Jak goście oceniają tegoroczną edycję targów Krakdent?
Według wstępnych szacunków organizatorów, tegoroczna edycja Krakdentu przyciągnęła do Krakowa około 15 tys. osób. Są wśród nich nie tylko Polacy, ale również Ukraińcy, Rosjanie, Czesi, Słowacy oraz Rumuni. Redakcja Dentonet.pl zapytała ich, jak oceniają targi.

Aleksandr Makajew, dentysta (Ukraina)
Przyjechałem na Krakdent po raz trzeci, przede wszystkim po to, aby zrobić zakupy. Na Ukrainie mamy spore problemy z dostępem do nowoczesnych sprzętów i materiałów, więc przyjeżdżamy do Polski, aby zapoznać się z wszystkimi produktowymi nowościami.
Jolanta Malczewska, asystentka stomatologiczna
Przestrzenie wystawiennicze w Krakowie robią naprawdę duże wrażenie. Hala jest bardzo nowoczesna i komfortowa. Przyjechałam na Krakdent również po to, aby wziąć udział w jednym z warsztatów i pogłębić swoją wiedzę.
Cris Noris, dyrektor generalny Simple&Smart (Włochy)
W Polsce nie posiadamy jeszcze przedstawicieli handlowych ani sieci sprzedaży, więc postanowiliśmy przyjechać do Krakowa, gdyż, obok poznańskich targów CEDE, Krakdent jest największą tego typu imprezą w waszym kraju.
Katarzyna Tobolska, kierownik pionu marketingu firmy Zhermapol
Krakdent zawsze był naszym ulubionym miejscem wystawowym. Poprawiła się infrastruktura, jest nowa hala, a wszelkie pomoc i kontakty z organizatorami są wciąż bardzo dobre. Co ważne, Krakdent przyciąga do Polski związane z branżą osoby z całej Europy.
Anna Wiśniewska, stomatolog
Dla mnie najcenniejsza w Krakdencie jest możliwość bezpośredniego obejrzenia sprzętu, a nawet jego wypróbowania. Oczywiście niektóre elementy wyposażenia gabinetu czy materiały potrzebne w codziennej pracy można kupić przez Internet, ale na większe zakupy zawsze przyjeżdżam do Krakowa.
AF







