Listy oczekujących na świadczenia nadal obowiązkowe
Gabinety stomatologiczne współpracujące z NFZ-em nadal będą musiały prowadzić listy oczekujących na świadczenia. Ministerstwo zdrowia niestety nie przychyliło się do wniosku NRL o zmniejszenie obciążeń biurokratycznych medyków w okresie pandemii.

Przypomnijmy – prezydium NRL domagało się zawieszenia na czas trwania stanu epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego obowiązków sprawozdawania do NFZ danych dotyczących list oczekujących. W szczególności chodziło m.in. o informacje dotyczące liczby osób wpisanych w harmonogramie przyjęć według stanu na ostatni dzień miesiąca, pierwszego wolnego terminu udzielenia świadczenia, średniego czasu oczekiwania dla list oczekujących z okresem oczekiwania krótszym niż 6 miesięcy oraz obowiązek umożliwienia świadczeniobiorcom umawiania się drogą elektroniczną na wizyty, monitorowania statusu na liście oczekujących na udzielenie świadczenia oraz powiadamiania o terminie udzielenia świadczenia.
Samorząd argumentował, że personel wszystkich placówek medycznych musi skupiać się w szczególny sposób na przestrzeganiu procedur sanitarnych oraz zapewnieniu pacjentom dostępu do możliwie najlepszych świadczeń zdrowotnych. – W takiej sytuacji wszelkie obowiązki w zakresie sprawozdawczości powinny zostać odsunięte na dalszy plan. Ponieważ okres obowiązywania postulowanego zwolnienia zaprojektowany powinien być na dłuższy czas, dla zachowania transparentności dostępu do świadczeń ze zwolnienia tego zasadnym wydaje się wyłączenie danych o wpisach na listę oczekujących i zrealizowanych świadczeniach o długim okresie oczekiwania na ich udzielenie – poinformowano wówczas.
Niestety ministerstwo zdrowia tylko w części przychyliło się do apelu Naczelnej Rady Lekarskiej. – Resort zdrowia poinformował, że w dniu 29 listopada 2020 r. weszły w życie przepisy, które zwalniają z obowiązków sprawozdawania wobec NFZ, ale dotyczy to wyłącznie podmiotów, które w drodze polecenia otrzymały obowiązek realizacji świadczeń opieki zdrowotnej w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 – poinformowano.
Ministerstwo stwierdziło, że rezygnacja z obowiązków sprawozdawania w odniesieniu do wszystkich świadczeniodawców nie byłaby zasadna.
– Samorząd to grupa zapaleńców, ale do sukcesu swoich działań potrzebują wsparcia pozostałych lekarzy – mówi Dariusz Paluszek, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Przyznaje, że część lekarzy nie ma pełnej świadomości tego, czym zajmują się izby lekarskie.
Źródło: NIL
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





