NIL: wytyczne dotyczące stomatologii do pilnej aktualizacji
Naczelna Izba Lekarska zaapelowała o pilną modyfikację wydanych 24 marca wytycznych dotyczących zasad leczenia stomatologicznego w czasie stanu epidemii SARS-CoV-2. Istnieje bowiem konieczność podejmowania przez pacjentów przerwanego leczenia stomatologicznego oraz przywrócenia funkcjonowania opieki stomatologicznej.

Jak czytamy w komunikacie, dla wielu lekarzy dentystów szerszy zakres wykonywanych zabiegów jest warunkiem przetrwania ich podmiotu w sensie ekonomicznym. – Jest to również jedyna droga do powstrzymania dramatycznie pogarszającego się stanu zdrowotnego pacjentów. Brak zmiany wydanych zaleceń wykluczy część pacjentów z gwarantowanego przez NFZ leczenia ortodontycznego – poinformowano. W wytycznych wyraźnie wskazano bowiem, że w przypadku zabiegów z zakresu ogólnej opieki stomatologicznej, chirurgii stomatologicznej, stomatologii dziecięcej i zachowawczej istnieje możliwość podejmowanie leczenia pilnego, ale zalecenia wyraźnie ograniczają możliwe do wykonania procedury w ortodoncji, periodontologii i protetyce.
NIL wnosi o większą elastyczność w zakresie standardów sanitarnych. – Tam, gdzie warunki lokalowe utrudnią zastosowanie jednych zabezpieczeń, możliwe zapewne są do zastosowania inne (równoważne), choć być może wymagać będą większego nakładu pracy. Ważne jest to, aby z uwagi na warunki trudne do zmiany (jak np. warunki techniczno-lokalowe) umożliwić osiągnięcie porównywalnego skutku zabezpieczenia przy użyciu innych metod – dodano.
Wprowadzenie teleporad do leczenia stomatologicznego
Samorząd postuluje również o sformalizowanie teleporad w leczeniu stomatologicznym poprzez ustanowienie takiego świadczenia i należytą jego wycenę. – Niezależnie od wdrożonych w każdej placówce procedur, udzielanie świadczeń wiązać się będzie z koniecznością dłuższych przerw poświęconych procedurom sanitarnym. Wobec podobnych do stanu sprzed epidemii potrzeb zdrowotnych wiązać się to będzie z koniecznością wyznaczania dłuższych terminów wizyt. Należyte zaopiekowanie się pacjentem w przypadku niemożności przyjęcia go wymagać będzie - tak jak to wykonywane jest obecnie - zebrania wywiadu, kontroli dokumentacji i ewentualnego wystawienia recepty elektronicznej. Poza tym, do praktyk mogą zgłaszać się pacjenci tych praktyk odbywający kwarantannę lub ze stwierdzonym zakażeniem. Wobec szczupłości bazy przeznaczonej dla tych pacjentów, racjonalne będzie obsłużenie ich teleporadą przez gabinet posiadający ich dokumentację – zaznaczono.
Zwiększenie limitu ilości odpadów uprawniającej do uproszczonej ewidencji
Bardzo ważne z punktu widzenia lekarzy dentystów byłoby również zwiększenie limitu ilości odpadów uprawniającej do uproszczonej ewidencji. Obecnie prowadzą ją jedynie podmioty, które wytwarzają odpady niebezpieczne w ilości do 100 kilogramów rocznie. – Mając na uwadze, że w czasie epidemii, jak i przez najbliższe kilkanaście miesięcy personel medyczny zużywać będzie znaczne ilości środków ochrony indywidualnej (maseczek, kombinezonów, rękawic, fartuchów) istnieje uzasadniona obawa, że limit uprawniający do prowadzenia ewidencji w sposób uproszczony zostanie przekroczony przez większość placówek i uprawnienie do prowadzenie uproszczonej ewidencji tym samym wygaśnie. Limit ten do końca 2021 r. powinien zostać podniesiony do 170 kg – podsumowano.
- Samorząd to grupa zapaleńców, ale do sukcesu swoich działań potrzebują wsparcia pozostałych lekarzy - mówi Dariusz Paluszek, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Przyznaje, że część lekarzy nie ma pełnej świadomości tego, czym zajmują się izby lekarskie.
Oprac. AF, źródło: NIL
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




