Haker w gabinecie stomatologicznym
Gabinet stomatologiczny zaatakowany cybernetycznie? To brzmi jak żart! Jednak nie do końca. Medyczne bazy danych to łakomy kąsek dla tych, którzy zarabiają na ich, nie do końca legalnej sprzedaży. I chociaż paradoksalnie polskie gabinety stomatologiczne to jeszcze nie potentaci, jeśli chodzi o sieci firmowe, więc ich zasoby jeszcze nie są obiektem masowych polowań hakerów, to jednak istnieje potencjalne zagrożenie przez brak zabezpieczeń.

A sprawa robi się poważniejsza wraz z wzrostem liczby urządzeń elektronicznych w gabinecie lekarskim i stomatologicznym sterowanych komputerowo. A nowoczesne wyposażenie gabinetu to szereg urządzeńo od elektronicznych systemów znieczulania, przez endometry i radiowizjograf po elektroniczną dokumentację pacjentów. A stopniowo będzie ich coraz więcej. Jednak nawet w przypadku jednego warto pomyśleć o choćby minimalnych zabezpieczeniach.
Czemu to jest ważne? Coraz częściej stosowane w medycynie i stomatologii urządzenia sterowane komputerowo są atrakcyjne dla komputerowych przestępców. Zresztą może chodzić tylko o złośliwy cyberatak.
W opinii międzynarodowej sieci firm audytorsko-doradczych KPMG, aż 67% menedżerów branży medycznej uważa za największy problem bezpieczeństwa zarażenie systemu złośliwym oprogramowaniem. Co trzeci menadżer w opiece zdrowotnej ma poczucie zagrożenia urządzeń medycznych.
O tym, że nie są to bezpodstawne niepokoje świadczy liczba zgłaszanych na świecie przypadków ataków hakerskich. Firma Privacy Analytics, po przeanalizowaniu danych szacuje, że od 2009 roku zgłoszono 1286 przypadków, które dotknęły 153 miliony ludzi na świecie, a koszt tych naruszeń bezpieczeństwa sięga 31 miliardów dolarów.
W Polsce już wielokrotnie doszło do cyberataków na strony internetowe urzędów miejskich, gminnych. Poważniejszy był atak na Giełdę Papierów Wartościowych czy stronę Prezydenta RP. Eksperci zgodnie przyznają, że to raczej pokaz hakerskiej siły. Zresztą powierzchowny i odparty. Ale co innego trzeba brać pod uwagę, gdy chodzi o bezpieczeństwo pacjentów lub ich danych osobowych, czy też bezpieczne funkcjonowanie urządzeń elektronicznych w gabinecie stomatologicznym.
ab
źródło: di.com.pl







