Milion elektronicznych zwolnień wystawionych w grudniu
Wydaje się, że zagrożenia na jakie jeszcze w listopadzie wskazywali lekarze, związane przede wszystkim z obawami o przepustowość systemu ZUS, nie sprawdziły się. – Co nie znaczy, że w ogóle nie ma problemów – informuje Okręgowa Izba Lekarska w Gdańsku. Do połowy grudnia 2018 roku lekarze wystawili milion e-ZLA.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej pochwalił ZUS za sprawną operację przejścia na obowiązkowe zwolnienia lekarskie. Jak podkreślają przedstawiciele gdańskiego samorządu lekarskiego, czarne scenariusze rzeczywiście się nie sprawdziły, ale lekarze nie do końca podzielają entuzjazm urzędników ZUS.
– Nie mogę się zgodzić, że wystawienie takiego zaświadczenia trwa kilkanaście sekund. W moim przypadku, przy sprawnie działającym systemie to około dwóch minut – podkreśla Marcin Nowiński, wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Gdańsku. Dwie minuty to nawet 20 proc. czasu, jaki lekarz ma dla pacjenta podczas jednej wizyty, więc na pewno nie jest to mało (i porównywalnie z czasem wystawienia zwolnienia w formie tradycyjnej).
Samorząd lekarski nie rezygnuje jednak z walki o pozostawienie możliwości wystawiania zwolnień w formie papierowej. – Lekarze chcą, by rząd i ZUS to usankcjonowały, tak by lekarze, na przykład seniorzy, ale również ci, którzy w swojej pracy nie mają dostępu do szybkiego internetu, nie czuli się poddawani presji, jeśli nie będą (w ogóle lub jeszcze przez jakiś czas) wystawiać e-ZLA – czytamy na stronach gdańskiego samorządu.
Na podstawie: OIL Gdańsk







