Kwestia separatorów amalgamatu wciąż nierozwiązana
W opublikowanym stanowisku komisja stomatologiczna NIL zwraca uwagę na wciąż nierozwiązaną kwestię obowiązkowej instalacji separatorów amalgamatu w gabinetach stomatologicznych. – Władze publiczne nie powinny pozostawiać tego problemu do rozwiązania wyłącznie siłami środowiska stomatologicznego – podkreśla KS NIL.

Przypomnijmy – zgodnie z unijnymi regulacjami gabinety, w których stosowany jest amalgamat stomatologiczny oraz usuwane są wypełnienia amalgamatu stomatologicznego lub zęby zawierające takie wypełnienia, muszą być wyposażone w separatory amalgamatu. – Rozwiązanie to ma chronić środowisko przed rtęcią zawartą w usuwanych amalgamatowych wypełnieniach – argumentowało ministerstwo zdrowia.
Wobec przepisów tych od początku było sceptyczne środowisko stomatologiczne. Samorząd lekarski zwracał m.in. uwagę na brak możliwości wykonania obowiązków narzuconych przez przepisy w jednym czasie. Jednocześnie NRL apelowała m.in. do prezesa rady ministrów oraz ministra zdrowia o wprowadzenie przepisów, które ułatwiłyby lekarzom dentystom realizację obowiązku. Żaden postulat nie został jednak spełniony. – Nawet zupełnie obojętny dla wszelkich względów finansowych postulat zmiany wzoru karty przekazania odpadów nie może doczekać się realizacji. Tymczasem wobec marginalizacji znaczenia amalgamatu w leczeniu komercyjnym, przeważająca większość wypełnień poddawanych obecnie usuwaniu z ubytków zębów zakładana była w ramach świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Z tego też względu władze publiczne nie powinny pozostawiać tego problemu do rozwiązania wyłącznie siłami środowiska stomatologicznego – argumentuje KS NIL w najnowszym stanowisku.
Separatory mają sens, jeśli… działają
Jak podkreślono, wyposażenie gabinetów w separatory będzie miało sens wyłącznie przy ich prawidłowym działaniu. Tymczasem przeprowadzane przez NRL sondy wśród sprzedawców w lipcu 2019 r. i lutym 2021 r. wykazują co prawda chęć sprzedaży gabinetom stomatologicznym separatorów, ale przy minimalnym potencjale serwisu tych urządzeń. – Sam fakt, że na rozesłane przez NRL zapytania spływa 30% odpowiedzi, jest wielce wymownym faktem. Niepokój wzbudza też kwestia utylizacji odseparowanego amalgamatu. Wynikający z przeprowadzonej analizy rynku koszt 500-600 zł rocznie jest w najlepszym razie aktualny przy obecnym poziomie zamówień na te usługę. Samorząd lekarski zwraca uwagę na wzrost cen, jaki nastąpił na rynku utylizacji odpadów medycznych. Uprawnia on do postawienie z dużą dozą pewności tezy, iż w przypadku masowych zamówień na usługę utylizacji odseparowanego amalgamatu, cena wzrosnąć może niepomiernie i nieadekwatnie do rzeczywistych kosztów jej wykonania – dodano.
Samorząd lekarski liczy więc na:
– przyspieszenie prac w ministerstwie zdrowia nad nowelizacją wykazu świadczeń gwarantowanych, polegającą na dodaniu świadczenia bezpiecznego usuwania wypełnienia amalgamatowego,
– niezwłoczną zmianę wzoru karty przekazania odpadu zwalniającą odpady o kodzie 18 01 10 z obowiązku podania ilości odpadu z dokładnością do 1 kilograma,
– ustanowienie cen urzędowych na utylizację odpadów amalgamatowych lub gwarancji rządowych na pokrycie różnicy pomiędzy cenami zawieranych umów na tę usługę a cenami z 2020 r.,
– określenie sposobu refundacji poniesionych kosztów instalacji separatora amalgamatu.
– Samorząd to grupa zapaleńców, ale do sukcesu swoich działań potrzebują wsparcia pozostałych lekarzy – mówi Dariusz Paluszek, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Przyznaje, że część lekarzy nie ma pełnej świadomości tego, czym zajmują się izby lekarskie.
Źródło: https://nil.org.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







