Jednorazowy depresor języka a diagnoza chorób jamy ustnej
Z opublikowanego badania greckich naukowców wynika, że wykonany z drewna, przyjazny dla środowiska jednorazowy depresor języka może być pomocny w ocenie poziomu glukozy oraz innych biomarkerów w ślinie.

Zespół badaczy kierowany przez dr. Christosa Kokkinosa z Narodowego Uniwersytetu im. Kapodistriasa w Atenach podał, że zmodyfikowany przez nich sensor drewnianego depresora może być stworzony przy niskich kosztach. Urządzenie to oferuje także inne korzyści.
Choć drewno jest materiałem chętnie stosowanym przez naukowców projektujących urządzenia elektroniczne i sensory, nie jest ono dobrym przewodnikiem prądu. Pokrywanie go metalami i atramentami na bazie węgla i zwęglanie w celu uzyskania przewodzącego grafitu pozwala na pokonanie tego ograniczenia, ale metoda ta może być kosztowna.
Dr Kokkinos i jego współpracownicy użyli przenośnego grawera laserowego (laser niskiej mocy – 0,5 W) do stworzenia wzoru elektrod z przewodzącego grafitu na drewnianym depresorze, które utworzyły dwa miniogniwa elektrochemiczne (e-cells). Ogniwa składają się z czterech elektrod grafitowych: dwóch elektrod roboczych, wspólnego licznika i wspólnej elektrody porównawczej. Następnie naukowcy użyli wodoodpornego markera permanentnego, aby oddzielić e-cells.
Wykrywanie cukrzycy i zapalenia przyzębia
Greccy naukowcy wykorzystali biosensor do pomiaru stężenia azotynów i glukozy w sztucznej ślinie. To istotne z tego względu, że obecność azotynów może świadczyć o występowaniu choroby jamy ustnej, takiej jak zapalenie przyzębia. Z kolei badanie poziomu glukozy może służyć jako test diagnostyczny na cukrzycę.
Badacze z uniwersytetu w Atenach zasugerowali, że urządzenia te mogłyby zostać przystosowane do wykrywania także innych biomarkerów w ślinie. Ponadto ich produkcja, która jest prosta i łatwa, byłaby możliwa na miejscu – w placówkach medycznych.
Artykuł zatytułowany „Wooden Tongue Depressor Multiplex Saliva Biosensor Fabricated via Diode Laser Engraving” został opublikowany w czasopiśmie naukowym „Analytical Chemistry”.
Jakie są błędy w diagnostyce zaburzeń stawów skroniowo-żuchwowych? - Wskażę jeden, ale zasadniczy. To pomijanie faktu, że pacjent zaciska zęby. A to fizjologia - mówi dr n. med. Michał Paulo, lekarz stomatolog, wykładowca.
T.H.






