Nowa Prezes NFZ: wkrótce przedstawię lekarzom nowe umowy
Podczas briefingu w Ministerstwie Zdrowia Bartosz Arłukowicz przedstawił nową prezes NFZ jako osobę kompetentną, która jako prawnik od wielu lat zajmuje się ochroną zdrowia.

Zmianę na stanowisku prezesa określił jako korzystną dla przeprowadzenia koniecznych zmian systemowych w NFZ oraz „niezbędnych i koniecznych reform”.
Agnieszka Pachciarz przedstawiała priorytety, którymi chce się kierować w zarządzaniu Funduszem.
„Pierwsza zasada to dobra współpraca z MZ. Wielu problemów w przeszłości udałoby się uniknąć, gdyby dyskusje odbywały się nie za pośrednictwem stron internetowych i mediów” – dodała.
Powiedziała też, że od roku 2005 do dzisiaj wpływy do NFZ wzrosły z 35 mld do 60 mld zł, ale „dla pacjenta jest to za mało odczuwalne. Moje zadanie to zracjonalizować system”.
Odpowiadając na pytanie o zbliżający się termin protestu lekarzy prezes Pachciarz powiedziała: „przygotowujemy dla lekarzy nową propozycję umowy, która będzie modyfikowała poprzednią w takim zakresie, żeby zasady odpowiedzialności lekarza były wyrażone czytelnie, jasno i klarowne”.
Pachciarz zapowiedziała przedstawienie lekarzom nowego kształtu umowy „w najbliższych dniach”, ponieważ „znając problem, przygotowujemy się do tego od dawna”. Stwierdziła, że propozycja powinna być satysfakcjonująca dla wszystkich stron.
„Mamy świadomość potrzeby korekt, ale zasady odpowiedzialności muszą pozostać, ponieważ decyzja lekarza skutkuje wydatkiem środków publicznych” – dodał Arłukowicz.
Minister mówił też o potrzebnej zmianie sposobu wyceny świadczeń tak, żeby Fundusz nie musiał ich jednocześnie ustalać i kontrolować.
„Chcemy zbudować system obiektywnej wyceny. Dotychczas płacono za sam fakt leczenia, będziemy oceniać jakość usług. Kontraktowanie będzie polegało na promowaniu takich placówek, które oferują kompleksowość i jakość świadczeń. Chcemy też uprościć drogę pacjenta poprzez gąszcz procedur” – powiedział Arłukowicz i dodał, że od teraz „nadzór resortu nad Funduszem będzie efektywny”.
Podczas konferencji prezes Pachciarz odniosła się również do dzisiejszych doniesień "Rzeczpospolitej", według których w budżecie Funduszu jest "dziura" na 800 mln zł.
Przyznała, że wpływ ze składki jest istotnie niższy, niż zakładany, ale "nie stwarza to niebezpieczeństwa dla funkcjonowania NFZ, jest fundusz zapasowy".



