Indywidualne implanty medyczne – będzie przełom? W USA trwają badania
Implant lub proteza, która połączy w sobie dużą wytrzymałość tworzyw sztucznych oraz cechy biologiczne – nad stworzeniem takiego rozwiązania dla rekonstrukcji twarzy i żuchwy pracowali naukowcy z Johns Hopkins University. Przedstawili właśnie pierwsze efekty swoich badań.

Indywidualne implanty medyczne
Polikaprolakton (PCL - całkowicie bioresorbowalny, miękki materiał), wykorzystywany już od lat do produkcji rozpuszczalnych szwów i ortopedycznych implantów, połączono z proszkiem kostnym (pobranym z wnętrza kości zwierzęcych). - Proszek kostny zawiera natywne białka strukturalne, co pomaga niedojrzałym komórkom macierzystym dojrzeć do komórek kostnych. Dodaje to również pewnej „szorstkości” PCL, co ułatwia przyczepność komórek – mówi dr Warren Grayson, główny autor badań, adiunkt inżynierii biomedycznej z Johns Hopkins University. Ethan Nuberg, doktorant w zespole Graysona dodaje: - Polikaprolakton topi się już w temperaturze 80-100 stopni Celsjusza. To dużo niższe temperatury niż przy większości tworzyw sztucznych. To doskonały materiał do mieszania z materiałami biologicznymi, którym wyższa temperatura mogłaby zaszkodzić. Kompozyt można będzie wydrukować w dowolnie wybranym kształcie, przy użyciu trójwymiarowej drukarki. Naukowcy zapowiadają kolejne badania – tym razem ma być to kompozyt przy użyciu proszku z ludzkich kości.
Polscy naukowcy również odnoszą sukcesy w tworzeniu i wykorzystywaniu indywidualnych implantów medycznych. W 2014 roku w Olsztynie przeprowadzono pionierską operację rekonstrukcji żuchwy u 30-letniej pacjentki z jednostronnym niedorozwojem twarzoczaszki. Wstawiono implanty, przygotowane przez Pracownię Indywidualnych Implantów Medycznych w Łodzi. Więcej o tym w filmie Dentowizji:







