Minister zdrowia Łukasz Szumowski podał się do dymisji
Minister zdrowia Łukasz Szumowski we wtorek podał się do dymisji. – Wracam do wyuczonego zawodu – powiedział. Prof. Szumowski z wykształcenia jest kardiologiem.

– Dzisiaj składam rezygnację z funkcji ministra zdrowia. Od razu uprzedzam wszystkie pytania, nigdzie nie znikam. Pozostaję posłem i pozostaję w przestrzeni publicznej – powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej Łukasz Szumowski.
– Szanowni państwo, sami wiecie i jesteście w stanie łatwo dostrzec, jak wyglądałaby Polska w czasie epidemii bez e-recepty, bez e-zwolnienia. To ogromna zasługa ministra Cieszyńskiego. Niestety, pojawił się COVID i w związku z tym siłą rzeczy w sposób odpowiedzialny powiedziałem, że pozostaję na stanowisku i dopóki to będzie konieczne, będę pełnił tę funkcję – dodał.
– Dzisiaj uznałem, że to właściwie ten czas. Mamy zbudowany system, mamy system szpitali jednoimiennych, mamy rozbudowaną sieć laboratoriów i dzięki szybkim decyzjom, udało się, że w Polsce nie było dziesiątek tysięcy zgonów, tak jak to było w krajach Europy Zachodniej, wielu bogatszych od nas. Oczywiście, mamy przyrosty zachorowań, ale mamy też gospodarkę, która funkcjonuje i będziemy mieć pieniądze na dalszą walkę i leczenie innych chorób – zaznaczył.
W poniedziałek ze stanowiska zrezygnował wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, który jest łączony ze sprawami kontrowersyjnych zakupów poczynionych w ostatnim czasie przez resort – m.in. nabycia respiratorów od handlarza bronią. – To była spodziewana decyzja dla najważniejszych osób państwie od wielu tygodni czy miesięcy. Nie ma ona związku z toczącymi się śledztwami. Łączenie tej decyzji ze sprawą zakupów ministerstwa zdrowia jest nadinterpretacją – odpowiedział Szumowski na pytanie o związek z kontrowersyjnymi zakupami sprzętu do walki z epidemią.
– Współpraca w początkowym okresie układała się bardzo dobrze. Częste wizyty ministra Szumowskiego w siedzibie Naczelnej Rady Lekarskiej, moje osobiste i członków prezydium NRL w siedzibie ministerstwa były wpisane w kalendarium do pewnego momentu. Optymizm zniknął w momencie, kiedy zaczęliśmy krytycznie oceniać sytuację w ochronie zdrowia w związku z epidemią. Ubolewam nad tym, że od marca, czyli od momentu rozpoczęcia epidemii, minister Szumowski nie miał kontaktu z samorządem lekarskim. Nie uważał nas za ekspertów. Nie byliśmy słuchani – mówił o dymisji ministra prezes NRL prof. Andrzej Matyja w rozmowie z portalem Onet.pl.
– W kategoriach ludzkich był lepszy od wielu swoich poprzedników, bo nikogo nie poniżał. Wdzięczni za podwyżki płac mogą mu być rezydenci, zniósł też limity na niektóre zabiegi. Innych zasług nie widzę. Pomimo szumnych zapowiedzi, nie naprawił systemu opieki zdrowotnej – tak Krzysztof Bukiel, szef OZZL, skomentował dymisję Łukasza Szumowskiego dla portalu Money.pl.
Jeszcze jej w koszyku świadczeń NFZ nie ma, ale dyskusje o potrzebie jej wprowadzenia trwają od lat, a nasiliły się od początku pandemii koronawirusa. Mowa oczywiście o teleporadzie. Krajowi konsultanci różnych specjalności wskazują, że teleporada może być bardzo przydatną formą kontaktu lekarza dentysty z pacjentem. Współpracujący z NFZ lekarze dentyści mają nadzieję, że w najbliższym czasie taki zapis pojawi się w koszyku świadczeń.
Oprac. AF, źródło: Onet.pl, Money.pl, Rzeczpospolita
Fot. Ministerstwo zdrowia
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





