Przejdź do treści
Dentonet.pl Lekarz Ekspert: przyswajalność witamin i mikroelementów z suplementów jest słaba

Ekspert: przyswajalność witamin i mikroelementów z suplementów jest słaba

Aleksandra

Przyswajalność witamin i mikroelementów z suplementów jest słaba. Zdecydowanie lepiej zjeść produkt spożywczy, naturalny i smaczny, niż tabletkę – powiedział PAP lekarz prof. Michał Chudzik.

Ekspert: przyswajalność witamin i mikroelementów z suplementów jest słaba

W Polsce każdego roku sprzedaż suplementów diety oraz preparatów z witaminami i mikroelementami rośnie o około 12-14%, co jest szczególnie zauważalne w okresie jesienno-zimowym.

Według raportu „Rynek suplementów diety w Polsce 2023”, 3/4  dorosłych Polaków w ciągu 12 miesięcy przynajmniej raz kupiło tego typu wyrób. Rok wcześniej 2/3 mieszkańców naszego kraju przyznało, że zażywa suplementy diety, a blisko połowa nabywa je raz w miesiącu lub częściej.

Przyjmowanie suplementów na własną rękę jest ryzykowne

Tymczasem specjaliści podkreślają, że przyjmowanie takich preparatów na własną rękę jest ryzykowne, a dodatkowo mikroelementy, które się w nich znajdują, charakteryzuje dużo gorsza wchłanialność niż w przypadku źródeł naturalnych.

Dr hab. n. med. Michał Chudzik – prof. Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, specjalista w zakresie chorób wewnętrznych, kardiologii oraz ekspert medycyny stylu życia – w rozmowie z PAP obalił kilka popularnych mitów dotyczących suplementacji i zwrócił uwagę na istotne różnice w przyswajalności witamin z różnych źródeł.

Ekspert podkreślił, że gorsza przyswajalność dotyczy wszystkich preparatów syntetycznych, bez względu na to, jaki związek zawierają. – Najlepszym przykładem jest kurkumina. Ma świetnie udowodnione, niekwestionowane właściwości prozdrowotne. Natomiast nie potrafimy zrobić jej syntetycznego odpowiednika tak, żeby nasz organizm mógł go łatwo wchłonąć – wyjaśnił.

Inny przykładem, który przytoczył specjalista, jest resweratrol – substancja o silnych właściwościach antyoksydacyjnych, w największych ilościach występująca w skórce winogron. Badania na modelach zwierzęcych wykazały, że ma działanie przeciwstarzeniowe i wspiera organizm w walce z wolnymi rodnikami, stąd popularność suplementów zawierających ten składnik. Jednak, co podkreślił profesor, żaden dostępny na rynku preparat nie zawiera dawki, która byłaby odpowiednikiem tego, co korzystnie zadziałało na modelach „in vivo”. – Czy dałoby się zrobić taki suplement? Teoretycznie tak, ale jego cena byłaby tak wysoka, że nikt by tego nie kupił – wytłumaczył.

Szeroko reklamowane są także w ostatnich latach środki z koenzymem Q. – Określa się go mianem cudownej substancji, która poprawia siłę i przyspiesza metabolizm. I on rzeczywiście wpływa na produkcję energii w komórkach. Gdybyśmy jednak przyjrzeli się procesom, które za tym stoją od strony chemicznej, np. w produkcji energii w komórce, to okaże się, że koenzym jest zaledwie jednym z wielu elementów w łańcuchu oddechowym. Zachodzi tam tyle reakcji i uczestniczy w nich tyle różnych mikroelementów, że pojedynczy składnik nie ma znaczenia. Dlatego teoretycznego działania koenzymu Q nie udaje nam się odtworzyć za pomocą preparatów – powiedział prof. Chudzik.

Witamina C – lepsza naturalna. Witamina D – leki, a nie suplementy

Jeśli chodzi o witaminy – np. witaminę C, po którą wiele osób sięga w czasie przeziębienia – to choć, co podkreślił ekspert, badania nie udowodniły jej korzystnego wpływu na walkę z infekcjami, to także lepiej jest sięgać po tę naturalną. – Jeśli więc żywimy silne przekonanie, że może nam pomóc, zamiast preparatu wybierzmy produkty, które są w nią bogate, np. owoce jagodowe, cytrusy czy paprykę – poradził.

Nawet witamina D3, której suplementowanie w naszej strefie klimatycznej zalecane jest każdej osobie w okresie jesienno-zimowym, a nawet przez cały rok, w rzeczywistości dużo lepiej przyswaja się z naturalnych źródeł, czyli przede wszystkim tłustych ryb morskich. Występuje tam w towarzystwie odpowiednich kombinacji tłuszczów, które zwiększają jej wchłanianie.

Jednak ponieważ około 90% populacji ma niedobory witaminy D3, lekarze zalecają przyjmowanie jej preparatów, choć podkreślają, że powinny być to leki, nie suplementy diety. – Do tego trzeba pamiętać, że dla naszego organizmu wyznaczona jest bardzo mała granica między dawką, która rzeczywiście pomaga a tą, która już szkodzi. Miałem pacjentów, którzy przyjmowali takie ilości witaminy D3, w niekontrolowany sposób i bez badań, że działała na nich toksycznie i mieli objawy uboczne wynikające z przedawkowania – zaznaczył prof. Chudzik.

Podobnie może być z magnezem, który także wiele osób przyjmuje w nadmiarze – tym bardziej że bywa on składnikiem innych preparatów witaminowych, czego pacjenci często nie są świadomi. Tymczasem magnezu ze źródeł naturalnych, tak samo jak wszystkich innych mikroelementów, nie da się przedawkować. Organizm przyswoi taką ilość, jaka jest mu potrzeba, resztę wydali. – Tym bardziej, że zapewnienie sobie odpowiedniej dawki magnezu z pożywienia jest bardzo proste. Wystarczy codziennie zjeść kawałek czekolady z 99% zawartością kakao i 3-5 orzechów brazylijskich. To jest smaczne, kalorycznie akceptowalne i pokrywa pełne zapotrzebowanie – poradził rozmówca PAP.

Skąd różnice we wchłanialności witamin i mikroelementów?

Za opisane różnicę we wchłanialności witamin i mikroelementów ze źródeł naturalnych i syntetycznych odpowiada przede wszystkim to, że w produktach spożywczych występują one w połączeniu z innymi związkami, które wzajemnie poprawiają swoją przyswajalność. Żaden preparat tego nie zapewnia.

Czasami na opakowaniu widnieje informacja, że dany środek pokrywa 100% dziennego zapotrzebowania na składnik. W teorii tak, ale de facto wchłania się z tego np. 1%. Bardzo trudno jest zrobić dobry suplement. Natomiast kiedy przyjmujemy produkty naturalne, zawierające wiele różnych witamin i mikroelementów jednocześnie, mamy dużo lepszą przyswajalność i korzystniejszy wpływ na organizm. Wynika to z tego, że one nawzajem na siebie oddziałują w odpowiedni sposób – dodał ekspert.

Profesor podkreślił jeszcze jedną istotną rzecz – suplementy diety to środki spożywcze, nie lecznicze. Nie podlegają kontroli farmaceutycznej, nie prowadzono na nich badań klinicznych, nikt nawet nie sprawdza, czy zawierają takie ilości substancji aktywnych, jakie są zadeklarowane na opakowaniu.

Zdecydowanie lepiej zjeść kawałek jabłka, brzoskwinię czy gorzką czekoladę zamiast tabletki. Naturalne produkty zawierają składniki odżywcze, które organizm przyswaja w sposób harmonijny, bez ryzyka przeciążenia. Syntetyczne preparaty powinny być jedynie uzupełnieniem zdrowej diety, a nie jej podstawą. Witaminy naturalne są łatwiej przyswajalne i skuteczniejsze w dłuższej perspektywie – podsumował ekspert.

Źródło: https://naukawpolsce.pl

Proponowane

Sztuczna inteligencja w stomatologii – co o niej sądzą pacjenci? Sztuczna inteligencja w stomatologii – co o niej sądzą pacjenci?

Sztuczna inteligencja w stomatologii – co o niej sądzą pacjenci?

Sztuczna inteligencja (AI) staje się coraz częściej integralną częścią nowoczesnej stomatologii, znajdując zastosowanie m.in. w diagnostyce obrazowej, analizie danych i planowaniu leczenia. Jednak skuteczne wykorzystanie AI w praktyce klinicznej wymaga zrozumienia nie tylko jej możliwości technicznych, ale także akceptacji ze strony pacjentów, którzy są ostatecznymi odbiorcami tych technologii. Najnowsze badanie pt. „Patients’ knowledge, attitudes and perceptions of AI in dentistry”, opublikowane 27 stycznia w czasopiśmie „Digital Dentistry Journal” […]
Raportowanie badań z użyciem CBCT – jakich błędów się wystrzegać? Raportowanie badań z użyciem CBCT – jakich błędów się wystrzegać?

Raportowanie badań z użyciem CBCT – jakich błędów się wystrzegać?

– Badania na większych polach wymagają do prawidłowego opisu bardzo dużego zaangażowania. Błędy w tym zakresie wynikają najczęściej z niedopatrzenia pewnych obszarów. To może mieć związek z tym, że lekarz opisujący ma swoją określoną specjalizację i oczywiście najpierw skupia się na patologiach z jego dziedziny – mówi prof. dr hab. n. med. Marta Dyszkiewicz-Konwińska, absolwentka Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, specjalistka w dziedzinie stomatologii zachowawczej i endodoncji, zajmująca się w swojej […]
Z jakich przyczyn dorośli Amerykanie rezygnują z wizyt u dentysty? Z jakich przyczyn dorośli Amerykanie rezygnują z wizyt u dentysty?

Z jakich przyczyn dorośli Amerykanie rezygnują z wizyt u dentysty?

Przybywa dorosłych Amerykanów, którzy odkładają wizyty stomatologiczne lub z nich rezygnują, a przyczyny tych decyzji to nie tylko zbyt wysokie koszty leczenia. Analiza danych z ogólnokrajowych badań wskazuje, że czynniki socjoekonomiczne, poziom wykształcenia i posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego silnie wpływają na to, czy pacjent zgłosi się na wizytę u dentysty. Badanie naukowców z Uniwersytetu Środkowej Florydy w Orlando, opublikowane w czasopiśmie „International Dental Journal”, obejmowało dane z „2023 National Health Interview Survey”. W analizie […]
„Kto oszczędza na profilaktyce, płaci podwójnie” „Kto oszczędza na profilaktyce, płaci podwójnie”

„Kto oszczędza na profilaktyce, płaci podwójnie”

W dyskusji na temat optymalnego finansowania ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego (GKV) w Niemczech Federalne Towarzystwo Lekarzy Stomatologów Ubezpieczenia Zdrowotnego (KZBV) ponownie wyraża swoje stanowisko: cel ten można osiągnąć tylko wtedy, gdy profilaktyka stanie się nadrzędną zasadą działań polityki zdrowotnej. – Dotychczasowe podejście, polegające przede wszystkim na leczeniu chorób zamiast na wczesnym i skutecznym ich zapobieganiu poprzez działania profilaktyczne, osiągnęło swoje granice – oświadczył dr Martin […]

Najnowsze

Zachowanie naturalnych zębów wydłuża lata samodzielności seniorów Zachowanie naturalnych zębów wydłuża lata samodzielności seniorów

Zachowanie naturalnych zębów wydłuża lata samodzielności seniorów

Badanie przeprowadzone w Singapurze wskazuje, że liczba zachowanych naturalnych zębów istotnie wpływa na długość życia bez ograniczeń w codziennym funkcjonowaniu u osób starszych. Największe korzyści obserwowano u mężczyzn oraz osób z niższym poziomem wykształcenia. Utrzymanie zdrowia jamy ustnej to nie tylko kwestia estetyki, ale także kluczowy element zdrowego starzenia się. Wyniki najnowszego badania sugerują, że zachowanie większej liczby naturalnych zębów może przekładać się na dłuższe życie w niezależności – bez ograniczeń w wykonywaniu […]
Kontrola biofilmu jako fundament profilaktyki chorób przyzębia Kontrola biofilmu jako fundament profilaktyki chorób przyzębia

Kontrola biofilmu jako fundament profilaktyki chorób przyzębia

Choroby periodontologiczne stanowią jedno z głównych wyzwań współczesnej stomatologii. Niezależnie od wieku pacjenta czy czynników obciążających, podstawą redukcji ryzyka stanów zapalnych przyzębia pozostaje efektywna profilaktyka domowa. Kluczowym czynnikiem zapobiegającym postępowi chorób przyzębia jest codzienna, mechaniczna kontrola płytki bakteryjnej. Samo szczotkowanie powierzchni zębów jest niewystarczające – równie istotne jest regularne oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych. – Niezależnie od grupy pacjentów, najważniejszym elementem […]
Master z ortodoncji za 31 000 €. Dentysta ma problem z uznaniem dyplomu Master z ortodoncji za 31 000 €. Dentysta ma problem z uznaniem dyplomu

Master z ortodoncji za 31 000 €. Dentysta ma problem z uznaniem dyplomu

Lekarz dentysta z Niemiec wpłacił 31 000 € za trwające cztery semestry studia podyplomowe z ortodoncji w Luksemburgu. Ukończył dwa semestry, zanim pojawiły się informacje, że prowadząca program prywatna uczelnia DTMD nie jest uznaną w Luksemburgu instytucją szkolnictwa wyższego uprawnioną do nadawania stopni akademickich. Sprawa pokazuje, jak ważna jest weryfikacja nie tylko programu i renomy organizatora, ale przede wszystkim tego, kto formalnie nadaje tytuł i czy będzie on uznawany. W sprawie […]
Fluor w ciąży a funkcje poznawcze dziecka. Nowe badanie z USA Fluor w ciąży a funkcje poznawcze dziecka. Nowe badanie z USA

Fluor w ciąży a funkcje poznawcze dziecka. Nowe badanie z USA

Czy stężenie fluoru w wodzie pitej przez kobietę w ciąży może mieć związek z późniejszymi funkcjami poznawczymi dziecka? Nowe badanie naukowców ze Stanów Zjednoczonych sugeruje taką zależność przy stężeniach fluoru w wodzie niższych niż 1,5 mg/l, czyli poziomu wskazywanego przez Światową Organizację Zdrowia dla wody pitnej. Autorzy podkreślają jednak, że uzyskane przez nich wyniki nie dowodzą związku przyczynowo-skutkowego. Fluor już od dziesięcioleci pełni istotną rolę w profilaktyce próchnicy. […]

Treści przeznaczone wyłącznie dla profesjonalistów medycznych

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, dostęp do części treści portalu Dentonet.pl jest przeznaczony wyłącznie dla profesjonalistów medycznych: lekarzy dentystów, higienistek stomatologicznych, asystentek stomatologicznych, techników dentystycznych oraz innych osób wykonujących zawód medyczny.

Ważne zastrzeżenie

Jeżeli nie jesteś profesjonalistą medycznym, możesz korzystać wyłącznie ze strefy ogólnej, przeznaczonej dla pacjentów i osób niezwiązanych zawodowo z medycyną.