Eksperci: otyłość i nadwaga globalnym wyzwaniem
Otyłość dzieci i dorosłych jest już globalnym wyzwaniem, to jedna z najczęstszych przewlekłych chorób wieku dziecięcego, a w Polsce brakuje programów edukacyjnych dotyczących otyłości – mówili uczestnicy konferencji "Poznaj temat rosnącej wagi". Konferencja odbyła się 5 września w Sejmie z inicjatywy wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej oraz Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Główną część konferencji stanowiły wystąpienia ekspertów, którzy omawiali problematykę otyłości z perspektywy własnej specjalności medycznej – kardiologii, ortopedii, onkologii, dietetyki oraz stomatologii.

Organizatorka warszawskiej konferencji "Poznaj temat rosnącej wagi" – wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska – podkreśliła, że problem otyłości jest jedną z najpoważniejszych i najszybciej rosnących epidemii współczesnych czasów.
– Niezdrowa dieta, stres, niska aktywność fizyczna, trzy fotele - w domu, w pracy, w aucie, czyli siedzący tryb życia, obciążenia genetyczne. Przyczyn otyłości, (...) jest wiele i to właśnie z nimi wszystkimi musimy się zmierzyć. Otyłość i nadwaga, zarówno u dzieci jak i u dorosłych, stały się globalnym wyzwaniem – podkreśliła. Zaznaczyła, że według danych Najwyższej Izby Kontroli w Polsce już ponad 9 mln osób choruje na otyłość.
Minister zdrowia Izabela Leszczyna zwróciła uwagę, że już jedna trzecia ośmiolatków ma otyłość lub nadwagę. Zaznaczyła, że otyłość może wywoływać inne choroby, np. sercowo-naczyniowe, onkologiczne czy cukrzycę. – Dla mnie, jako ministra zdrowia, to jest problem bardzo ważny z punktu widzenia pacjenta, zdrowia publicznego, ale także z punktu widzenia pieniędzy, które musimy lokować w choroby, których moglibyśmy dzięki naszym wspólnym działaniom uniknąć – wyjaśniła.
Ogromne znaczenie odpowiedniej edukacji
Szefowa MEN Barbara Nowacka zwróciła uwagę na czynnik edukacyjny. – Większość życia dzieci i młodzieży rozgrywa się w szkole i wokół szkoły. To tam nawiązują relacje, mają przyjaźnie i konflikty, tam porównują się z innymi rówieśnikami, uczą się życia społecznego. W szkole też wiele rzeczy można zbudować, dostarczyć im najlepszej wiedzy, zaopiekować, wesprzeć ich kompetencje, rozwijać ich talenty, ale też nauczyć rzeczy potrzebnych do życia społecznego, w tym zdrowych nawyków – wymieniała.
Przypomniała, że od przyszłego roku w szkołach pojawi się nowy przedmiot – edukacja zdrowotna. Zwróciła uwagę, że na lekcjach tematy będą dotyczyć zdrowia psychicznego, reprodukcyjnego, znaczenia aktywności fizycznej, diet i działań, które młoda osoba powinna podjąć, żeby być później zdrowym dorosłym.
Nowacka zwróciła uwagę na wpływ mediów społecznościowych, zarówno na zdrowie fizyczne, jak i psychiczne młodych ludzi. Jak tłumaczyła, poprzez przywiązanie do telefonów czy gier są znacznie mniej aktywni i mają mniejsze kompetencje ruchowe. Co więcej, często dochodzi do tego niezdrowe, wysoko przetworzone jedzenie. – I w tym momencie pojawia się duży problem z nieakceptacją swojej fizyczności i z problemami psychicznymi, które przez media społecznościowe są jeszcze powielane, bo przecież wszystkie portale pokazują piękno, młodość, zdrowie i siłę – wskazała.
Polskie dzieci coraz mniej aktywne fizycznie
Wiceminister sportu Piotr Borys przekazał, że według danych, które zbiera ministerstwo sportu i turystyki, ponad 52% naszej populacji cierpi na nadwagę i otyłość, z czego ponad 13% na otyłość. Wyjaśnił, że parametry dzieci i młodzieży dotyczące otyłości i nadwagi co roku wzrastają. Biorąc pod uwagę dziewczynki w wieku 11 lat, nadwagę lub otyłość ma 19%, w wieku 13 lat jest to 18%, a wśród 15-latek to 13%. U chłopców w tej samej kolejności grup wiekowych to 41%, 35% oraz 28%.
Z drugiej strony, jak tłumaczył, 27% dzieci i młodzieży jest całkowicie nieaktywna, a aktywność fizyczna maleje wraz z wiekiem. Zaznaczył, że do tego, aby dziecko mogło się rozwijać prawidłowo, potrzebna jest minimum jedna godzina dziennie pełnej aktywności fizycznej.
Otyłość jedną z najczęstszych przewlekłych chorób wieku dziecięcego
Prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego prof. Teresa Jackowska podkreśliła, że otyłość jest jedną z najczęstszych przewlekłych chorób wieku dziecięcego. Jednocześnie, jak tłumaczyła, dzieci chorujące na otyłość są stygmatyzowane. Oceniła, że skoro możliwe jest tworzenie w szkołach różnych grup zaawansowania nauki języka, to powinno być to możliwe, jeśli chodzi o zajęcia WF-u. – Często my, lekarze, zwalniamy te dzieci z WF-u w szkole, żeby nie były stygmatyzowane, bo później mamy inne choroby psychiczne – powiedziała.
Jak dodała, Amerykańska Akademia Pediatrii przedstawiła rekomendacje oceny i leczenia dzieci i młodzieży z nadwagą i otyłością. Jedna z nich to diagnostyka i pomiary (m.in. wzrost, waga i BMI) co najmniej raz w roku dla wszystkich dzieci w wieku od 2 do 18 lat. Choć w Polsce wykonywany jest bilans zdrowotny, to jednak rzadziej, niż w jej ocenie powinno się go robić.
Rośnie liczba otyłych najmłodszych dzieci
Prof. Robert Śmigiel z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu zaznaczył, że otyłość towarzyszy ludzkości od pradawnych czasów, natomiast obecnie jest ona problemem epidemicznym. Obecnie otyłość dotyczy również dzieci do piątego roku życia i ta liczba cały czas wzrasta. – Polska też tutaj na tle Europy przoduje – dodał.
Wyjaśnił, że większość otyłości u dzieci wynika z nadmiaru podaży energii, a tylko między 5%, a 10% to przyczyny, które wynikają z jakiejś choroby zasadniczej. Dodał, że są również predyspozycje genetyczne, ale one tylko mówią o tym, jaki jest nasz metabolizm kwasów tłuszczowych czy jakie jest nasze uczucie sytości w podwzgórzu. – Najbardziej zasadnicze są przyczyny środowiskowe, socjalno-ekonomiczne i na tej podstawie powinniśmy działać – ocenił.
Odnosząc się do wzrastającej liczby dzieci otyłych wskazał na niespożywanie przez nie śniadań, niejedzenie warzyw, picie napojów słodzonych, spożywanie niezdrowych przekąsek oraz brak ruchu. Tym samym leczenie powinno polegać na zmianie nawyków żywieniowych oraz prowadzenie diety i aktywności fizycznej. Ważnym elementem jest także wsparcie psychologiczne nie tylko fachowych psychologów, ale również i rodziny.
Ocenił, ze przyczyną braku efektów w leczeniu otyłości jest brak świadomości u rodziców, jeżeli chodzi o skutki otyłości. – Brak jest programów edukacyjnych, profilaktycznych, prewencyjnych. Jesteśmy katastrofalnie nieudolni jeżeli chodzi o programy edukacyjne i profilaktyczne. One leżą u podstaw – podkreślił.
Interdyscyplinarna konferencja z udziałem stomatologów
Główną część konferencji stanowiły wystąpienia ekspertów, którzy omawiali problematykę otyłości z perspektywy własnej specjalności medycznej – kardiologii, ortopedii, onkologii, dietetyki oraz stomatologii.
Środowisko lekarzy dentystów reprezentowały prof. dr hab. Marzena Dominiak – prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego z wykładem „Poznaj temat rosnącej wagi”, prof. dr hab. Dorota Olczak-Kowalczyk – prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej z wystąpieniem „Produkty spożywcze dobre i złe, czyli winowajcy i obrońcy zębów” oraz prof. dr hab. Marta Cześnikiewicz-Guzik – kierownik Zakładu Periodontologii, Profilaktyki i Klinicznej Patologii Jamy Ustnej UJ z prezentacją „Wpływ otyłości na zdrowie tkanek przyzębia”.
Źródło: https://naukawpolsce.pl/


