Pakistan: dentysta ofiarą zamachu terrorystycznego
Minister informacji Pakistanu Sindh Sharjeel Memon podał przed kilkoma dniami, że organy ścigania schwytały głównego podejrzanego stojącego za atakiem terrorystycznym, w którym śmierć poniósł obywatel Chin, lekarz dentysta pracujący w Karaczi.

28 września w największym mieście Pakistanu, Karaczi został zabity pochodzący z Chin lekarz stomatolog. Do zdarzenia doszło w gabinecie dentystycznym Hu Dental Clinic, gdy nieznany napastnik otworzył ogień do znajdujących się tam osób. Zmarły to obywatel CHRL, 32-letni dr Donald Raymond Chou.
Celem było sprowokowanie niepokoju w kraju
Policji wkrótce udało się zatrzymać podejrzanego o zamach. Według ministra, zatrzymany, zidentyfikowany jako Waqar Khushk, przyznał się do dokonania zbrodni. Obecnie trwają dalsze prace dochodzeniowe.
Przemawiając na konferencji prasowej, minister Memon powiedział, że terrorysta został schwytany po tym, jak policja otrzymała informację wskazującą jego lokalizację. Dodał, że mężczyzna został zidentyfikowany także na podstawie nagrań z monitoringu. Minister poinformował, że podejrzany nie znał swoich ofiar i nie odczuwał wobec nich osobistej wrogości, a celem przeprowadzonego ataku było sprowokowanie niepokoju w kraju.
Podejrzany, Waqar Khushk, należy do zakazanej organizacji o nazwie Sindh Revolutionary Army, która od 2010 roku prowadzi działania terrorystyczne na terenie graniczącej z Indiami prowincji Sindh. Jak podała pakistańska policja, w strzelaninie w klinice dentystycznej 28 września ran doznało także dwoje innych obywateli Chin – 45-letni Richard Chou oraz 40-letnia Margaret Hu.
To nie pierwszy zamach na Chińczyków w Karaczi
Tymczasem premier Pakistanu Syed Murad Ali Shah zażądał od szefów lokalnej policji szczegółowego raportu na temat tego tragicznego zdarzenia. Murad Ali Shah nakazał natychmiastowe aresztowanie sprawców i stwierdził, że takie incydenty są nie do przyjęcia.
W kwietniu tego roku w innym zamachu terrorystycznym zginęło trzech obywateli Chin. Doszło do niego, gdy eksplozja rozerwała furgonetkę przejeżdżającą w pobliżu Instytutu Konfucjusza, znajdującego się na terenie uniwersytetu w Karaczi. Zabici mężczyźni byli pracownikami Instytutu Konfucjusza. Zamachu nie przeżył także ich pakistański kierowca.
Ocenia się, że ataki na Chińczyków to reakcja na zwiększoną aktywność gospodarczą Państwa Środka w Pakistanie i związany z tym napływ specjalistów z tego kraju.
T.H.






