Dentysta praktykujący bez uprawnień aresztowany
Mężczyzna, którego licencja na wykonywania zawodu lekarza stomatologa wygasła wiele lat temu, nie zaprzestał leczyć pacjentów – swoich pacjentów przyjmował we własnym domu na przedmieściach Phoenix w stanie Arizona (USA). Po usłyszeniu zarzutów były dentysta trafił do aresztu.

Mieszkający w hrabstwie Yavapai 69-letni były stomatolog został aresztowany w Black Canyon City za uprawianie zawodu bez niezbędnej aktualnej licencji.
Nie pierwszy konflikt z prawem Denisa Froehlicha
Urzędnicy z biura szeryfa hrabstwa Yavapai podali w oświadczeniu z 1 października: – Jednej ze swoich ofiar Froehlich usunął 13 zębów, a innej założył 11 wadliwych koron dentystycznych, po czym porzucił obie te osoby, odmawiając naprawy lub zakończenia procedur stomatologicznych, które rozpoczął.
Z biurem szeryfa skontaktowali się bowiem dwaj pacjenci, którzy zeznali, że Denis Froehlich podawał się za emerytowanego dentystę i oskarżyli go o przeprowadzenie zabiegów stomatologicznych, po których zostali – ich zdaniem – oszpeceni i pozostawieni z dolegliwościami bólowymi.
Prowadzone śledztwo wykazało, że licencja byłego stomatologa była już wcześniej zawieszona – doszło do tego po popełnieniu podobnego przestępstwa w innym okręgu w tym samym stanie. W 2019 roku Froehlich został oskarżony przez Biuro Prokuratora Generalnego stanu Arizona o wykonywanie zawodu stomatologa bez licencji i działanie na szkodę 89-letniego pacjenta, który otrzymał wadliwą odbudowę protetyczną.
Licencja Froehlicha straciła ważność w 2013 roku
Prokuratorzy wydali nakaz przeszukania domu zajmowanego przez Froehlicha oraz jego żonę Debrę Lord. Podczas prowadzonych czynności znaleziono m.in. formy dentystyczne, sztuczne zęby, protezy, wiertła oraz środki znieczulające. Śledczy ujawnili również kilka sztuk broni, metamfetaminę oraz heroinę.
– Szokujące było dla nas to, że ów dżentelmen mógł wejść do naszej lokalnej społeczności i żerować na naszych mieszkańcach, oferując im tanie usługi dentystyczne, a zarazem czyniąc im krzywdę. Jest to po prostu przerażające. To, o czym słyszeliśmy i co widzieliśmy w jego domu: brudne narzędzia oraz sprzęty, których używał, było absolutnie szokujące – powiedziała w rozmowie z reporterką telewizji FOX10 jedna z mieszkanek hrabstwie Yavapai.
- Zdarzają się przypadki, że pacjenci wracają do gabinetu stomatologicznego z żądaniami zwrotu kosztów leczenia, twierdząc, że doszło do błędu lub powikłania. Przestrzegam przed negocjowaniem z pacjentem - mówi w rozmowie z Dentonetem mec. Paweł Strzelec.
T.H.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







