„Nie” samorządu dla łączenia dyżurów na różnych oddziałach
Naczelna Rada Lekarska sprzeciwia się projektowi rozporządzenia ministra zdrowia, według którego możliwe będzie łączenie dyżurów na kilku oddziałach jednocześnie.

Przypomnijmy – kilka dni temu resort zdrowia, mając w perspektywie wizję braku lekarzy i nieobsadzonych dyżurów od 1 stycznia 2018 roku, zaproponował rozwiązanie polegające na tym, że lekarze będą mogli dyżurować na kilku oddziałach jednocześnie lub łączyć dyżury szpitalne z pracą w przyszpitalnych przychodniach. Projekt ten został skrytykowany przez Naczelną Radę Lekarską.
– Samorząd lekarski sprzeciwia się projektowi w zakresie, w jakim przewiduje, że dla świadczeń w trybie hospitalizacji i hospitalizacji planowej dyrektorzy podmiotów leczniczych będą mogli ustalić harmonogram dyżurów określający łączenie w czasie dyżuru medycznego realizacji świadczeń w ramach różnych komórek organizacyjnych szpitala – poinformowano.
W ocenie samorządu, samodzielnym lekarzem dyżurnym w oddziale szpitalnym może być wyznaczony jedynie ten lekarz, który posiada niezbędną wiedzę specjalistyczną związaną ze specyfiką danego oddziału. Wyznaczenie w drodze polecenia służbowego lekarzy nieposiadających wiedzy, kwalifikacji i doświadczenia niezbędnych do pracy w danym oddziale jest nie do pogodzenia z postanowieniami Kodeksu Etyki Lekarskiej, który stanowi, że lekarz nie powinien wykraczać poza swoje umiejętności zawodowe przy wykonywaniu czynności diagnostycznych, zapobiegawczych, leczniczych i orzeczniczych. – Przypominając, że łączenie pracy dyżurowej na więcej niż jednym oddziale niesie za sobą ryzyko działania lekarza poza zakresem jego umiejętności, należy też wskazać, że dodatkowo nakłada się na to zagrożenie braku możliwości udzielenia świadczeń w tym samym czasie w dwóch różnych miejscach – dodano.
Takie same zastrzeżenia zgłoszono również w stosunku do propozycji łączenia w tym samym czasie udzielania świadczeń w trybie hospitalizacji i hospitalizacji planowej ze świadczeniami w trybie ambulatoryjnym w innych komórkach organizacyjnych. Rozwiązanie takie, w sytuacji niedoborów kadrowych, w wielu sytuacjach będzie prowadziło do zmuszania lekarzy do wykonywania zawodu z naruszeniem zasady działania w obrębie swoich kwalifikacji i umiejętności.
Prezydium zwróciło także uwagę na to, że resort nie zapewnił właściwego terminu konsultacji społecznych w stosunku do tego projektu. – Termin na zgłaszanie uwag wyznaczono na dzień 22 grudnia 2017 roku, tymczasem na dzień przed upływem tego terminu projekt nie został nawet doręczony samorządowi lekarskiemu jako ważnemu uczestnikowi procesu opiniowania zawartych w nim rozwiązań – podsumowano.
– Obserwujemy lawinowy wzrost roszczeń pacjentów. Wynika to m.in. z tego, że lekarze dentyści często bagatelizują zagadnienie zgody pacjenta na leczenia. Brak takiej zgody może być powodem kłopotów, nawet w sytuacji gdzie leczenie przebiegło poprawnie – mówi w wywiadzie dla Dentowizji mec. Tomasz Pęcherz, radca prawny Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie, jeden z wykładowców Endomeetingu.
AF na podst. NIL
Fot. DarkoStojanovic, pixabay.com







