Dentyści chcą wiedzieć, w jakim trybie leczyć osoby zakażone
Naukowe towarzystwa stomatologiczne wystosowały pismo do ministra zdrowia i prezesa GIS z zapytaniem o wyznaczenie standardów postępowania w sytuacji zagrożenia epidemicznego gabinetów stomatologicznych w Polsce.

Pod pismem podpisał się prezes Stowarzyszenia Implant Masters Poland dr n. med. Andrzej Szwarczyński, prezes Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego prof. Marzena Dominiak, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Implantologii Stomatologicznej prof. Andrzej Wojtowicz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Implantologicznego dr n. med. Mariusz Duda, prezes Polskiego Towarzystwa Ortodontycznego dr hab. n. med. Ewa Czochrowska oraz prezes Digital Dentistry Society dr Magdalena Żywicka.
W piśmie podkreślono, że ze względu na sposób rozprzestrzeniania się koronawirusa drogą kropelkową to właśnie lekarze dentyści są grupą zawodową w szczególny sposób narażoną na zakażenie. Dodatkowo, dentyści odczuwają deficyty w dostępie do środków ochrony osobistej, potrzebnej do zabezpieczania zarówno samych siebie, jak i pacjentów. Mimo to, stomatolodzy udzielają pomocy w przypadkach pilnych u pacjentów z negatywnym wywiadem w kierunku COViD-19 i bezobjawowych, choć potencjalnie zakaźnych. – Biorąc pod uwagę przewidywaną rosnącą liczbę osób zarażonych wirusem i osób objętych kwarantanną, obawiamy się, że w najbliższym czasie spotkamy się z sytuacją, kiedy pacjenci będą wymagali działań doraźnych (ból, zapalenia, ropnie) jednocześnie będą zakażeni wirusem SARS-CoV-2 lub będą pozostawać w okresie kwarantanny – podkreślono w liście.
Zdaniem sygnatariuszy pisma, gabinety stomatologiczne nie są obecnie przygotowane do przyjmowania pacjentów już zakażonych, jak i objętych nadzorem epidemiologicznych. W związku z tym ministra zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego poproszono o pilne opracowanie oficjalnych wytycznych w zakresie postępowania z zakażonymi pacjentami. Chodzi głównie o określenie trybu udzielania lub odmowy udzielenia świadczeń stomatologicznych oraz podanie adresów placówek powołanych do udzielania doraźnej pomocy stomatologicznej pacjentom zakażonym lub pozostającym w kwarantannie. – W wielu krajach Unii Europejskiej taka opieka jest już zorganizowana i lekarze dentyści oraz opinia publiczna są poinformowane o strategii postępowania. Obecna sytuacja zagrożenia epidemicznego w naszym kraju wymaga jak najszybszego wdrożenia tych procedur, ponieważ istniejące przychodnie/gabinety doraźnie przyjmujące pacjentów stomatologicznych okażą się nieodpowiednie do leczenie osób zakażonych – podsumowano.
Wielu mieszkańców Czarnobyla nie wierzyło, że niewidoczne promieniowanie może zabijać. Wielu polskich stomatologów wciąż nie przyjmuje do wiadomości, że źródła zakażenia mogą kryć się w każdym zakamarku gabinetu.
Oprac. AF
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






