Naczelna Izba Lekarska rozmawia o systemie no-fault
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski w ostatnich dniach spotkał się z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim, marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim, przewodniczącą senackiej komisji zdrowia Beatą Małecką-Liberą oraz Rzecznikiem Praw Obywatelskich Marcinem Wiąckiem, rozmawiając o konieczności stworzenia warunków bezpiecznego leczenia poprzez wprowadzenie systemu określanego jako no-fault.

Naczelna Izba Lekarska pracuje nad założeniami do ustawy wprowadzającej klauzulę no-fault. Będzie to odpowiedź na propozycję ministerstw zdrowia i sprawiedliwości, która – według doniesień medialnych – daleka będzie od oczekiwań lekarzy. Jak podkreśla samorząd, w polskim systemie ochrony zdrowia powinny zostać wprowadzone regulacje oparte na trzech filarach:
– wyłączenie lekarzy z odpowiedzialności karnej (z zachowaniem tej odpowiedzialności wyłącznie w przypadku zgonu pacjenta lub rażącego błędu, którego ocena nie wymaga wiadomości specjalnych) przy niezmiennej odpowiedzialności cywilnej i zawodowej,
– wprowadzenie rejestru zdarzeń niepożądanych, umożliwiającego analizy skutkujące eliminowaniem błędów medycznych,
– wdrożenie funduszu kompensacyjnego, gwarantującego pacjentom lub ich rodzinom szybką wypłatę świadczenia, niezależnie od udowodnienia winy.
Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Intensywne prace w Naczelnej izbie Lekarskiej
W ostatnich dniach prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski spotkał się w tej sprawie z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim, marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim, przewodniczącą senackiej komisji zdrowia Beatą Małecką-Liberą oraz Rzecznikiem Praw Obywatelskich Marcinem Wiąckiem.
– Warunki w jakich leczymy przekładają się na jakość opieki zdrowotnej w Polsce. Bardzo istotne są tu uwarunkowania prawne, które powinny sprawiać, że zarówno pacjent, jak i lekarz będą czuli się bezpiecznie. Lecząc nie chcemy czuć dodatkowej presji karnej w obawie przed nieumyślnym błędem medycznym, zwłaszcza że mamy odpowiedzialność cywilną i zawodową. Taka presja, delikatnie mówiąc, nie wpływa dobrze na wykonywanie naszej pracy, więc jest też niekorzystna dla naszych pacjentów. Chcielibyśmy, by pacjenci mogli szybko uzyskać rekompensatę, niezależnie od wskazania winnego i ciągnących się latami batalii sądowych. W kontekście np. rehabilitacji związanej z kosztami czas ma przecież ogromne znaczenie. Przygotowując własny projekt ustawy kierujemy się również tym, by nieumyślne błędy medyczne były szybko identyfikowane i eliminowane w przyszłości – powiedział prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.
Podczas spotkań w resorcie zdrowia i w Senacie rozmawiano również o – ocenianym przez samorząd lekarski jako wadliwy i udający no-fault – procedowanym obecnie projekcie tzw. ustawy o jakości w ochronie zdrowia, której aktualny kształt znany jest lekarzom jedynie z doniesień medialnych opartych na wypowiedziach decydentów.
Do koncepcji przygotowywanej prze NIL z aprobatą odniósł się Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek. Podczas spotkania poruszone zostały tematy związane z problemami systemowymi przekładającymi się na sytuację pacjentów i lekarzy oraz sprawowaniem przez samorząd lekarski pieczy nad wykonywaniem zawodu, wobec wyzwań wynikających z aktualnej sytuacji prawnej. Szczególną uwagę zwracano na kwestie lekarzy bez prawa wykonywania zawodu oraz umożliwianie pracy w systemie lekarzom spoza Unii Europejskiej.
- Zdarzają się przypadki, że pacjenci wracają do gabinetu stomatologicznego z żądaniami zwrotu kosztów leczenia, twierdząc, że doszło do błędu lub powikłania. Przestrzegam przed negocjowaniem z pacjentem - mówi w rozmowie z Dentonetem mec. Paweł Strzelec.
Źródło: https://nil.org.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





