COVID w Niemczech: gabinety stomatologiczne na minusie
W związku z pandemią COVID-19 w pierwszej połowie 2020 r. – w porównaniu z tym samym okresem roku minionego – gabinety stomatologiczne odnotowały spadki obrotów w większości regionów Republiki Federalnej Niemiec.

Tak wynika z aktualnego badania przeprowadzonego dzięki użyciu narzędzi badawczych Niemieckiego Centrum Informatyki Stomatologicznej (Deutschen Zahnärztlichen Rechenzentrums; DZR). Spośród 16 krajów związkowych RFN największe spadki zanotowano w Kraju Saary (-12,4%), następnie w Meklemburgii-Pomorzu Przednim (-12,1%) oraz w Badenii-Wirtembergii (-7,2%).
Najmniejsza różnica w porównaniu z wynikami w tym samym okresie roku poprzedniego dotyczy Szlezwika-Holsztynu – w tym położonym przy granicy z Danią kraju związkowym odnotowano spadek o 1,8%.
Gabinety z Niemiec Wschodnich z mniejszymi spadkami
Lepiej sytuacja wygląda na terenie danego NRD. Wzrost obrotów odnotowano w czterech wschodnich landach Republiki Federalnej: w Saksonii (+0,8%), Berlinie (+2,3%), Brandenburgii (+2,8%) oraz w Saksonii-Anhalt – wzrost aż o 6,0%.
Nie świadczy to jednak o prężności tamtejszej gospodarki, ale raczej potwierdza silne powiązanie wyników ekonomicznych praktyk z pandemią. Z powodu COVID-19 Wschodnie Niemcy ucierpiały bowiem dotychczas znacznie mniej niż zachodnia część kraju.
Komentując uzyskane wyniki, Thomas Schiffer, dyrektor zarządzający Niemieckiego Centrum Informatyki Stomatologicznej, wyjaśnił: – Przede wszystkim właśnie gabinety stomatologiczne opanowały przestrzeganie rygorystycznych zasad higieny w swojej codziennej pracy jeszcze przed pandemią COVID-19.
– Nie zmienia to faktu, że z powodu gwałtownego spadku przychodów (zwłaszcza w odniesieniu do procedur z zakresu higieny jamy ustnej), wiele niemieckich praktyk musiało przez kilka miesięcy niwelować duże spadki płynności. Jest to wyraźnie widoczny efekt pandemii – skonstatował dyrektor Thomas Schiffer.
Nie jest dobrze, będzie gorzej
Nie ulega wątpliwości, że pogarszająca się sytuacja epidemiczna w Niemczech w ostatnich dniach nie pozostanie bez wpływu na kondycję finansową tamtejszych praktyk stomatologicznych. W dniu 26 października zanotowano drugi najwyższy wzrost nowych przypadków COVID-19 od rozpoczęcia pandemii: zachorowało 12 520 osób (najwięcej, kolejno: w Nadrenii Północnej-Westfalii, Bawarii i Badenii-Wirtembergii).
Koszty prowadzenia praktyki stomatologicznej wzrosły. Podnosić ceny dla pacjentów czy nie? Jak to zorganizować? Dodatkowa opłata epidemiologiczna czy wyższa cena za całość usługi? Jak i czy rozmawiać z pacjentami o wyższych cenach? A jeśli nie chcemy podnosić cen - jak zadbać o rentowność praktyki stomatologicznej w dobie pandemii? Na te pytania odpowiada specjalnie dla czytelników Dentonetu Michał Katarzyński, trener rozwoju praktyk stomatologicznych.
T.H., źródło: www.de.dental-tribune.com
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






