Leczenie stomatologiczne a problemy psychiczne pacjenta
Do Rzecznika Praw Pacjenta wpłynęła informacja, że część pacjentów doświadczających kryzysu psychicznego jest odsyłana przez lekarzy dentystów do lekarza psychiatry po zaświadczenie o możliwości zastosowania w ich przypadku znieczulenia. Rzecznik Praw Pacjenta wystąpił do wybranych konsultantów wojewódzkich w dziedzinie stomatologii zachowawczej i endodoncji z prośbą o opinię, czy jest to uzasadnione z uwagi na wskazania medyczne.

Z przekazanych informacji wynika, że każdy lekarz ma prawo w przypadku uzasadnionych wątpliwości wysłać pacjenta na konsultację do innego specjalisty, ale – według Rzecznika Praw Pacjenta – każdorazowe wysyłanie pacjentów po zaświadczenie do psychiatry z uwagi na leczenie psychiatryczne w wywiadzie nie jest uzasadnione.
– Lekarze dentyści mają do czynienia w swojej działalności klinicznej z wieloma pacjentami obciążonymi różnymi schorzeniami i problemami zdrowotnymi, którzy często przyjmują bardzo wiele leków i produktów farmaceutycznych związanych z terapiami zaleconymi i prowadzonymi przez innych lekarzy. Ewentualne ryzyko prowadzenia leczenia stomatologicznego u pacjentów obciążonych innymi schorzeniami lub potrzeba modyfikacji leczenia stomatologicznego jest standardowo ustalana na podstawie badania podmiotowego i przedmiotowego pacjenta – czytamy w informacji RPP.
Jak podkreślono, w przypadku pacjenta przyjmującego leki psychoaktywne lekarz dentysta powinien samodzielnie ocenić ryzyko i możliwość wystąpienia interakcji na podstawie cech typowych dla danych grup leków lub na podstawie powszechnie dostępnych i publikowanych informacjach na temat konkretnego leku i jego indywidualnych możliwych interakcjach. – W przypadku gdy ryzyko stosowania znieczulenia miejscowego wynika jedynie z możliwych interakcji ze środkami obkurczającymi naczynia, lekarz dentysta może skorzystać z preparatów o obniżonej zawartości takich dodatków lub całkowicie ich pozbawionych. Znieczulenie można więc stosować w każdym niemalże przypadku – warunkiem jest jednak współpraca pacjenta z lekarzem. Jeśli zaburzenia psychiczne uniemożliwiają tę współpracę i zastosowanie znieczulenia miejscowego nie jest możliwe, zabiegi stomatologiczne należy wykonywać w znieczuleniu ogólnym – dodano.
Według RPP, wysyłanie każdego pacjenta leczonego lekami psychoaktywnymi do lekarza psychiatry w celu uzyskania zaświadczenia o możliwości zastosowania znieczulenia miejscowego w leczeniu stomatologicznym nie ma uzasadnienia. – Może stanowić ograniczenie w dostępie do świadczeń zdrowotnych pewnej grupy pacjentów i być stygmatyzujące dla osób doświadczających kryzysu psychicznego – podsumowano.
Zabieg stomatologiczny może być nie tylko bezbolesny, ale też bezstresowy. - Problem w tym, że lekarzy dentystów na studiach nikt nie uczy sedacji przedzabiegowej - mówi w dr n. med. Krzysztof Gończowski, wykładowca 1 Konferencji Mistrzów Stomatologii.
Oprac. AF, źródło: RPP
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




