„Lata bólu” pacjentki bardzo kosztowne dla dentysty
Pacjentka z Wielkiej Brytanii, pozostająca przez niemal dekadę pod opieką tego samego lekarza stomatologa, otrzymała 25 000 funtów szterlingów (równowartość prawie 150 000 zł) w ramach ugody pozasądowej w związku z tym, że została – jak to określono w pozwie – „prawie całkowicie pozbawiona przednich zębów”.

Jak donosi lokalny dziennik „The Press”, Audra Weston, 55-letnia sprzątaczka z miasta York na północy Anglii stwierdziła, że „po wizytach u dentysty przez lata traciła zęby, doświadczała nawracających infekcji jamy ustnej oraz miała wykonane nieodpowiednie wypełnienia, kilkukrotnie skarżąc się na uczucie dyskomfortu w jamie ustnej”.
„Klientka straciła prawie wszystkie zęby przednie”
Reprezentujący kobietę prawnicy z kancelarii The Dental Law Partnership powiedzieli: – Leczenie w pilnych przypadkach, obejmujące ekstrakcje i zabiegi z zakresu endodoncji oraz leki przepisywane przy wielu okazjach sprawiły, że do 2018 roku pani Weston utraciła prawie wszystkie zęby przednie szczęki i żuchwy. Pomimo założonej protezy, (nasza klientka) często doświadczała infekcji jamy ustnej, co oznaczało, że użytkowanie uzupełnienia było zbyt bolesne.
Swoją opinią z dziennikarzami „The Press” podzieliła się także Audra Weston: – Doszło do tego, że właściwie zostałam bez zębów – nie mogłam utrzymać protezy, więc pozostały mi tylko dziąsła. Nie mogłam nic jeść, bo dziąsła bolały mnie tak bardzo, że nie byłam w stanie żuć i czułam się tak skrępowana stanem mojej jamy ustnej, że bałam się wychodzić z domu.
– Moja córka wychodziła w tym czasie za mąż, a ja musiałam opuścić (tę uroczystość) wcześniej. Nie mogłam też być na żadnym zdjęciu, ponieważ tak bardzo martwiłam się o swój wygląd. Przez cały czas przyjmowałam antybiotyki, bo wciąż zmagałam się z infekcjami. Marnie to wyglądało – dodała pacjentka.
Sprawa kosztowała dentystę 25 000 funtów
Roszczenie zostało skierowane przeciwko dr. Jonathanowi McCarthy’emu z Clifton Dental Practice w Yorku, który zajmował się zdrowiem jamy ustnej Audry Weston w latach 2010–2018. The Dental Law Partnership zarzucił McCarthy’emu, że „nie rozpoznał wystarczająco wcześnie problemów (pacjentki) i nie leczył jej odpowiednio”, co ostatecznie doprowadziło do traumatycznych doświadczeń, z jakimi się zmagała. Prawnicy Audry Weston stwierdzili, że przyczyną nawracających infekcji były m.in. fragmenty korzeni pozostawione w jamie ustnej po przeprowadzonych ekstrakcjach.
Po uzgodnieniu ugody pozasądowej ze swoim dentystą, Weston powiedziała: – To był prawdziwy koszmar. Moje dziąsła są trwale zniekształcone, a usta utraciły wcześniejszy kształt. Chociaż w końcu dostałam nową protezę, nigdy nie odzyskam ostatnich kilku lat, gdy zmagała się z ciągłym cierpieniem.
Z kolei dr Jonathan McCarthy powiedział: – Chociaż nie akceptuję prawdziwości faktów przedstawionych przez The Dental Law Partnership, nie mogę zbyt wiele powiedzieć ze względu na obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej. Cieszę się, że sprawa została zakończona w sposób satysfakcjonujący i że wszystkie strony mogą teraz iść dalej.
- Zdarzają się przypadki, że pacjenci wracają do gabinetu stomatologicznego z żądaniami zwrotu kosztów leczenia, twierdząc, że doszło do błędu lub powikłania. Przestrzegam przed negocjowaniem z pacjentem - mówi w rozmowie z Dentonetem mec. Paweł Strzelec.
T.H.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




