Nakłady na publiczną stomatologię większe, ale wciąż zbyt niskie
Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Cisło wystosował do posłów z sejmowej komisji zdrowia pismo, w którym zasygnalizował konieczność pilnego podniesienia nakładów na publiczną stomatologię.

Przypomnijmy – minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiedział niedawno, że NFZ podwyższy swój plan finansowy na 2019 r. Z informacji opublikowanych w prasie medycznej wynika, że koszty świadczeń opieki zdrowotnej wzrosną o 4,14 mld zł. Największy wzrost nakładów finansowych obejmie podstawową opiekę zdrowotną (+9,38%), świadczenia pielęgnacyjne, rehabilitacyjne i szpitalne (wzrost odpowiednio o 7,5%, 5,5% i 4%) oraz świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (wzrost o 3,6%). Z kolei na leczenie stomatologiczne przewidziano zwiększenie nakładów rzędu… 1,3%.
W komunikacie Naczelna Rada Lekarska podkreśliła, że mając na uwadze zwiększające się koszty udzielania świadczeń zdrowotnych, wdrażanie EDM, nowe wymogi sanitarne, jak również koszty płacowe i koszty materiałów stomatologicznych oraz sprzętu medycznego, zaproponowany w projekcie wzrost nakładów finansowych na stomatologię jest zbyt niski.
Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Cisło wystosował do posłów z sejmowej komisji zdrowia (to oni będą opiniować plan finansowy NFZ-u) pismo, w którym zasygnalizował konieczność pilnego podniesienia nakładów na publiczną stomatologię. – Nie możemy zgodzić się z nierównym potraktowaniem lecznictwa stomatologicznego w korekcie planu finansowego. I tak dotknięci już jesteśmy efektem niskiej bazy. Jak wielokrotnie wykazywaliśmy, nakłady na stomatologię w wartościach bezwzględnych nie rosną od 10 lat, a udział wydatków na stomatologię w budżecie NFZ-u w ciągu ostatnich 10 lat systematycznie spada i to w tak znacząco, że z poziomu 3,8% w 2008 r. spadł w bieżącym roku do 2,21%. Jeśli wierzyć publikowanej w prasie tabeli, na leczenie stomatologiczne zaprojektowany został wzrost rzędu 1,3%, podczas gdy w innych gałęziach medycyny ambulatoryjnej wzrost ten jest trzykrotnie, a w POZ- siedmiokrotnie wyższy – podkreślił wiceprezes NRL w liście po posłów.
Samorząd zdecydowanie domaga się wyższego procentowego wzrostu nakładów na stomatologię. – Jeden z ogłoszonych priorytetów to wyrównanie od 1 lipca 2019 r. zwiększonych kosztów prowadzenia działalności. Wszelkie najnowsze obciążenia, jak komplikacja sprawozdań informatycznych, rysująca się perspektywa wdrażania EDM, nowe wymogi sanitarne – to wszystko przełożone na warunki mniejszego podmiotu daje relatywnie dużo większy koszt. Koszty płacowe i koszty materiałów stomatologicznych oraz sprzętu medycznego to osobny, poważny czynnik wzrostu kosztów – dodał Andrzej Cisło.
W Naczelnej Izbie Lekarskiej, przy okazji Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej, odbyła się konferencje poświęcona „braku zrozumienia, jaki wpływ na zdrowie ogólne Polek i Polaków mają choroby jamy ustnej”.
AF
Fot. e-gabi, pixabay.com
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







