USA: gigantyczna kara finansowa dla stomatologa
Lekarz stomatolog praktykujący w stanie Michigan (USA) musi zapłacić 2,75 miliona dolarów (równowartość ponad 12 milionów złotych) w związku z popełnionym błędem w sztuce lekarskiej. Kara ta została orzeczona za uszkodzenie tętnic szyjnej i językowej, co stanowiło realne zagrożenie dla życiu 32-letniego pacjenta.

Jak podają media, w dniu 14 kwietnia ława przysięgłych w Sądzie Okręgowym dla hrabstwa Macomb w stanie Michigan nakazała, aby dr Jeffrey Osguthorpe wypłacił orzeczone odszkodowanie pacjentowi Giorgio Websterowi.
Usunięcie zmiany bez zgody pacjenta
Pacjent został w 2018 roku przewieziony do szpitala w związku z masywnym krwawieniem spowodowanym przez dentystę, który używając wiertła stomatologicznego chciał usunąć (bez uzyskania zgody pacjenta) zmianę w obrębie naczynia krwionośnego, co spowodowało zagrożenie dla życia. W 2019 roku Giorgio Webster złożył pozew przeciwko dr. Osguthorpe’owi oraz sieci klinik Summit Oral and Maxillofacial Surgery.
– W procesie, który był wielokrotnie odkładany z powodu pandemii, stawka była wysoka dla mojego klienta. Mój klient doznał poważnego urazu z rąk chirurga stomatologicznego, który nie przestrzegał ustalonych wytycznych dotyczących leczenia – powiedział adwokat poszkodowanego, A. Vince Colella.
Zabieg wykonany bez zaleconego badania
W 2018 roku Giorgio Webster został skierowany do dr. Osguthorpe’a w celu oceny stanu i usunięcia zęba mądrości po stronie lewej żuchwy. Podczas pierwszej wizyty u pacjenta wykonano zdjęcie pantomograficzne. Na podstawie obrazu RTG dentysta odkrył zmianę w pobliżu zęba, który miał być poddany ekstrakcji.
Następnie Jeffrey Osguthorpe miał zlecić Websterowi wykonanie tomografii CBCT bez kontrastu oraz zalecił wykonanie biopsji w celu ustalenia charakteru tej zmiany. Kilka miesięcy po pierwszej wizycie pacjent przeszedł badanie CBCT. Radiolog, który przeglądał skany, stwierdził, że obrazowanie było nieoptymalne z powodu braku IV (dożylnego) kontrastu i zalecił Websterowi poddanie się rezonansowi magnetycznemu (MRI) z kontrastem IV.
Jednak – jak podano – stomatolog miał stwierdzić, że rezonans magnetyczny w tym przypadku nie będzie korzystny i zamiast tego zaplanował u Webstera ekstrakcję zęba mądrości oraz wykonanie biopsji bez dalszej diagnostyki.
Pięć dni po tym, jak trzeci trzonowiec żuchwy został usunięty, Giorgio Webster udał się do dr. Osguthorpe’a na zaplanowaną biopsję. Po podaniu znieczulenia stomatolog miał zrezygnować z biopsji i próbował usunąć zmianę, którą uznał za guz torbielowaty. Z podanych informacji wynika, że Osguthorpe miał, bez zgody pacjenta, zmienić rodzaj zabiegu w dokumentacji medycznej pacjenta.
Realne zagrożenie dla życia pacjenta
Podczas próby usunięcia guza dr Osguthorpe napotkał malformację tętniczą – chcąc ją usunąć, stomatolog uszkodził tętnice szyjną i językową, czego skutkiem było intensywne krwawienie w ustach. Ponieważ lekarze z kliniki nie byli w stanie zatrzymać krwawienia, pacjent został zaintubowany i przewieziony do centrum urazowego, gdzie przeszedł zabieg embolizacji, który zatrzymał krwawienie i uratował mu życie.
Podczas procesu z udziałem ławy przysięgłych A. Vince Colella stwierdził, że dr Osguthorpe naruszył standardy opieki w zakresie chirurgii jamy ustnej, nie uzyskując niezbędnej zgody na przeprowadzenie zabiegu, a także nie wykonał właściwej diagnostyki, w tym rezonansu magnetycznego. Podano również, że dr Osguthorpe przez zaniedbanie rozpoczął zabieg w obrębie zmiany naczyniowej posługując się wiertłem stomatologicznym.
Z kolei obrońca dr. Osguthorpe’a argumentował, że jego klient nie naruszył standardów opieki lekarskiej, twierdząc, że rezonans magnetyczny z kontrastem nie był uzasadniony. Ponadto obrońca twierdził, że malformacja tętnicza jest tak rzadka, że nie powinna być nawet brana pod uwagę w diagnostyce różnicowej. Konsekwencja nieprawidłowego leczenia jest utrzymujące się do dziś drętwienie ust pacjenta oraz problemy z przeżuwaniem pokarmów.
Ostatecznie Websterowi przyznano wyższe odszkodowanie, niż tego oczekiwał – 2,75 miliona dolarów, zamiast wnioskowanego 2,63 miliona dolarów.
- Obecnie mamy do czynienia z dużą intensyfikacją działań prokuratury związanych z kwestiami medycznymi - mówi w rozmowie z Dentonetem radca prawny Paweł Strzelec. Dodaje, że w prokuraturach powstały specjalne działy zajmujące się kwestią błędów medycznych.
T.H.
źródło: https://www.drbicuspid.com/index.aspx?sec=sup&sub=pmt&pag=dis&ItemID=330435
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze



