Hertility Health: e-papierosy zmniejszają szanse na zajście w ciążę
W świetle nowego badania dotyczącego płodności eksperci zalecają, aby kobiety planujące ciążę unikały palenia e-papierosów. Analiza próbek krwi pobranej od ponad 8000 kobiet wskazuje na to, że osoby palące mają niższy poziom hormonu AMH (antymüllerowskiego). Jest on nośnikiem informacji na temat tzw. rezerwy jajnikowej – tego, ile oocytów zdolnych do zapłodnienia pozostało w jajnikach.
Z raportu wynika, że statystycznie 1 na 4 kobiety próbujące zajść w ciążę regularnie lub od czasu do czasu palą e-papierosy.
Poziom AMH u palących niższy o 1/5
Badanie zostało przeprowadzone przez brytyjską firmę Hertility Health zajmującą się tematyką równowagi hormonalnej kobiet i płodności. Na podstawie badań przeprowadzonych u 325 000 kobiet wykazano, że poziom AMH we wszystkich grupach wiekowych jest niższy u tych pań, które wapują. W badaniu podano, że kobiety, które używają e-papierosów i są w wieku od 36 do 40 lat, mają nawet o 1/5 niższy poziom hormonu antymüllerowskiego niż panie, które nie sięgają po e-dymek.
Dr Helen O’Neill, ekspert w dziedzinie zdrowia reprodukcyjnego i genetyki molekularnej, a zarazem dyrektor naczelna i współzałożycielka firmy Hertility zaleca kobietom starającym się zajść w ciążę rezygnację z wapowania. – To pierwszy dowód potwierdzający związek pomiędzy płodnością a paleniem e-papierosów w dużej grupie badawczej. Wskazuje on, że hormon antymüllerowski jest tłumiony u kobiet palących e-papierosy w porównaniu do osób niepalących – w podobny sposób, jak to już wykazano u palaczy papierosów – powiedziała w rozmowie z „The Times”.
W raporcie podano też, że 7% badanych kobiet zgłosiło zażywanie narkotyków rekreacyjnych, a 40% co tydzień spożywało alkohol. Dr Helen O’Neill skomentowała: – Próba picia z umiarem może być równią pochyłą, jeśli chodzi o ilość i spożywanie alkoholu w ciągu tygodnia. Najlepszą radą jest rezygnacja z picia, a nie ograniczanie lub próba picia z umiarem.
Używki bardzo popularne wśród brytyjskich nastolatków
Światowa Organizacja Zdrowia ujawniła, że młode dziewczęta w Wielkiej Brytanii wapują, palą i piją więcej niż chłopcy. Takie były ustalenia Health Behaviour in School-aged Children (HBSC), międzynarodowego badania przeprowadzonego we współpracy z WHO, jednego z największych badań tego rodzaju.
W badaniu tym podano, że w Zjednoczonym Królestwie e-papierosy paliły 2 na 5 dziewcząt przed ukończeniem 15. roku życia. To więcej niż w wielu innych krajach rozwiniętych, w tym we Francji, Niemczech, Hiszpanii i Kanadzie. W Anglii w ciągu ostatnich 30 dni po e-dymek sięgało około 30% 15-letnich dziewcząt oraz 17% chłopców w tym samym wieku. W Wielkiej Brytanii 11- i 13-latkowie piją alkohol częściej niż w jakimkolwiek innym z badanych państw. Dzieci w Szkocji i Walii częściej palą marihuanę w porównaniu z większością krajów.
T.H.
Źródło: https://dentistry.co.uk






