Ilu jest w Polsce dentystów? GUS będzie liczył w inny sposób
Jakiś czas temu pisaliśmy o rozbieżnościach dotyczących liczby lekarzy dentystów publikowanych m.in. przez Eurostat oraz Naczelną Izbę Lekarską. Niedawno do samorządu wpłynęło pismo od prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, w którym wskazano, że GUS prowadzi "prace metodologiczne zmierzające do oszacowania liczby lekarzy i lekarzy dentystów w oparciu całkowicie o źródła administracyjne, w tym rejestr NIL".

Przypomnijmy – w listopadzie 2019 r. Eurostat podał dane, z których wynika, że w Polsce na 100 tys. osób przypada mniej niż 34 czynnych zawodowo dentystów (łącznie około 12,5 tys. osób), co stawiałoby nasz kraj na końcu statystyk Unii Europejskiej. Jako źródło danych Eurostat wskazał dane uzyskane z ministerstwa zdrowia, ministerstwa spraw zewnętrznych oraz ministerstwa obrony narodowej. Publikacja ta od razu spotkała się z reakcją Naczelnej Rady Lekarskiej – ministra zdrowia poproszono o wskazanie podstawy danych, które zostały przekazane Eurostatowi.
10 lutego br. wiceprezes NRL Andrzej Cisło skierował pismo do dyrektora generalnego Eurostatu, w którym wyprostował błędne informacje i podał, że prawo wykonywania zawodu lekarza dentysty posiada obecnie w Polsce 42 425 osób, spośród których większość to lekarze dentyści zarejestrowani jako wykonujący zawód.
Skąd GUS ma dane dotyczące lekarzy dentystów?
Przedstawiciele NIL brali też udział w konferencjach organizowanych przez Główny Urząd Statystyczny i prowadzili w tej sprawie korespondencję. Jak dotąd, głównym źródłem informacji GUSU-u dotyczących liczby dentystów w Polsce była sprawozdawczość ministerstwa zdrowia, ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji oraz Głównego Urzędu Statystycznego. Dane zawierające m.in. informacje o osobach posiadających prawo wykonywania zawodu medycznego, o pracownikach medycznych pracujących przy pacjencie, a także o pracownikach posiadających specjalizacje medyczne, Główny Urząd Statystyczny otrzymuje w formie tablic wynikowych i uzupełnia je danymi z badań własnych.
Nie wszyscy wypełniają obowiązki statystyczne
Dane o kadrze pracującej bezpośrednio z pacjentem dotyczą osób pracujących w placówkach opieki zdrowotnej, gdzie świadczona praca uznawana jest jako wykonywanie zawodu medycznego, bez względu na formę zatrudnienia (samozatrudnienie, umowa o pracę, umowa cywilno-prawna). Każdy pracownik jest liczony tylko raz, w głównym miejscu pracy, określonym na podstawie oświadczenia pracującego. – Ze względu na niepełną realizację obowiązku statystycznego przez badane jednostki, przede wszystkim praktyki zawodowe (głównie lekarskie i stomatologiczne), dane dotyczące osób pracujących bezpośrednio z pacjentem mogą być niższe niż stan faktyczny w zakresie zawodów, w których stosunkowo często prywatna praktyka jest głównym miejscem pracy – poinformowano w piśmie.
Jednocześnie podkreślono, że w Głównym Urzędzie Statystycznym w celu wyeliminowania ograniczeń badań opartych o sprawozdawczość, prowadzone są prace metodologiczne zmierzające do oszacowania liczby lekarzy i lekarzy dentystów oraz pielęgniarek i położnych w oparciu całkowicie o źródła administracyjne, w tym rejestr lekarzy i lekarzy dentystów prowadzony przez Naczelną Izbę Lekarską.
- Samorząd to grupa zapaleńców, ale do sukcesu swoich działań potrzebują wsparcia pozostałych lekarzy - mówi Dariusz Paluszek, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Przyznaje, że część lekarzy nie ma pełnej świadomości tego, czym zajmują się izby lekarskie.
Oprac. AF, źródło: GUS, NIL
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





