NIK: większe kolejki do dentystów współpracujących z NFZ-em
Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport podsumowujący działalność Narodowego Funduszu Zdrowia w zakresie organizowania i finansowania świadczeń zdrowotnych w 2019 r. Niestety, kolejki do dentystów współpracujących z NFZ-em w 2019 r. wzrosły, a sytuacji stomatologii dziecięcej nie poprawiło wprowadzenie współczynników korygujących.

Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że w 2019 r. – po raz drugi z rzędu – ogólna liczba osób oczekujących na świadczenia zdrowotne zmniejszyła się. Nie dotyczy to jednak leczenia stomatologicznego – na wizytę u dentysty współpracującego z NFZ-em czekało blisko o 9 tys. pacjentów (+1,9%) więcej niż rok wcześniej.
Bez poprawy w stomatologii dziecięcej
NIK skontrolował również skuteczność wprowadzenia współczynników korygujących na niektóre świadczenia – w tym świadczenia stomatologiczne dla dzieci i młodzieży do ukończenia 18. roku życia oraz świadczenia udzielane w dentobusie. NFZ argumentował, że podwyższenie wartości współczynnika korygującego dla wybranych zakresów świadczeń stomatologicznych udzielanych dzieciom miało na celu poprawę dostępności do rzeczonych świadczeń. – Fundusz nie sprecyzował jednak sposobu poprawy dostępności wspomnianych świadczeń zdrowotnych. W szczególności nie zostały określone wymagania stawiane świadczeniodawcom w zakresie skrócenia czasu oczekiwania lub zwiększenia liczby udzielanych świadczeń – podkreślono w komunikacie.
Z porównania danych zawartych w sprawozdaniach z działalności NFZ-u za II i IV kwartał 2019 r. wynika, że liczba osób, którym w II półroczu 2019 r. – czyli po wprowadzeniu podwyższonej wartości współczynnika korygującego – udzielono świadczeń zdrowotnych, była… niższa niż w I półroczu.
Według NFZ-u, podwyższenie współczynnika miało również umożliwić zastosowanie u dzieci droższych materiałów stomatologicznych w leczeniu zębów i pokryć różnicę kosztów materiałów zastępujących amalgamat rtęci, jednak o rodzaju użytego materiału stomatologicznego zawsze decyduje lekarz w oparciu o wskazania medyczne. Z tego względu NIK nie był w stanie przeprowadzić analizy wykonania świadczeń stomatologicznych w podziale na użyty materiał stomatologiczny.
– Chcieliśmy zwrócić uwagę, być może w ostry sposób, na fatalny stan opieki medycznej w Polsce – mówi o akcji „Polska to chory kraj” Dariusz Paluszek, wiceprezes warszawskiej Okręgowej Izby Lekarskiej, przewodniczący tamtejszej Komisji Stomatologicznej oraz członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej.
Źródło:
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







