Nowy film Woody’ego Allena szkaluje dentystów
Nowy film Woody’ego Allena „Blue Jasmine” to jeden z najlepszych obrazów reżysera. Krytycy filmowi są zgodni, że film zdobędzie Oscara a rola główna Cate Blanchett jest jednym z największych osiągnięć aktorki. „Blue Jasmine” oburza jednak nowojorskich dentystów, którzy uważają, że film zbyt mocno uderza w zawód stomatologa.

Filmowy dentysta grany przez Michaela Stuhlbarga to człowiek bez kręgosłupa moralnego, karierowicz niedbający o dobro pacjentów. Dr Mark Wolff z Uniwersytetu w Nowym Yorku w wywiadzie dla New York Daily News nie krył oburzenia tym, że amerykańscy dentyści coraz częściej są przedstawiani w ekranizacjach filmowych, jako nieludzcy, lubiący zadawać ból, nieliczący się z pacjentami. Jak ocenia Wolff tą rolą Stuhlbarg dołączył do Steve’a Martina z "Little Shop of Horrors", oraz Sir Laurence'a Oliviera z "Marathon Man".
Czy „Blue Jasmine” oburzy także polskich dentystów okaże się za 3 dni, 23 sierpnia podczas premiery kinowej najnowszego filmu Woody’ego Allena.
KL




