Kalifornia – wciąż duże różnice w dostępie do stomatologa
Kalifornia to najludniejszy (39,7 miliona), a przy tym piąty najzamożniejszy stan USA. To stolica amerykańskiego przemysłu filmowego (aglomeracja Los Angeles) i światowe centrum nowych technologii (Dolina Krzemowa w sąsiedztwie San Francisco). Ale to także stan wielkich różnic: Kalifornijczycy to nie tylko mieszkańcy Beverly Hills czy Malibu, ale też ubogich osiedli z przewagą ludności napływowej, głównie z pobliskiego Meksyku. Nie może więc dziwić, że poziom dochodów ludności ma przełożenie na stan zdrowia, także zdrowia jamy ustnej.

W związku z tym nie wszyscy mieszkańcy „Złotego Stanu” mają taki sam dostęp do niezbędnej opieki stomatologicznej. Zgodnie z informacjami opublikowanymi w ostatnim czasie przez Centrum Badań Polityki Zdrowotnej Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles (UCLA), w kwestii zdrowia jamy ustnej mieszkańców Kalifornii wciąż utrzymują się duże różnice.
Najgorzej w hrabstwach Doliny Kalifornijskiej, najlepiej w San Francisco
We wspominanym dokumencie podkreślono, że poziom dochodów w danej okolicy (hrabstwie lub regionie) przekłada się na liczbę praktykujących stomatologów. Najgorsza sytuacja pod tym względem jest w San Joaquin Valley, gdzie na każde 5000 mieszkańców przypada zaledwie 2,2 stomatologa. Nie może to dziwić, skoro w tym regionie jest 6 hrabstw o najwyższym w Kalifornii odsetku ludności żyjącej poniżej progu ubóstwa.
Co więcej, wśród pacjentów stomatologicznych w tym regionie osoby korzystające z programu pomocy socjalnej Medicaid stanowią zaledwie 2%, podczas gdy ubezpieczeniem Medicaid objętych jest aż 65% osób dorosłych o niskich dochodach w San Joaquin Valley. Z kolei najlepsza sytuacja jest w sąsiednim regionie Greater Bay Area obejmującym m.in. aglomerację San Francisco – tu na każde 5000 osób jest 5,4 dentysty. Średnia dla całego stanu wynosi 3,56.
Jak podali autorzy dokumentu UCLA, większość dentystów z Kalifornii (około 79%) nie leczy pacjentów o niskich dochodach, którzy korzystają ze wsparcia Medicaid. Ponadto tylko 8% dentystów to Latynosi lub Afroamerykanie, podczas gdy 60% dorosłej populacji stanu o niskich dochodach to właśnie przedstawiciele tych grup etnicznych. Ponadto w ubiegłym roku 41% dorosłych mieszkańców stanu o niskich dochodach nie było w ogóle leczonych stomatologicznie.
Czy stomatologów w Kalifornii będzie ubywać?
Niestety obecne różnice w dostępie do stomatologa mogą się jeszcze pogłębić, ponieważ około 23% kalifornijskich stomatologów zbliża się do wieku emerytalnego, a młodzi dentyści (absolwenci z ostatnich pięciu lat) to zaledwie 9% stomatologów praktykujących w Kalifornii.
Autorzy raportu UCLA zasugerowali, jak można złagodzić problemy z dostępem do usług stomatologicznych. Zaproponowali, by odciążyć lekarzy dentystów, a część ich obowiązków scedować na higienistki oraz terapeutów stomatologicznych (ci ostatni zajmują się w USA przede wszystkim profilaktyką). Ponadto badacze zachęcają dentystów do pracy w „mobilnych klinik” oraz zaangażowania się w telestomatologię.
Dobry materiał stomatologiczny nie jest gwarancją sukcesu, bo nie mniej ważny od jakości produktu jest sposób jego wykorzystania. - Ale instrukcja podawana przez producenta nie zawsze pokrywa się z aktualnym piśmiennictwem - przestrzega dr n. med. Agnieszka Pacyk, lekarz dentysta, wykładowca akademicki.
T.H.
źródła: https://www.drbicuspid.com/index.aspx?sec=sup&sub=pmt&pag=dis&ItemID=328807
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze



