Na recepcie może być wpisany tylko jeden kod uprawnień pacjenta
28 maja 2012 roku NFZ uruchomił walidację numer 60505001, mającą na celu sprawdzenie dotyczące wszystkich pozycji recepty pod kątem tego samego kodu uprawnień.

Fundusz przypomina, że na recepcie w pozycji "Uprawnienia dodatkowe" lekarz ma możliwość wpisania jednego kodu uprawnień pacjenta. W oddziałach wojewódzkich NFZ jest instalowana walidacja uniemożliwiająca sprawozdanie recepty z więcej niż jednym kodem uprawnień. Oznacza to, że refundacja takiej recepty nie będzie możliwa.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie recept lekarskich z dnia 8 marca 2012 r., w sprawozdaniach przekazywanych do Oddziałów Wojewódzkich Narodowego Funduszu Zdrowia powinien znajdować się jeden kod uprawnień dodatkowych pacjenta.
Również wzór recepty określony w załączniku nr 6 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie recept lekarskich przewiduje umieszczenie ma recepcie tylko jednego kodu uprawnień.
Z przeprowadzonych przez NFZ analiz wynika, iż apteki często sprawozdają jedną receptę przypisując różne kody uprawnień do poszczególnych pozycji recepty.
Tego typu niezgodne z prawem działania przyczyniają się do powstania nieprawidłowości w rozliczeniach i przepływie środków pieniężnych wydatkowanych na refundację leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych.
Więcej na stronie www.nia.org.pl
W międzyczasie lekarze skupieni w Porozumieniu Organizacji Lekarskich zwrócili się ostatnio do prezesów organizacji dbających o prawa pacjentów z prośbą o wsparcie w rozmowach z ministrem Bartoszem Arłukowiczem i przedstawicielem NFZ. Chodzi o problemy z nowymi przepisami o refundacji leków, w tym zwłaszcza nowymi zasadami wypisywania recept refundowanych.
Prezesi organizacji lekarskich pismo skierowali na ręce ks . Arkadiusza Nowaka, prezesa Zarządu Fundacji Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej oraz Stanisława Maćkowiaka, prezesa Federacji Pacjentów Polskich.
– Podejmijcie działania, które skłonią rządzących do poważnego potraktowania naszych postulatów. Nie chodzi w nich o naszą wygodę, ale o możliwość normalnego funkcjonowania – by lekarze nie stawali się urzędnikami ograniczającymi dostęp do leczenia. Realizacja tych postulatów leży w najlepiej pojętym interesie pacjentów – piszą lekarze w swoim liście.
Lekarze domagają się spotkania z ministrem zdrowia i przedstawicielem NFZ, na którym chcą porozmawiać o sposobie rozwiązania problemu związanego z refundacją leków.
Domagają się także zmiany zasad wypisywania recept na leki refundowane.
– Nasze dotychczasowe działania mające na celu polubowne rozwiązanie tego problemu nie przyniosły jednak żadnego rezultatu, a rządzący potraktowali je – najprawdopodobniej – jako wyraz słabości. Stąd decyzja o proteście – mówi Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
W ostatnim czasie konflikt między lekarzami a rządem jeszcze bardziej się zaostrzył, co spowoduje, że od 1 lipca br. pacjenci polscy mogą zostać pozbawieni możliwości skorzystania ze swoich uprawnień do refundacji leków.
Stanie się tak dlatego, że od 1 lipca lekarze będą zapewne powszechnie wypisywać leki na receptach wg wzoru opracowanego przez Naczelną Radę Lekarską, gdzie nie ma miejsce na określenie czy pacjent ma uprawnienia do refundacji i wskazanie stopnia refundacji. Zgodnie z przepisami, leki wypisane na takiej recepcie mogą być wydawane wyłącznie z pełną odpłatnością.
Porozumienie Organizacji Lekarskich skupia cztery organizacje: Polską Federację Pracodawców Ochrony Zdrowia, Federację Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy oraz Stowarzyszenie Lekarzy Praktyków.
źródło: RynekZdrowia.pl
Przeczytaj również:
Minister deklaruje, że umowy z NFZ ws. recept zostaną zmienione, ale po wyborze nowego szefa Funduszu







