Etyka w relacjach lekarza stomatologa i pacjenta
Dla lekarza wyzwaniem może być pogodzenie takich czynników jak oczekiwania pacjenta, wiedza stomatologiczna (którą dysponuje dentysta, a której nie ma pacjent) oraz przewaga stomatologa w jego relacji z pacjentem. Artykuł opublikowany w czerwcowym wydaniu „The Journal of the American Dental Association” (JADA) rzucił światło na brak równowagi w zakresie wiedzy i władzy pomiędzy dentystami a pacjentami w procesie podejmowania decyzji.

Jak twierdzi autor badania, dr Ben Balevi z University of British Columbia w Vancouver (Kanada), w relacji stomatolog-pacjent to lekarz dysponuje specjalistyczną wiedzą, której brakuje drugiej stronie, pacjent zaś zwraca się do dentysty o pomoc w podjęciu decyzji związanych ze zdrowiem jamy ustnej. Z tego powodu relacja stomatolog-pacjent musi opierać się na zaufaniu pacjenta, że lekarz działa w jego najlepszym interesie.
Czy dentysta dba przede wszystkim o moje dobro?
Zdarza się jednak, że pacjenci mogą kwestionować motywy dentysty. Ekonomiści nazywają to problemem teorii agencji (ang. the principal-agent problem), w którym stomatolog działa jako agent pacjenta. Problem polega na różnicy wiedzy pomiędzy pacjentem a dentystą, co sprawia, że mamy do czynienia z brakiem równowagi sił.
Jeżeli pacjent jest przekonany, że priorytetem dla dentysty jest dbanie o własny interes, pacjent może wykazywać krańcową nieufność wobec decyzji lekarza. Zdaniem Baleviego, jeśli stomatolog ma zyskać wszelkie profity z przeprowadzonego leczenia, a nie ponosi przy tym żadnych jego konsekwencji, istnieje pokusa nadużycia.
Lekarz ma prowadzić pacjenta do podejmowania przez niego najlepszych decyzji
Dr Balevi posłużył się przykładem pacjenta z trzecim zębem trzonowym, którego nie można było już uratować ze względu na rozwijający się ropień – bez żadnego zęba w przeciwstawnym łuku. Choć zastąpienie zęba mądrości implantem dentystycznym nie będzie miało specjalnego wpływu na poprawę funkcji czy estetyki, dentysta może zaproponować jego wszczepienie, ponieważ jest to opłacalne dla praktyki. Jednak to pacjent ponosi wszelkie ryzyko związane z zabiegiem, łącznie z ryzykiem niepowodzenia leczenia z użyciem implantu. Jak napisał dr Balevi, skutkiem tego jest nieefektywne pod względem ekonomicznym wykorzystanie ograniczonych zasobów pacjenta.
Gdy u pacjenta, który nie został odpowiednio uświadomiony, prowadzone jest leczenie przynoszące minimalne korzyści lub wręcz szkodliwe, mamy do czynienia z złym wyborem. Ryzyko niekorzystnego wyboru można ograniczyć, gdy pacjent szuka opinii także innych specjalistów z zakresu stomatologii lub opiera swoją decyzję na wiarygodnych, sprawdzonych informacjach.
– Dentyści muszą być świadomi swojej pozycji w relacji z pacjentami i powinni unikać jej wykorzystywania. Opieka z ich strony ma być przede wszystkim bezpieczna, oparta na dowodach naukowych, powinna też obejmować poszanowanie osoby pacjenta. Winna również aktywnie angażować pacjentów we wszystkie decyzje kliniczne dotyczące ich leczenia – podsumował autor artykułu pt. „How to manage the principal-agent problem in dentistry”.
- W dobie coraz większej konkurencji gabinetów stomatologicznych pozyskanie pacjenta na nietanie przecież usługi nie jest proste. Można swoją przewagę budować kompetencjami miękkimi - mówi w rozmowie z Dentonetem Michał Katarzyński, trener rozwoju praktyk stomatologicznych. Dodaje, że szkolenia w tym zakresie także zmieniają się z upływem lat i wskutek tego, jak rozwija się stomatologia.
T.H.
źródła: https://www.drbicuspid.com/index.aspx?sec=sup&sub=bai&pag=dis&ItemID=331604
https://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S000281772200188X
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





