List otwarty Naczelnej Izby Lekarskiej do ministra zdrowia
Naczelna Izba Lekarska wystosowała do ministra zdrowia list otwarty, w którym apeluje o podjęcie działań mających na celu usprawnienie działania sektora ochrony zdrowia w czasie pandemii wirusa SARS-CoV-2 oraz kompleksowe reformy po jej zakończeniu.

Pierwszy list z konkretnymi postulatami skierowanymi do ministra zdrowia samorząd lekarski wystosował 24 kwietnia, ale minister w żaden sposób nie odniósł się do zawartych w nim propozycji. – Z oburzeniem przyjmujemy brak reakcji na przekazane we wspomnianym liście propozycje. Dialog jest wpisany w istotę demokratycznego państwa, w którym samorządność zawodowa zajmuje ważne miejsce, zyskując konstytucyjne i ustawowe uprawnienia – podkreślono w liście.
W ostatnim czasie odrzucono m.in. propozycję włączenia przedstawicieli samorządu lekarskiego do sztabów kryzysowych szczebla krajowego i wojewódzkiego, inne opinie oraz propozycje środowisk lekarskich również nie spotkały się z reakcję organów administracji. – Taką postawę można interpretować jako zamknięcie na dopływ informacji, niechęć do podejmowania dialogu ze środowiskiem lekarzy-praktyków i konfrontowania z innymi punktami widzenia. Budzi to zdziwienie, ponieważ epidemia, z którą się obecnie mierzymy, jest zjawiskiem na tyle nietypowym, że do walki z nim należy korzystać z wielorakich źródeł informacji i wiedzy ekspertów różnych dziedzin. Takie podejście pomaga minimalizować ryzyko błędnych decyzji – dodano.
Prezes NIL domaga się w liście zorganizowania w jak najszybszym terminie spotkania przedstawicieli ministerstwa zdrowia i samorządu. Jego celem powinno być omówienie w trybie roboczym i wypracowanie konkretnych wniosków dotyczących m.in. bezpieczeństwa wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty w celu jak najlepszego wykorzystania kadr medycznych, poszanowania praw obywatelskich i pracowniczych lekarzy oraz zapewnienia bezpieczeństwa finansowego podmiotów wykonujących działalność leczniczą, które udzielają świadczeń gwarantowanych, dostępu do danych i usprawnienia przepływu informacji oraz procesu kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów oraz egzaminów w czasie epidemii. – Postulujemy wyznaczenie ze strony ministerstwa zdrowia osób do stałego kontaktu z przedstawicielami samorządu lekarskiego w celu zapewnienia płynności przepływu informacji i umożliwienia szybkiej reakcji na pojawiające się problemy, a także ułatwienia realizacji wspólnych ustaleń – zaznaczył Andrzej Matyja.
– Samorząd to grupa zapaleńców, ale do sukcesu swoich działań potrzebują wsparcia pozostałych lekarzy – mówi Dariusz Paluszek, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Przyznaje, że część lekarzy nie ma pełnej świadomości tego, czym zajmują się izby lekarskie.
Oprac. AF, źródło: NIL
Fot. DarkoStojanovic, pixabay.com
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





