Przejdź do treści
Dentonet.pl Lekarz Prawo i finanse Przepisy, wymogi, dokumentacja Medycyna estetyczna w Polsce: granice uprawnień lekarzy i kosmetologów

Medycyna estetyczna w Polsce: granice uprawnień lekarzy i kosmetologów

Aleksandra

Branża beauty w Polsce od kilku tygodni znajduje się w centrum uwagi po opublikowaniu przez ministerstwo zdrowia komunikatu wskazującego, że wykonywanie zabiegów medycyny estetyczno-naprawczej powinno być zarezerwowane wyłącznie dla lekarzy i lekarzy dentystów. Sprawę formalnie podjęła posłanka Wioletta Maria Kulpa, kierując do resortu zdrowia interpelację, w której pytała m.in. o prawny charakter komunikatu oraz jego konsekwencje dla przedsiębiorców działających w branży kosmetologicznej i beauty. Odpowiedzi udzieliła właśnie wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.

Medycyna estetyczna w Polsce: granice uprawnień lekarzy i kosmetologów

Przypomnijmy – na początku lutego 2026 r. ministerstwo zdrowia wydało komunikat, w którym poinformowało, że procedury medycyny estetyczno-naprawczej – takie jak botoks, wypełnianie kwasem hialuronowym czy zabiegi laserowe – są świadczeniami zdrowotnymi zastrzeżonymi wyłącznie dla lekarzy i lekarzy dentystów. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Komunikat wzbudził silne emocje w środowisku kosmetologów, kosmetyczek i przedstawicieli innych zawodów branży beauty, którzy wskazywali, że w praktyce dokument wyklucza z ich działalności dużą część dotychczas wykonywanych zabiegów, co może doprowadzić do likwidacji firm i utraty miejsc pracy.

Sprawę podjęła także posłanka Wioletta Maria Kulpa, kierując do resortu zdrowia interpelację, w której pytała m.in. o prawny charakter komunikatu oraz jego konsekwencje dla przedsiębiorców działających w branży kosmetologicznej i beauty.

– Wszelkie ograniczenia wolności prowadzenia działalności gospodarczej powinny wynikać wprost z przepisów ustawowych, być jednoznaczne oraz proporcjonalne do zamierzonego celu. W mojej ocenie powstaje istotna wątpliwość, czy komunikat ministerstwa zdrowia – jako akt niewiążący w sensie formalnym – nie wprowadza w praktyce daleko idących ograniczeń bez jednoznacznej podstawy ustawowej, co może budzić zastrzeżenia z punktu widzenia zasad państwa prawa – pisała posłanka w interpelacji, o której informowaliśmy TUTAJ.

MZ: komunikat to interpretacja obowiązujących przepisów

Odpowiedzi na interpelację udzieliła właśnie wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka. Można w niej przeczytać, że wydany w lutym komunikat ma charakter interpretacji obowiązujących przepisów prawa, a nie jedynie informacji o rekomendacjach.

– Komunikat stanowi interpretację obowiązujących przepisów prawa, które w praktyce mogą wywoływać skutki normatywne wobec osób nieuprawnionych. Przepisy cytowane w komunikacie MZ wyraźnie wskazują, że procedury medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi, a nie zabiegami kosmetologicznymi. Świadczenia zdrowotne nie wiążą się wyłącznie z leczeniem konkretnej jednostki chorobowej, ale wiążą się również z poprawą zdrowia fizycznego, psychicznego i społecznego – poinformowano.

Ministerstwo wyjaśniło, że podstawą prawną są m.in. Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, Ustawa o działalności leczniczej, rozporządzenia wykonawcze do tych ustaw, Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, a także przepisy związane z bezpieczeństwem pacjenta, w tym Prawo farmaceutyczne, Ustawa o wyrobach medycznych oraz Ustawa o odpadach medycznych.

Resort wskazał, że wykonywanie procedur medycyny estetyczno-naprawczej wymaga pełnej wiedzy medycznej, kwalifikacji zawodowych i znajomości zasad natychmiastowego leczenia powikłań. Zabiegi te obejmują zarówno iniekcje z lekami, stosowanie preparatów medycznych, jak i procedury ingerujące w skórę i tkankę podskórną, które mogą powodować poważne powikłania, m.in. wstrząs anafilaktyczny, blizny, porażenia nerwów czy reakcje immunologiczne.

Pełny wykaz procedur medycznych zarezerwowanych dla lekarzy

Ministerstwo wskazało szczegółowo, jakie zabiegi powinny być wykonywane wyłącznie przez lekarzy i lekarzy dentystów posiadających odpowiednie kwalifikacje.

Są to:

  • zabiegi z użyciem toksyny botulinowej,
  • wypełnianie kwasem hialuronowym usieciowanym (wolumetria, lifting, modelowanie),
  • zabiegi z kwasem polimlekowym, hydroksyapatytem wapnia i polikaprolaktonem,
  • mezoterapia z kwasem hialuronowym nieusieciowanym, witaminami, aminokwasami, peptydami i kolagenem,
  • zabiegi z osoczem bogatopłytkowym i fibryną,
  • procedury z wykorzystaniem medycznych urządzeń estetycznych (m.in. lasery frakcyjne, IPL, radiofrekwencja, HIFU, krioterapia, plazma, fala uderzeniowa, lampa LED),
  • peelingi medyczne średniogłębokie i głębokie,
  • procedury iniekcyjne z lekami (hialuronidaza, sterydy, fosfatydylocholina),
  • zabiegi przywracające funkcję lub wygląd po urazach, chorobach lub operacjach,
  • procedury z użyciem nici medycznych, skleroterapia, lipotransfer, przeszczep autologicznej tkanki tłuszczowej, lipoliza iniekcyjna.

– Osobą nieuprawnioną do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej jest każda osoba niebędąca lekarzem lub lekarzem dentystą posiadającym prawo wykonywania zawodu na czas nieokreślony, a więc osobami nieuprawnionymi są również pracownicy innych zawodów medycznych (m.in. pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni), a także kosmetolodzy, technicy usług kosmetycznych i kosmetyczki. Kosmetolodzy, technicy usług kosmetycznych i kosmetyczki, zgodnie z procesem kształcenia, nie uzyskują uprawnień do wykonywania świadczeń zdrowotnych, w tym również wykonywanych w drodze iniekcji, tylko uzyskują uprawnienia do wykonywania zabiegów kosmetologii estetycznej bądź zabiegów kosmetycznych – podkreślono w odpowiedzi.

Jak dodano, wszystkie te procedury wymagają zebrania wywiadu medycznego celem dokonania właściwej kwalifikacji pacjenta do poszczególnego zabiegu oraz wiążą się z możliwością wystąpienia powikłań (wstrząsem, bliznami, ubytkami skóry, trwałym kalectwem, penetracją substancji do naczynia krwionośnego, porażeniem nerwów czy wystąpieniem uogólnionej odpowiedzi immunologicznej organizmu) oraz przenoszenia wszelkiego rodzaju zakażeń.

– Dlatego powinny być wykonywane przez lekarzy w warunkach organizacyjnych przewidzianych dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą, których przepisy przewidują ścisły rygor sanitarno-epidemiologiczny, a nie w salonach kosmetologicznych o znacznie niższym rygorze. Dlatego ważnym jest, by procedura medycyny estetyczno-naprawczej od początku do końca wykonywana była przez osobę uprawnioną i odpowiedzialną za cały proces realizacji ryzykownego zabiegu, włącznie z diagnostyką i leczeniem powikłań, a nie odpowiedzialną tylko za sam proces wykonania zabiegu – napisano.

Kosmetolodzy a medycyna estetyczno-naprawcza

Ministerstwo jasno rozgraniczyło także kompetencje lekarzy/lekarzy dentystów i kosmetologów. Zdaniem resortu, zawód kosmetologa nie jest zawodem medycznym i obejmuje wyłącznie zabiegi kosmetologii estetycznej. Uzyskane kwalifikacje wynikają z efektów kształcenia I i II stopnia, a dyplom kosmetologa nie daje prawa do wykonywania świadczeń zdrowotnych wymagających wykształcenia lekarskiego.

– Kosmetolog jest profesjonalistą w zakresie kosmetologii estetycznej, której zabiegów nie należy mylić ani też zrównywać z procedurami medycyny estetyczno-naprawczej dedykowanymi lekarzom, bowiem procedury medyczne – w przeciwieństwie do zabiegów kosmetologicznych – niosą za sobą ryzyko znacznych powikłań – poinformowano.

Jak dodano, stosowana przez kosmetologów retoryka, że działania podejmowane do celów estetycznych są wyłącznie zabiegami kosmetycznymi powodowało, że wiele nieświadomych osób ukończyło takie kursy z myślą, że będą mieć prawo do wykonywania procedur medycznych będących podstawą kształcenia lekarzy. – Niestety nie uzyskują takiego prawa, co zostało także zawarte w opinii ówczesnego Ministerstwa Edukacji i Nauki, które stwierdziło, że wydany po takim kursie/szkoleniu dyplom świadczy wyłącznie o odbyciu kursu/szkolenia, nie daje natomiast takiej osobie uprawnień do wykonywania procedur medycznych – stwierdził resort zdrowia.

„Dobrze prosperujący biznes”

Ministerstwo wskazało również, że problemy wynikają z nieprawidłowej praktyki i szkoleń prowadzonych przez osoby nieposiadające wykształcenia lekarskiego: – Procedury medyczne zaczęła w sposób nieuprawniony wykonywać grupa osób niebędących lekarzami, a następnie poprzez organizowanie licznych dobrze płatnych szkoleń zaczęła stopniowo rozrastać się grupa osób je wykonujących. Do osób tych nie są zaliczani wyłącznie kosmetolodzy, ale także technicy usług kosmetycznych i niektórzy pracownicy medyczni, a nawet osoby bez wcześniejszego przygotowania zawodowego.

– Organizacja szkoleń i kursów stała się dobrze prosperującym biznesem niezależnie czy były one organizowane stacjonarnie, czy online. Już samo szkolenie online z techniki iniekcji powinno stanowić dla uczestnika sygnał alarmowy – dodano.

W odpowiedzi ministerstwa podkreślono także, że proces kształcenia lekarzy/lekarzy dentystów obejmuje studia, specjalizację wraz z egzaminem PES (co może trwać nawet 10-12 lat od rozpoczęcia studiów), a także uzyskanie certyfikatu umiejętności zawodowej w zakresie medycyny estetyczno-naprawczej (dla lekarzy nieposiadających odpowiedniej specjalizacji).

– Lekarz przystępujący do certyfikacji musi posiadać odpowiednią wiedzę dotyczącą właściwych wskazań do zabiegów, harmonogramu i sposobu ich wykonywania, przeciwwskazań, wszelkich możliwych powikłań oraz sposobu postępowania diagnostycznego i leczniczego w przypadku wystąpienia powikłań, zasad bezpieczeństwa związanych z właściwym wykonaniem procedur medycznych oraz warunków, jakie muszą spełniać gabinety lekarskie – czytamy.

Brak okresu przejściowego dla przedsiębiorców

Ministerstwo zdrowia podkreśliło, że przy publikacji komunikatu priorytetem pozostawało bezpieczeństwo pacjentów, a nie interes finansowy podmiotów.

– Niestety w samym środowisku kosmetologów, jak i poza nim działają osoby, które nie chcą przyjąć do wiadomości obowiązujących przepisów, ponieważ nie zgadzają się na rezygnację z wykonywania niektórych procedur medycznych, bowiem czerpią korzyści finansowe z ich wykonywania oraz ze szkolenia osób nieuprawnionych, a także liczą na wyegzekwowanie większych uprawnień dla kosmetologów w instytucjach centralnych i parlamentarnych niż wynika to z ich procesu kształcenia. Narracja taka mylnie kształtuje w środowisku kosmetologów perspektywę utrzymania większych zarobków, nie zwracając jednocześnie uwagi na odpowiedzialność zawodową kosmetologów oraz stwarzanie zwiększonego ryzyka zagrożenia zdrowia lub życia – podkreślono.

Resort zdrowia nie przewiduje więc okresu przejściowego lub rozwiązań osłonowych dla przedsiębiorców, którzy w oparciu o dotychczasową nieuprawnioną i niezgodną z przepisami praktykę wykonywali niektóre procedury medycyny estetyczno-naprawczej.

Źródło: https://www.sejm.gov.pl/

Proponowane

Stomatologia jako medycyna i biznes. Gdzie zaczyna się konflikt interesów? Stomatologia jako medycyna i biznes. Gdzie zaczyna się konflikt interesów?

Stomatologia jako medycyna i biznes. Gdzie zaczyna się konflikt interesów?

Pacjent przychodzący do gabinetu dentystycznego chce rozwiązać konkretny problem zdrowotny. Lekarz przedstawia możliwe rozwiązania, mówi o ich zaletach, wadach oraz kosztach, a pacjent podejmuje decyzję. Wszystko wydaje się proste. A jednak w tle tej rozmowy może pojawić się pytanie, które rzadko jest wypowiadane: czy proponowane leczenie jest najlepsze dla pacjenta, czy także najbardziej korzystne dla gabinetu? Stomatologia, jak każda dziedzina ochrony zdrowia, jest jednocześnie […]
Wyciek danych pacjentów: NIL pyta UODO o obowiązki lekarzy i lekarzy dentystów Wyciek danych pacjentów: NIL pyta UODO o obowiązki lekarzy i lekarzy dentystów

Wyciek danych pacjentów: NIL pyta UODO o obowiązki lekarzy i lekarzy dentystów

Czy lekarz korzystający z systemu MyDr powinien sam zgłaszać naruszenie ochrony danych? Co w sytuacji, gdy dostawca systemu nie potwierdził jeszcze, że dane konkretnej placówki zostały objęte incydentem? Naczelna Izba Lekarska zwróciła się do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych o jednoznaczne wyjaśnienie tych kwestii. Do Naczelnej Izby Lekarskiej zwrócili się lekarze, lekarze dentyści oraz podmioty lecznicze korzystające z systemu elektronicznej dokumentacji medycznej MyDr. Powodem były pojawiające się […]
Kredyt dla lekarzy na start – jak otworzyć własną praktykę lekarską? Kredyt dla lekarzy na start – jak otworzyć własną praktykę lekarską?

Kredyt dla lekarzy na start – jak otworzyć własną praktykę lekarską?

Według danych Naczelnej Izby Lekarskiej, na koniec 2025 roku prawo wykonywania zawodu lekarza posiadało w Polsce ponad 222 tysiące osób. Wielu z nich otwiera własną praktykę lekarską. Kredyt dla lekarzy na start – jak otworzyć własną praktykę lekarską? Według danych Naczelnej Izby Lekarskiej, na koniec 2025 roku prawo wykonywania zawodu lekarza posiadało w Polsce ponad 222 tysiące osób. Wielu z nich otwiera […]
MZ: Medycyna estetyczno-naprawcza wyłącznie dla lekarzy i lekarzy dentystów MZ: Medycyna estetyczno-naprawcza wyłącznie dla lekarzy i lekarzy dentystów

MZ: Medycyna estetyczno-naprawcza wyłącznie dla lekarzy i lekarzy dentystów

Resort zdrowia wydał oficjalny komunikat, w którym potwierdził, że procedury z zakresu medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi, do wykonywania których uprawnieni są wyłącznie lekarze oraz lekarze dentyści. W stanowisku jednoznacznie wykluczono możliwość przeprowadzania zabiegów m.in. z wykorzystaniem botoksu, kwasu hialuronowego czy laserów przez kosmetologów oraz kosmetyczki. Najnowszy komunikat Ministerstwa Zdrowia wprowadza i sankcjonuje termin „medycyna estetyczno-naprawcza”, który zastępuje dotychczasową nazwę „medycyna estetyczna”. Jak podkreśla resort, zmiana ta ma uzasadnienie prawne i merytoryczne – działania te wykraczają […]

Najnowsze

Ile kosztuje leczenie zębów pod narkozą - dentysta na sali operacyjnej przygotowujący się do leczenia Ile kosztuje leczenie zębów pod narkozą - dentysta na sali operacyjnej przygotowujący się do leczenia

Ile kosztuje leczenie zębów pod narkozą? Cenniki gabinetów stomatologicznych

Leczenie zębów pod narkozą pozwala przeprowadzić nawet rozległe procedury stomatologiczne m.in. u osób niepełnosprawnych, niewspółpracujących lub z bardzo silnym lękiem przed dentystą. Ile kosztuje leczenie zębów pod narkozą w Polsce i od czego zależy cena takiej procedury? Leczenie stomatologiczne w znieczuleniu ogólnym bywa sposobem na przeprowadzenie koniecznych zabiegów u osób, u których tradycyjne znieczulenie miejscowe może nie wystarczać. Chodzi m.in. o pacjentów niepełnosprawnych, niewspółpracujące dzieci czy osoby z bardzo silnym, paraliżującym lękiem przed dentystą. Warto […]
UK: Postępowanie przed GDC budzi obawy dentystów UK: Postępowanie przed GDC budzi obawy dentystów

UK: Postępowanie przed GDC budzi obawy dentystów

Sprawa dotycząca wykonywania zawodu może być dla przedstawicieli zawodów stomatologicznych źródłem dużego stresu, zwłaszcza gdy trwa miesiącami lub latami. Nowe badanie General Dental Council (GDC), instytucji odpowiedzialnej za nadzór nad wykonywaniem zawodów stomatologicznych w Wielkiej Brytanii, pokazuje, że osoby objęte takimi postępowaniami mają ograniczone zaufanie do całego procesu. Mniej niż połowa badanych uznaje go za sprawiedliwy, odpowiedni i właściwie prowadzony. Badanie pt. „GDC Fitness to Practise […]
Rośnie liczba dentystów w Hiszpanii. Izba zawodowa ostrzega przed nadpodażą Rośnie liczba dentystów w Hiszpanii. Izba zawodowa ostrzega przed nadpodażą

Rośnie liczba dentystów w Hiszpanii. Izba zawodowa ostrzega przed nadpodażą

W 2025 r. w Hiszpanii w izbach zawodowych zrzeszonych było 43 672 lekarzy dentystów – o 1,9% więcej niż rok wcześniej. Oznacza to około 89 dentystów na 100 tys. mieszkańców. Tamtejsza organizacja zawodowa zwraca uwagę, że przybywających specjalistów trzeba zestawiać nie tylko z liczbą mieszkańców, ale także z możliwościami rynku pracy. Najnowsze dane Hiszpańskiego Narodowego Instytutu Statystycznego (INE) pokazują dalszy wzrost liczby lekarzy dentystów w tym kraju. Jednocześnie Generalna […]
Asymetrie i linia pośrodkowa: jak ustalić priorytety, żeby nie tracić kontroli? Asymetrie i linia pośrodkowa: jak ustalić priorytety, żeby nie tracić kontroli?

Asymetrie i linia pośrodkowa: jak ustalić priorytety, żeby nie tracić kontroli?

Przy asymetrii uśmiechu sam model lub skan mogą nie wystarczyć do prawidłowego zaplanowania ustawienia zębów. Dr n. med. Katarzyna Potoczek-Wallner wyjaśnia, dlaczego punktem wyjścia powinno być zdjęcie en face pacjenta w szerokim uśmiechu oraz jak jego połączenie z planem w ClinChecku pomaga kontrolować linię pośrodkową i symetrię.

Treści przeznaczone wyłącznie dla profesjonalistów medycznych

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, dostęp do części treści portalu Dentonet.pl jest przeznaczony wyłącznie dla profesjonalistów medycznych: lekarzy dentystów, higienistek stomatologicznych, asystentek stomatologicznych, techników dentystycznych oraz innych osób wykonujących zawód medyczny.

Ważne zastrzeżenie

Jeżeli nie jesteś profesjonalistą medycznym, możesz korzystać wyłącznie ze strefy ogólnej, przeznaczonej dla pacjentów i osób niezwiązanych zawodowo z medycyną.