Co łączy żubra i zęby? Wykład prof. Jerzego Bralczyka na Krakdencie
Co wspólnego ma żubr z zębami, dlaczego ktoś, kto potrafi ugryźć się w język odbierany jest w sposób pozytywny, a ktoś, kto zjadł na czymś zęby to ekspert w swojej dziedzinie – o takich ciekawych przypadkach, niekoniecznie stomatologicznych, mówił podczas wykładu inaugurującego 26. targi Krakdent prof. Jerzy Bralczyk.

– Moim ulubionym słowem jest „źdźbło”, ale „dziąsło” znajduje się na drugim miejscu tego rankingu, pewnie dlatego, że ma w sobie tyle pięknych, typowo polskich znaków – przyznał podczas wykładu prof. Jerzy Bralczyk, który od razu podbił tym stwierdzeniem serca słuchaczy, związanych zawodowo nie z językoznawstwem, ale ze stomatologią. I choć – jak przyznał prof. Bralczyk – w polszczyźnie próżno szukać związków frazeologicznych zawierających w sobie będące w codziennej orbicie zainteresowań lekarzy dentystów dziąsła, to jednak „zęby” i „język” to już słowa, które określają nie tylko anatomiczne części ciała człowieka, ale również jego zachowania, relacje, a niekiedy nawet charakter.
Słuchacze wykładu prof. Bralczyka mogli więc dowiedzieć się, co łączy żubra z zębem (a jest to wspólna podstawa słowotwórcza), dlaczego czasem warto trzymać język za zębami, że człowiek zgryźliwy niekoniecznie musi potrafić się odgryźć i dlaczego wykonywaną przez zęby tak ważną dla człowieka czynność gryzienia połączono nawet z sumieniem i… wełnianymi swetrami. Wszystko opowiedziane zostało z charakterystycznymi dla prof. Bralczyka lekkością i humorem, a jedynym zarzutem, który można było usłyszeć po wykładzie było to, że… trwał za krótko.
AF







