Nowoczesny sprzęt stomatologiczny ważny dla pacjentów
Do 2020 roku polski rynek stomatologiczny ma być wart już około 12,5 mld zł – tak mówią prognozy krakowskiej firmy badawczo-konsultingowej PMR. Oczywiście, ogromną większość tej kwoty stanowią finanse i inwestycja sektora prywatnego. Odsetek pacjentów, którzy leczą uzębienie w niepublicznych gabinetach, oscyluje wokół 80 proc. – wynika z cyklicznych badań przeprowadzonych przez CBOS.

Dlaczego pacjenci wybierają gabinety prywatne? Ograniczona dostępność oraz ograniczony zakres usług (np. w leczeniu kanałowym) to zasadnicze powody. Nie bez znaczenia są jednakk na pewno też innowacje i wyposażenie prywatnych gabinetów w nowoczesny sprzęt.
– Nowoczesnych technologii we współczesnym gabinecie stomatologicznym jest bardzo wiele, zaczynając od mikroskopu stomatologicznego, który stosujemy do leczenia endodontycznego, i wszystkich narzędzi, które służą do powiększania pola zabiegowego. W chirurgii stomatologicznej pojawiło się bardzo wiele innowacji. To jest m.in. wirówka, która pozwala nam na stworzenie osocza bogatopłytkowego. Pobieramy krew własną pacjenta i wyodrębniamy z niej frakcję osocza, w której znajdują się komórki odpowiedzialne za gojenie, białka, które pobudzają nasze tkanki do budowy kości, budowy dziąsła. Tego typu procedury znacznie przyspieszają gojenie, pacjent odczuwa dużo mniejsze dolegliwości pozabiegowe – mówi dr n. med. Tomasz Nowak, stomatolog z kliniki Addent Kraków.
Tomografia komputerowa nie jest już co prawda nowością w stomatologii, ale obecnie lekarze na bazie skanów z tomografu mogą już stworzyć dla pacjenta jego indywidualny implant.
– Większość nowych technologii jest ukierunkowana na implantologię i protetykę. To są dwie specjalizacje stomatologiczne, które rozwijają się najszybciej i wymagają największego wsparcia, ponieważ tutaj niezwykle istotna jest precyzja, estetyka, zmniejszenie dolegliwości po zabiegach chirurgicznych. Ludzką ręką uzyskać taki efekt jest trudniej niż za pomocą komputera i wyspecjalizowanych maszyn – mówi stomatolog z kliniki Addent Kraków.
Na podstawie: Newseria Biznes







