Przejdź do treści
Dentonet.pl Strzałka w prawo Lekarz Strzałka w prawo Nagroda Nobla z medycyny za regulację odpowiedzi immunologicznej

Nagroda Nobla z medycyny za regulację odpowiedzi immunologicznej

Aleksandra

Tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny otrzymali Mary E. Brunkow i Fred Ramsdell z USA oraz Shimon Sakaguchi z Japonii. Dzięki ich odkryciu mechanizmów regulujących obwodowo odpowiedź immunologiczną można będzie skuteczniej leczyć choroby immunologiczne czy nowotwory.

Nagroda Nobla z medycyny za regulację odpowiedzi immunologicznej

Jak uzasadnił Komitet Noblowski, tegoroczni laureaci „zidentyfikowali komórki będące strażnikami układu immunologicznego – regulatorowe limfocyty T, dzięki czemu położyli podwaliny dla nowej dziedziny badań”.

Układ odpornościowy codziennie chroni nas przed tysiącami wirusów, bakterii i innych drobnoustrojów. Nie przetrwalibyśmy bez niego. Jak każda potężna siła, układ odpornościowy ludzkiego organizmu musi podlegać kontroli, inaczej mógłby przynieść więcej szkody niż pożytku. Dobrze widać to w przypadku chorób immunologicznych, w których kontrola zawodzi i układ odpornościowy atakuje własne narządy.

Aby układ odpornościowy był skuteczny, musi odróżniać patogeny od własnych komórek organizmu. Jednak wiele niebezpiecznych drobnoustrojów upodobniło się do komórek ludzkich. Skąd układ odpornościowy „wie”, co atakować, a co chronić?

Długo wydawało się, że odpowiedź jest znana: komórki układu odpornościowego dojrzewają w procesie zwanym centralną tolerancją immunologiczną. Jednak Mary Brunkow, Fred Ramsdell i Shimon Sakaguchi odkryli, że w grę wchodzi również obwodowa tolerancja immunologiczna. Zidentyfikowali oni komórki nadzorujące działanie układu odpornościowego limfocyty T regulatorowe – kładąc tym samym podwaliny pod nową dziedzinę badań. Ich odkrycia dają nadzieję na możliwość leczenia chorób autoimmunologicznych, zapewnienia skuteczniejszych metod leczenia raka i zapobiegania poważnym powikłaniom po przeszczepach komórek macierzystych.

Istnieją dwa główne rodzaje komórek odpornościowych, znanych jako limfocyty T. Pierwsze - limfocyty T pomocnicze – nieustannie patrolują organizm. Jeśli wykryją inwazyjne mikroorganizmy, alarmują inne komórki układu odpornościowego, które rozpoczynają atak. Z kolei limfocyty T zabójcy niszczą komórki zainfekowane wirusem lub innymi patogenami. Mogą również atakować komórki nowotworowe.

Wszystkie limfocyty T mają na powierzchni białka zwane receptorami limfocytów T. Za ich pomocą limfocyty T mogą „skanować” inne komórki, aby sprawdzić, czy organizm jest atakowany.

Ogromna liczba limfocytów T z różnymi receptorami sprawia, że zawsze znajdą się takie, które potrafią wykryć kształt atakującego drobnoustroju – nawet zupełnie nowe wirusy, jak ten, który zapoczątkował pandemię COVID-19 w 2019 roku. Jednak organizm nieuchronnie wytwarza również receptory limfocytów T, które mogą przyłączać się do części własnych tkanek. Dlatego takie „wywrotowe”, atakujące własne komórki, limfocyty muszą być wcześnie eliminowane.

W latach 80. XX wieku naukowcy zrozumieli, że gdy limfocyty T dojrzewają w położonej za mostkiem grasicy, przechodzą rodzaj testu, który eliminuje limfocyty T rozpoznające własne – endogenne – białka organizmu. Ten proces selekcji nazywa się tolerancją centralną.

Niektórzy badacze podejrzewali, że istnieją także komórki, które nazwali limfocytami T supresorowymi. Jednak z braku dostatecznych dowodów hipotezę tę zarzucono. Badania dotyczące regulatorowych limfocytów T kontynuował tylko Shimon Sakaguchi, który pracował w Instytucie Badawczym Centrum Onkologicznego Aichi w Nagoi w Japonii.

Sakaguchiego zainspirował wcześniejszy eksperyment przeprowadzony przez jego kolegów. Aby zrozumieć rolę grasicy w rozwoju limfocytów T, chirurgicznie usunęli oni ten narząd nowonarodzonym myszom. Postawili hipotezę, że myszy będą miały mniej limfocytów T i słabszy układ odpornościowy. Jeśli jednak operacja miała miejsce trzy dni po narodzinach myszy, układ odpornościowy wpadał w stan przeciążenia i chaosu, co prowadziło do rozwoju u myszy szeregu chorób autoimmunologicznych.

Aby lepiej zrozumieć to zjawisko, na początku lat 80. Shimon Sakaguchi wyizolował limfocyty T, które dojrzały u genetycznie identycznych myszy, i wstrzyknął je myszom bez grasicy. Uzyskany efekt sugerował, że limfocyty T mogą chronić myszy przed chorobami autoimmunologicznymi.

Limfocyty T pomocnicze można rozpoznać dzięki białku o nazwie CD4, podczas gdy limfocyty T zabójcy wyróżniają się białkiem CD8. W eksperymencie, w którym Sakaguchi chronił myszy przed chorobami autoimmunologicznymi, użył komórek z CD4 na powierzchni – limfocytów T pomocniczych. Zazwyczaj komórki te pobudzają układ odpornościowy i uruchamiają go, ale w eksperymencie Sakaguchiego układ odpornościowy został zahamowany. Jego wniosek był taki, że muszą istnieć różne formy limfocytów T, majace na powierzchni białko CD4. Aby przetestować swoją hipotezę, Sakaguchi musiał znaleźć sposób na rozróżnienie różnych typów limfocytów T. Zajęło mu to ponad dekadę, ale w 1995 roku w czasopiśmie The Journal of Immunology wykazał, że limfocyty T które uspokajają układ odpornościowy posiadają na swojej powierzchni nie tylko CD4, ale także białko CD25. Tę nową klasę nazwał limfocytami T regulatorowymi.

Jednak prace Sakaguchiego nie wszystkich przekonały. Dowodów dostarczyli Mary Brunkow i Fred Ramsdell.

Kluczową role odegrał zmutowany szczep myszy „scurfy”, który powstał podczas badań skutków promieniowania w latach 40. XX wieku. Niektóre samce urodziły się z łuszczącą się skórą, skrajnie powiększoną śledzioną i węzłami chłonnymi i żyły zaledwie kilka tygodni. Mutacja powodująca chorobę znajdowała się w chromosomie X. Połowa samców myszy jest chora, ale samice mogą żyć z tą mutacją, ponieważ mają dwa chromosomy X, z których jeden ma zdrowe DNA. W ten sposób samice przekazują mutację „scurfy” kolejnym pokoleniom.

W latach 90. XX wieku okazało się, że narządy „scurfy” są atakowane przez limfocyty T, które niszczą tkanki.

Mary Brunkow i Fred Ramsdell pracowali w firmie Celltech Chiroscience w Bothell w stanie Waszyngton w USA. Firma opracowywała leki na choroby autoimmunologiczne, a Brunkow i Ramsdell zdali sobie sprawę, że gdyby udało się zrozumieć molekularny mechanizm leżący u podstaw choroby myszy, mogliby uzyskać decydujące informacje na temat tego, jak powstają choroby autoimmunologiczne.

Dziś możliwe jest zmapowanie całego genomu myszy i znalezienie zmutowanego genu w ciągu kilku dni. W latach 90. XX wieku było to jak szukanie igły w stogu siana. Chromosom X u myszy składa się z około 170 milionów par nukleotydów. Znalezienie mutacji w tej masie DNA wymagało czasu, cierpliwości i kreatywnego wykorzystania narzędzi biologii molekularnej z tamtej epoki. Okazało się, że chodzi o wcześniej nieznany gen nazwany Foxp3, należący do genów regulujących działanie innych genów. Później ustalono, że rzadka choroba autoimmunologiczna, IPEX również powiązana z chromosomem X może być ludzkim wariantem mysiego scurfy.

W 2001 roku w czasopiśmie „Nature Genetics” Brunkow i Ramsdell ujawnili, że mutacje w genie FOXP3 powodują zarówno ludzką chorobę zwaną IPEX, jak i zły stan zdrowia u myszy z grupy scurfy. Kiedy naukowcy połączyli fakty w całość, zrozumieli, że gen FOXP3 może mieć znaczenie dla limfocytów T regulatorowych odkrytych przez Sakaguchiego.

Dwa lata później Shimon Sakaguchi – a wkrótce także inni badacze – mogli przekonująco udowodnić, że gen FOXP3 kontroluje rozwój limfocytów T regulatorowych. Komórki te zapobiegają omyłkowemu atakowaniu własnych tkanek organizmu przez inne limfocyty T, co jest ważne dla procesu zwanego obwodową tolerancją immunologiczną. Limfocyty T regulatorowe zapewniają również uspokojenie układu odpornościowego po wyeliminowaniu intruza, dzięki czemu nie działa on na najwyższych obrotach.

Dzięki tym badaniom pojawiły się potencjalne możliwości leczenia chorób immunologicznych czy ochrony przeszczepów (przez podwyższanie aktywności limfocytów T regulatorowych, na przykład za pomocą interleukiny-2) W niektórych przypadkach naukowcy modyfikują również limfocyty T, umieszczając na ich powierzchni przeciwciała, które działają jak etykiety adresowe. Pozwala to na wysłanie tych komórkowych strażników bezpieczeństwa, na przykład do przeszczepionej wątroby lub nerki, i ochronę tego narządu przed atakiem układu odpornościowego.

Możliwe wydaje się także wykorzystanie zdobytej wiedzy w onkologii. Mapowanie guzów nowotworowych pokazuje, że mogą one przyciągać dużą liczbę limfocytów T regulatorowych, które chronią je przed układem odpornościowym - dlatego mogłoby pomóc obniżanie aktywności limfocytów regulatorowych.

Mary E. Brunkow (64 lata) obroniła doktorat na Princeton University (Princeton, USA). Obecnie prowadzi badania w Institute for Systems Biology w Seattle.

Fred Ramsdell (65 lat) został doktorem na University of California (Los Angeles, USA). Obecnie pracuje w firmie Sonoma Biotherapeutics w San Francisco, która opracowuje terapie komórkowe dla pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi i zapalnymi.

Japończyk Shimon Sakaguchi (74 lata) uzyskał tytuł doktora na Uniwersytecie w Kioto w Japonii. Obecnie pracuje na Uniwersytecie w Osace. Jego odkrycia znalazły zastosowanie w immunoterapii nowotworów, a także w badaniach nad nowymi terapiami dla pacjentów z chorobami alergicznymi i autoimmunologicznymi.

Nagrodą w wysokości 11 mln koron szwedzkich podzielą się po równo.

Źródło: https://naukawpolsce.pl

Ill. Niklas Elmehed © Nobel Prize Outreach, https://nobelprize.qbank.se

Proponowane

Braki w uzębieniu mogą zwiększać ryzyko hospitalizacji Braki w uzębieniu mogą zwiększać ryzyko hospitalizacji

Braki w uzębieniu mogą zwiększać ryzyko hospitalizacji

Utrata kilku zębów może być powiązana z większym ryzykiem hospitalizacji z powodu chorób układu krążenia i oddechowego – wynika z najnowszej analizy populacyjnej przeprowadzonej przez Statistics Canada. Choć związek między brakami w uzębieniu a śmiertelnością nie został jednoznacznie potwierdzony po uwzględnieniu czynników takich jak wiek i styl życia, badanie podkreśla znaczenie zdrowia jamy ustnej dla ogólnej kondycji organizmu. Braki w uzębieniu to nie tylko efekt próchnicy czy chorób przyzębia, ale również […]
Choroby jamy ustnej mają wpływ na infekcje dolnych dróg oddechowych Choroby jamy ustnej mają wpływ na infekcje dolnych dróg oddechowych

Choroby jamy ustnej mają wpływ na infekcje dolnych dróg oddechowych

Choroby jamy ustnej mają wpływ na infekcje płuc. Zwłaszcza zły stan przyzębia, obecność płytki bakteryjnej i zaburzenia mikrobiomu mogą zwiększać ryzyko zapalenia płuc, zaostrzać choroby przewlekłe, a nawet pogarszać funkcje oddechowe – piszą naukowcy, m.in. z uczelni we Wrocławiu, na łamach „Journal of Clinical Medicine”. Wśród autorów przeglądu naukowego są dr hab. Jacek Matys z Katedry i Zakładu Chirurgii Stomatologicznej oraz prof. UMW dr hab. Maciej Dobrzyński – kierownik […]
Parodontoza zwiększa ryzyko zaburzeń erekcji Parodontoza zwiększa ryzyko zaburzeń erekcji

Parodontoza zwiększa ryzyko zaburzeń erekcji

Stany zapalne tkanek przyzębia mogą mieć daleko idące konsekwencje: parodontoza wiąże się m.in. z zaburzeniami erekcji, co podkreśla znaczenie zdrowia jamy ustnej w kontekście zdrowia mężczyzn. O tej zależności przypomina Europejska Federacja Periodontologii (EFP). Coraz więcej badań wskazuje, że periodontitis ma związek z zaburzeniami erekcji, a być może także z rozwojem raka prostaty. To kolejny dowód na to, jak ściśle zdrowie jamy ustnej jest powiązane ze zdrowiem ogólnoustrojowym. Według […]
Standardowa dawka alkoholu dziennie zwiększa ryzyko raka jamy ustnej Standardowa dawka alkoholu dziennie zwiększa ryzyko raka jamy ustnej

Standardowa dawka alkoholu dziennie zwiększa ryzyko raka jamy ustnej

Standardowa porcja alkoholu dziennie, np. kieliszek wina czy małe piwo, może o 50% zwiększyć ryzyko zachorowania na raka jamy ustnej – wynika z badania naukowców z Indii, które opublikowano na łamach „BMJ Global Health”. Jak uznali badacze, największe zagrożenie wiąże się z alkoholem warzonym lokalnie. Naukowcy z Center for Cancer Epidemiology (Navi Mumbai, Indie) przeprowadzili badanie wśród 1803 osób, u których zdiagnozowano raka jamy ustnej (a dokładnie […]

Najnowsze

Próchnica u dzieci w Walii – jest postęp, ale problem wciąż pozostaje Próchnica u dzieci w Walii – jest postęp, ale problem wciąż pozostaje

Próchnica u dzieci w Walii – jest postęp, ale problem wciąż pozostaje

Mimo poprawy stanu zdrowia jamy ustnej najmłodszych mieszkańców Walii, próchnica zębów nadal pozostaje poważnym problemem zdrowia publicznego. Najnowsze dane epidemiologiczne wskazują, że co czwarte dziecko w wieku szkolnym ma doświadczenie próchnicy, która nadal należy do najczęstszych chorób przewlekłych wieku dziecięcego. Wyniki badań potwierdzają, że choć sytuacja się poprawia, wciąż utrzymują się znaczące nierówności zdrowotne związane m.in. z warunkami społecznymi i ekonomicznymi. Według najnowszego badania przeprowadzonego […]
Miejsca specjalizacyjne dla lekarzy dentystów. „To błąd statystyczny” Miejsca specjalizacyjne dla lekarzy dentystów. „To błąd statystyczny”

Miejsca specjalizacyjne dla lekarzy dentystów. „To błąd statystyczny”

Liczba rezydentur w specjalizacjach lekarsko-dentystycznych stanowi obecnie około 3,4% wszystkich rezydentur dostępnych w poszczególnych postępowaniach kwalifikacyjnych. – To liczba na poziomie błędu statystycznego – mówi lek. dent. Paweł Barucha, wiceprezes NIL, przewodniczący Komisji Stomatologicznej NIL. Zbyt mała liczba rezydentur to jedno. Drugim problemem jest ich niewykorzystywanie. – Specjalizacji można nie rozpocząć z różnych powodów. Można zrezygnować, można się rozchorować, tylko że takie miejsce jest […]
NFZ: 417 kontroli w IV kwartale 2025 r. Ponad 22 mln zł skutków finansowych NFZ: 417 kontroli w IV kwartale 2025 r. Ponad 22 mln zł skutków finansowych

NFZ: 417 kontroli w IV kwartale 2025 r. Ponad 22 mln zł skutków finansowych

W IV kwartale 2025 r. Terenowe Wydziały Kontroli Departamentu Kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia przeprowadziły łącznie 417 kontroli i czynności sprawdzających. Ich efektem były skutki finansowe przekraczające 22 mln zł. Kontrole dotyczyły m.in. realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, ordynacji produktów refundowanych oraz realizacji umów związanych z wydawaniem leków i wyrobów medycznych w aptekach. Największa część działań kontrolnych dotyczyła realizacji umów o udzielanie świadczeń zdrowotnych […]
Ekstrakcja ósemki: oczekiwania pacjentów zwykle gorsze niż doświadczenia Ekstrakcja ósemki: oczekiwania pacjentów zwykle gorsze niż doświadczenia

Ekstrakcja ósemki: oczekiwania pacjentów zwykle gorsze niż doświadczenia

Usuwanie zębów mądrości należy do najczęściej wykonywanych zabiegów stomatologicznych, a jednocześnie wywołuje u pacjentów duże emocje. Wielu młodych dorosłych jeszcze przed wizytą wyobraża sobie silny ból, poważny obrzęk czy długą rekonwalescencję. Tymczasem wyniki badania opublikowanego w lutym 2026 r. w czasopiśmie „Advances in Oral and Maxillofacial Surgery” wskazują, że obawy pacjentów są zwykle większe niż rzeczywiste doświadczenia po zabiegu. Autorzy pracy – z zespołu dr. Jurjena Schortinghuisa z Treant […]

Treści przeznaczone wyłącznie dla profesjonalistów medycznych

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, dostęp do części treści portalu Dentonet.pl jest przeznaczony wyłącznie dla profesjonalistów medycznych: lekarzy dentystów, higienistek stomatologicznych, asystentek stomatologicznych, techników dentystycznych oraz innych osób wykonujących zawód medyczny.

Ważne zastrzeżenie

Jeżeli nie jesteś profesjonalistą medycznym, możesz korzystać wyłącznie ze strefy ogólnej, przeznaczonej dla pacjentów i osób niezwiązanych zawodowo z medycyną.

Oświadczam, że jestem profesjonalistą medycznym w rozumieniu MDR i chcę uzyskać dostęp do treści specjalistycznych.