„Dysfunkcje narządu żucia” – polemiki c.d.
Od Redakcji:
Napisała do nas pani prof. Maria Kleinrok w sprawie tekstu prof. Stefana Barona w naszym dziale o dysfunkcjach n.ż.
Na skutek nieporozumienia pominęliśmy jeden ważny akapit tej wypowiedzi. Panią Profesor przepraszamy!
Poniżej prezentujemy już pełny tekst oraz odpowiedź prof. Stefana Barona
Proszę o opublikowanie moich uwag do tekstu prof. dr hab. n. med. Stefana Barona zamieszczonego w DENTONECIE w dziale „Dla Stomatologów” w Vademecum pt. „Dysfunkcje narządu żucia.
Myślę, że da to początek interesującej dyskusji.
Z wyrazami uznania
prof.dr hab.med. Maria Kleinrok
***
Pan profesor pisze:
„Na pierwszy plan wysuwa się działanie w zakresie profilaktyki i leczenia bruksizmu. Jest to najczęściej spotykana parafunkcja zwarciowa, która też ma najbardziej destrukcyjny wpływ na wszystkie elementy układu stomatognatycznego…
To bruksizm i jego powikłania są przyczyną…… przemieszczeń krążka w stawach skroniowo-żuchwowych….”
Takie stwierdzenia przedstawiają problem tylko fragmentarycznie. Pod pojęciem bruksizmu rozumiemy nie jedną, lecz dwie parafunkcje zwarciowe tj. zaciskanie zębów i zgrzytanie zębami. Nie są to jedyne parafunkcje prowadzące do przemieszczenia krążków stawowych.
Do takich samych zaburzeń wewnątrzstawowych w ssż mogą prowadzić również m.in. parafunkcje niezwarciowe, w tym nagryzanie ciał obcych, warg, błony śluzowej jamy ustnej, parafunkcje języka i in. oraz szczególnie szkodliwe, często wieloletnie, obgryzanie paznokci i nawykowe żucie gumy. Przeoczenie parafunkcji niezwarciowych zarówno w diagnostyce jak i w leczeniu zespołu dysfunkcji narządu żucia może być jedyną przyczyną trudności w leczeniu i powodować występowanie nawrotów objawów
Dalej prof. S. Baron pisze:
”Bardzo łatwo jest rozpoznać bruksizm i np. przemieszczenie krążka w stawach skroniowo-żuchwowych bez zablokowania. Zwrócenie uwagi na te choroby,( podkreślenie własne ) na fotelu stomatologicznym, z pewnością pomoże wielu cierpiącym na przewlekłe bóle głowy, dotychczas utożsamiane najczęściej
z migreną.”
Pan Profesor nie podał czy chodzi w przytoczonym zdaniu o zablokowanie krążka w czasie ruchu opuszczania, wysuwania czy też w czasie bocznych ruchów żuchwy. Dodać należy, że zarówno zablokowanie krążka jak i jego repozycja mogą wystąpić w czasie wszystkich wymienionych ruchów żuchwy.
Krążek stawowy ssż może bowiem być przemieszczony zarówno
w płaszczyźnie strzałkowej jak i czołowej. W obydwu przypadkach możliwe jest rozpoznanie przemieszczenia krążków stawowych na podstawie prostej analizy klinicznej ruchów żuchwy i towarzyszących im trzasków w ssż.
Takie podstawowe badanie kliniczne może przeprowadzić każdy lekarz z użyciem zwykłej linijki z pomocą wzroku i słuchu. Badanie to jest niezwykle ważne, gdyż przemieszczenie krążka stawowego ssż prowadzi do wielu miejscowych i odległych objawów, nie tylko tych wymienionych w komunikacie opublikowanym przez Pana prof. S. Barona.
Dodać należy ponadto, że objawy towarzyszące zaburzeniom czynnościowym układu ruchowego narządu żucia i ich następstwom w postaci zaburzeń wewnątrzstawowych w ssż nie stanowią wyodrębnionej jednostki chorobowej czyli „choroby”, lecz zespół objawów dysfunkcji układu ruchowego narządu żucia.
Zainteresowanych aktualnym stanem wiedzy na temat objawów występujących w zespole dysfunkcji narządu żucia i kliniczną analizą ruchów żuchwy odsyłam do moich, podanych niżej artykułów poglądowych, opracowanych w oparciu o najnowsze wyniki badań na poruszone tematy, przedstawione
w załączonym do artykułów piśmiennictwie.
Kleinrok M.: Objawy towarzyszące zaburzeniom czynnościowym układu ruchowego narządu żucia. Magazyn Stomatologiczny 2002, 5,12-16
Kleinrok M.: Bólowe i bezbólowe objawy związane z zaburzeniem czynności układu ruchowego narządu żucia oraz zasady rozpoznawania i leczenia tych zaburzeń. TERAPIA 2004,10,(157 ),19- 27
***
Proszę o opublikowanie moich uwag do tekstu P. Prof. S Barona opublikowanego w dniu 30 maja 2005 na stronie DENTONETU w Aktualnościach:
W dniu 30.maja ukazał się na łamach Aktualności Dentonetu komunikat z IV Zjazdu PTDNŻ, w którym m.in. czytamy, że Panowie Profesorowie Stefan Baron oraz Sandro Palla zaprezentowali na tym Zjeździe nową filozofię leczenia dysfunkcji narządu żucia.
Niestety nie udało mi się wyłowić z wystąpień obydwu Panów istoty tej filozofii. Mogło się to zdarzyć również innym uczestnikom Zjazdu.
Sądzę, że czytelnicy Dentonetu, którzy nie uczestniczyli w tym Zjeździe również będą zainteresowani tym problemem. Z tego powodu kieruję moje pytanie do Pana Profesora Barona za pośrednictwem Dentonetu.
Prof. Maria Kleinrok
***
Od Redakcji – poniżej zamieszczamy odpowiedź prof. Stefana Barona:
To zaszczyt, że Pani Profesor z taką uwagą przeczytała słowo wstępne w dziale dysfunkcji układu ruchowego narządu żucia portalu DENTONET.
Ustosunkowując się kolejno do uwag Pani Profesor Marii Kleinrok muszę stwierdzić, że traktowanie bruksizmu jako parafunkcji zwarciowej i podkreślanie jej efektu klinicznego w postaci zgrzytania i zaciskania zębów (Pani Profesor dzieli go dodatkowo na dwie parafunkcje) moim zdaniem zaciemnia prawdziwy destrukcyjny charakter tego schorzenia.
Nie ma zaciskania bez zgrzytania i odwrotnie a dzieje się to zawsze za sprawą mięśni!. Trudno oprzeć się wrażeniu, że Pani Profesor bruksizm traktuje z punktu widzenia okluzji i tylko okluzji, podczas gdy bruksizm to przede wszystkim schorzenie o złożonym podłożu psychologicznym, somatycznym z komponentą okluzyjną (TPS,2005,9,46-51).
To właśnie to schorzenie jest, przede wszystkim, odpowiedzialne za większość powikłań miejscowych, stawowych i ogólnych w narządzie żucia jak i w kręgosłupie. Ponieważ w praktyce lekarze stomatolodzy mają trudność
w jego rozpoznawaniu lub też jego objawy są często bagatelizowane, dlatego wydawało mi się koniecznym zwrócenie uwagi na większą skrupulatność
w przeprowadzaniu podstawowego badania stomatologicznego.
Pisze Pani Profesor o wpływie innych parafunkcji niezwarciowych na dyslokacje krążka stawowego lub krążków stawowych i słusznie. Proszę jednak wskazać taki przypadek, gdzie te parafuncje są izolowane i nie współistnieją z bruksizmem.
Jak Pani Profesor słusznie stwierdza dy





