New York Times: Dentyści najbardziej zagrożoną grupą zawodową
Jeden z najbardziej opiniotwórczych dzienników w Stanach Zjednoczonych – New York Times – opublikował zestawienie profesji, których przedstawiciele są najbardziej narażeni na zakażenie wirusem COVID-19. Długą listę zawodów otwierają lekarze stomatolodzy.

W oparciu o dane pochodzące z Biura Statystyki Pracy Departamentu Pracy USA dziennikarze NYT stworzyli wykres przedstawiający zagrożenie infekcją w różnych grupach zawodowych. Dane te zgromadzono na podstawie badań, w których sprawdzano między innymi to, jak często pracownicy mają fizyczny kontakt z innymi osobami oraz jak bliski jest ten kontakt (np. nachylanie się – powszechne w zawodzie stomatologa).
Na pionowej osi wykresu przedstawiono stopień narażenia na zachorowanie, natomiast na osi poziomej oznaczono fizyczną bliskość z innymi osobami. W obu tych kategoriach najwyżej znalazł się zawód lekarza stomatologa. Z tego samego powodu do najbardziej narażonych na zakażenie wirusem COVID-19 należą przedstawiciele innych zawodów medycznych i paramedycznych – kolejno: ratownicy/sanitariusze, pielęgniarki oraz pracownicy pomocy medycznej, zarówno domowej, jak i zinstytucjonalizowanej (przykładowo – w ostatnich dniach, w jednym z domów opieki dla seniorów w stanie Waszyngton koronawirusem zaraziło się 70 pracowników).
Z powodu bliskości z innymi osobami na ryzyko zakażania koronawirusem w wysokim stopniu narażeni są także między innymi strażacy, obsługa pokładowa linii lotniczych, nauczyciele szkół każdego stopnia i kadra przedszkoli, a także pracownicy sklepów, zwłaszcza kasjerzy.
Brak do tej pory precyzyjnych danych na temat liczby praktyk stomatologicznych w Stanach Zjednoczonych, które czasowo zawiesiły działalność. Niemniej, podobnie jak w innych państwach, dentystom zaleca się odwoływanie rutynowych wizyt, które mogą zostać przełożone bez negatywnych skutków dla zdrowia pacjenta.
W USA notowany jest lawinowy wzrost zachorowań na koronawirusa. 30 marca zakażonych było ponad 159 tys. osób, czyli o 50% więcej niż we Włoszech i dwukrotnie więcej niż w Chinach. Najtrudniejsza sytuacja jest w Nowym Jorku i jego najbliższych okolicach – w samym mieście do tej pory zarażonych zostało 36 tys. osób. Znaczną liczbę przypadków zanotowano także w stanach New Jersey, Kalifornia, Waszyngton, Michigan, Illinois oraz Floryda.
Podobnie jak w innych częściach świata, w akcję zachęcającą do pozostania w domu włączyło się wiele znanych osób, w tym aktorzy Robert de Niro, Danny de Vito, Ryan Reynolds, Arnold Schwarzenegger, gwiazdy muzyki pop Taylor Swift i Ariana Grande, a także burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio.
Jeden pacjent na godzinę – taki czas sprawi, że nie będzie tłoku w poczekalni. Pozwoli też na przygotowanie gabinetu po wizycie na przyjęcie kolejnego pacjenta. O szczegółach mówią prof. dr hab. n. med. Marzena Dominiak, prezydent PTS oraz prof. dr hab. n. med. Tomasz Konopka, wiceprezydent PTS. Wypowiedź zarejestrowana podczas webinaru "Koronawirus - wytyczne PTS dla personelu stomatologicznego", którego sponsorem była marka past na nadwrażliwość Sensodyne.
T.H., źródło: New York Times
Fot. Freepik.com
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze



