dopiero podczas trzeciej biopsji ostatecznie ustalono, że jest to rak płaskonabłonkowy czwartego stopnia.
Później choroba rozwinęła się błyskawicznie. Kobietę bardzo bolała jama ustna, nie mogła jeść ani pić, przeraźliwie schudła. Leczenie polegało nie tylko na usunięciu zmian, ale i wycięciu połowy języka. Pacjentce wprowadzono przez nos sondę, poprzez którą podawano jej jedzenie.
Chirurdzy postanowili jednak zrekonstruować język kobiety. Początkowo chciano to zrobić przy użyciu tkanek z ręki pacjentki, ale była na to zbyt szczupła. Pobrano więc tkanki z nogi i przeszczepiono jej do jamy ustnej. Przez dziewięć tygodni przeszła 45 cykli chemioterapii, przez kolejne pół roku cały czas korzystała z sondy donosowej. Ostatecznie jednak przeszczep przyjął się, a kobieta wyzdrowiała. Bez powikłań zagoiła się także jej noga. Teraz Cameron Newson motywuje do leczenia innych chorych na raka języka.
- Lekarz dentysta może spowodować, że chory z nowotworem jamy ustnej czy gardła zgłosi się szybko do leczenia. Natomiast jeśli lekarz dentysta nie zauważy, że nowotwór się rozwija, jest bardzo źle. Znamy przykłady, gdzie tego typu zmiany w obrębie jamy ustnej były leczone przez lekarza dentystę, przez miesiąc czy dwa, były stosowane żele - opowiada prof. Wojciech Golusiński z Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.
Źródło: https://nypost.com/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






