Przejdź do treści
Dentonet.pl Lekarz Czy skaner wewnątrzustny naprawdę widzi to, czego nie widzi oko?

Czy skaner wewnątrzustny naprawdę widzi to, czego nie widzi oko?

Tomasz

Cyfrowy wycisk staje się standardem w coraz większej liczbie gabinetów stomatologicznych. Skanery wewnątrzustne przyspieszają pracę, ułatwiają komunikację z laboratorium oraz pozwalają uzyskać trójwymiarowy model uzębienia bez konieczności stosowania tradycyjnej masy wyciskowej. Na ekranie wszystko wygląda precyzyjnie i kompletnie.

Czy skaner wewnątrzustny naprawdę widzi to, czego nie widzi oko?

Najnowsze badania pokazują, że odpowiedź na pytanie zawarte w tytule nie jest oczywista. Szczególnym wyzwaniem pozostają przestrzenie międzyzębowe, zwłaszcza u pacjentów ze zmianami w obrębie przyzębia. To właśnie w tych miejscach cyfrowy workflow może napotkać ograniczenia, których na pierwszy rzut oka nie widać.

Prawdziwy test zaczyna się w przestrzeniach międzyzębowych

W badaniu opublikowanym w „Clinical Oral Investigations” dr Katharina Klaus z Uniwersytetu w Giessen i współautorzy porównali zdolność cyfrowych i konwencjonalnych metod odwzorowania przestrzeni międzyzębowych w modelu uzębienia z cechami charakterystycznymi dla pacjentów z chorobami przyzębia. Sprawdzono cztery bezprzewodowe skanery wewnątrzustne, jeden skaner przewodowy oraz klasyczny wycisk z poliwinylosiloksanu.

Naukowcy z Niemiec wykazali, że wszystkie oceniane skanery dokładniej odwzorowywały przestrzenie międzyzębowe niż wycisk konwencjonalny. Nie oznacza to jednak, że wszystkie urządzenia radziły sobie równie dobrze. Najlepszy z badanych systemów prawidłowo odwzorował ponad 80% analizowanych obszarów, podczas gdy w przypadku niektórych skanerów wynik był nawet o 20 punktów procentowych niższy. Oznacza to, że sam fakt zastosowania technologii cyfrowej nie gwarantuje identycznej jakości danych w każdym przypadku.

Nie każdą szczelinę skaner odwzoruje równie dobrze

Do podobnych wniosków prowadzi inne badanie, opublikowane w „Journal of Prosthetic Dentistry”. Zespół prof. Marty Revilla-León z Uniwersytetu Stanu Waszyngton sprawdził możliwości siedmiu skanerów wewnątrzustnych w odwzorowywaniu bardzo wąskich przestrzeni między dwoma sąsiadującymi preparacjami pod licówki. Badacze analizowali przestrzenie od 0,1 do 0,6 mm.

To właśnie tutaj pojawia się problem, którego lekarz może nie zauważyć podczas oglądania gotowego modelu. Bardzo wąska przestrzeń może nie zostać prawidłowo zarejestrowana, a możliwości poszczególnych skanerów różnią się w tym zakresie. Badanie pokazuje więc, że pytanie nie powinno brzmieć wyłącznie: „Czy skaner jest dokładny?”. Bardziej trafne będzie: „Czy konkretny skaner jest wystarczająco dokładny do tego konkretnego zadania?”

Cyfrowy model to dopiero początek

Wyniki badania Klaus i wsp. pokazują jeszcze jeden ważny element cyfrowego workflow. Naukowcy sprawdzali nie tylko surowe dane ze skanowania, lecz także dane po naprawie skanu i po automatycznej segmentacji zębów w oprogramowaniu CAD.

Okazało się, że jakość odwzorowania przestrzeni międzyzębowych ma znaczenie również dla późniejszej segmentacji. Błędy segmentacji częściej pojawiały się w obszarach z wyraźną recesją dziąseł, podczas gdy przy zdrowym przyzębiu automatyczna segmentacja była bardziej wiarygodna.

To szczególnie istotne w przypadku pacjentów z chorobami przyzębia. Patologiczna migracja zębów, utrata tkanek i rozległe przestrzenie międzyzębowe mogą sprawić, że cyfrowy model staje się trudniejszy do prawidłowej interpretacji.

Dobry skan to podstawa. Oprogramowanie nie poprawi wszystkiego

W cyfrowym workflow łatwo wpaść w pułapkę pozornej kompletności. Na ekranie otrzymujemy gładki, trójwymiarowy model, który można obracać, powiększać i analizować. Nie oznacza to jednak, że każda jego część została zarejestrowana z taką samą dokładnością.

Oprogramowanie może poprawić niektóre niedoskonałości skanu. W badaniu Klausa i wsp. naprawa skanu nieznacznie poprawiała odwzorowanie przestrzeni międzyzębowych w części analizowanych systemów. Nie eliminowała jednak wszystkich ograniczeń.

Dlatego ładny cyfrowy model nie powinien być automatycznie utożsamiany z idealnym modelem diagnostycznym.

Czy tradycyjny wycisk nadal ma swoje miejsce?

Nie, wyniki badań nie dają podstaw do takiego wniosku. Wręcz przeciwnie – w badaniu Klaus i wsp. skanery wypadły lepiej od konwencjonalnego wycisku pod względem odwzorowania analizowanych przestrzeni międzyzębowych. Chodzi raczej o to, że cyfrowe narzędzie wymaga cyfrowej czujności. Lekarz powinien wiedzieć, gdzie mogą pojawić się problemy z rejestracją danych, ocenić jakość skanu i zwrócić szczególną uwagę na obszary anatomicznie trudne do odwzorowania. Dotyczy to zwłaszcza pacjentów z chorobami przyzębia, recesjami czy nietypowym ustawieniem zębów.

Skaner nie zastępuje lekarza

Choć technologia cyfrowa daje ogromne możliwości, jej wartość zależy od jakości danych i sposobu ich interpretacji. Skaner może zarejestrować dane szybciej i wygodniej niż tradycyjny wycisk. Nie oznacza to jednak, że lekarz powinien bezkrytycznie ufać obrazowi wyświetlanemu na monitorze.

Najważniejsze pytanie nie brzmi więc, czy skaner widzi wszystko, ale raczej: czy wiem, czego mój skaner może nie zobaczyć – i czy potrafię to rozpoznać? Ta świadomość może decydować o tym, czy cyfrowy workflow będzie tylko wygodny, czy rzeczywiście klinicznie wiarygodny.

Źródła: https://www.zm-online.de/

https://link.springer.com/article/

https://www.thejpd.org/

W jakich sytuacjach klinicznych można jednoznacznie mówić o przewadze ortodoncji cyfrowej nad tradycyjnymi rozwiązaniami? Zdaniem lek. dent. Pawła Machały – specjalisty ortodoncji posiadającego wieloletnie doświadczenie w leczeniu aparatami stałymi i ruchomymi oraz prowadzącego kompleksowe terapie ortodontyczno-chirurgiczne – rozwiązania cyfrowe są wyjątkowo przydatne m.in. w diagnostyce ortodontycznej. – Korzyści związane z diagnostyką cyfrową to przede wszystkim powtarzalność tego typu badań i możliwość ich porównywania. Łatwiej jest też przenosić i kopiować dane pacjenta. Wszystko to sprawia, że możemy łatwiej kontrolować cały proces leczniczy – twierdzi ekspert.

Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem

Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze

Proponowane

Czy wizyty kontrolne u dentysty co 6 miesięcy są naprawdę konieczne? Czy wizyty kontrolne u dentysty co 6 miesięcy są naprawdę konieczne?

Czy wizyty kontrolne u dentysty co 6 miesięcy są naprawdę konieczne?

Regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym od lat kojarzą się z rutynowym przeglądem co pół roku. Ale czy taka częstotliwość jest faktycznie konieczna? Najnowsze badania sugerują, że odpowiedź nie jest jednoznaczna, a najlepszy harmonogram wizyt zależy przede wszystkim od indywidualnych potrzeb pacjenta. Kwestię tę na łamach portalu Theconversation.com podjęli dr Tan Nguyen z Deakin University oraz prof. Santosh Tadakamadla z La Trobe University (Australia). Standardowy przegląd stomatologiczny obejmuje ocenę stanu zębów, dziąseł i tkanek miękkich […]
Między biofilmem a endodoncją. Gdzie mikroskop naprawdę robi różnicę? Między biofilmem a endodoncją. Gdzie mikroskop naprawdę robi różnicę?

Między biofilmem a endodoncją. Gdzie mikroskop naprawdę robi różnicę?

Mikroskop w stomatologii coraz częściej przedstawiany jest jako narzędzie, które pozwala „zobaczyć więcej” i dzięki temu leczyć lepiej. W kontekście mikrobiomu i biofilmu budzi duże zainteresowanie, ale też uzasadnione wątpliwości. Jednocześnie istnieje obszar, w którym jego wartość nie podlega dyskusji – leczenie endodontyczne. To zestawienie dwóch światów pokazuje, że pytanie nie powinno brzmieć, czy mikroskop działa, ale gdzie naprawdę ma znaczenie kliniczne. Obserwacja biofilmu pod mikroskopem w mikroskopii optycznej umożliwiającej duże […]
Czego nie uczą uczelnie medyczne: stomatologia jako biznes Czego nie uczą uczelnie medyczne: stomatologia jako biznes

Czego nie uczą uczelnie medyczne: stomatologia jako biznes

Większość lekarzy dentystów kończy studia z solidnym przygotowaniem klinicznym do zawodu. Dowiadują się tam, jak diagnozować, planować leczenie i pracować zgodnie z najwyższymi standardami bezpieczeństwa. Jednak gdy decydują się na prowadzenie własnego gabinetu stomatologicznego, wielu z nich odkrywa, że medycyna to tylko część ich zawodu. Druga – często trudniejsza – to zarządzanie biznesem, którego studia zwykle nie uczą. Edukacja stomatologiczna koncentruje się przede wszystkim na kompetencjach klinicznych i odpowiedzialności zawodowej. […]
Do czego może się przydać AI w Twoim gabinecie? Do czego może się przydać AI w Twoim gabinecie?

Do czego może się przydać AI w Twoim gabinecie?

Sztuczna inteligencja (SI; ang. artificial inteligence, AI) to dziedzina, która w kilku ostatnich latach rozwija się wyjątkowo dynamicznie. Powstanie takich platform jak ChatGPT, Perplexity czy Copy.ai otworzyło nowe możliwości, z których może skorzystać szerokie grono odbiorców – w tym także osoby związane zawodowo ze stomatologią. Niezależnie od tego, czy potrzebujemy wsparcia przy redagowaniu wiadomości do pacjentów, tworzeniu grafik do mediów społecznościowych gabinetu, konstruowaniu planu biznesowego, przygotowywaniu raportów, […]

Najnowsze

Kontrola biofilmu jako fundament profilaktyki chorób przyzębia Kontrola biofilmu jako fundament profilaktyki chorób przyzębia

Kontrola biofilmu jako fundament profilaktyki chorób przyzębia

Choroby periodontologiczne stanowią jedno z głównych wyzwań współczesnej stomatologii. Niezależnie od wieku pacjenta czy czynników obciążających, podstawą redukcji ryzyka stanów zapalnych przyzębia pozostaje efektywna profilaktyka domowa. Kluczowym czynnikiem zapobiegającym postępowi chorób przyzębia jest codzienna, mechaniczna kontrola płytki bakteryjnej. Samo szczotkowanie powierzchni zębów jest niewystarczające – równie istotne jest regularne oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych. – Niezależnie od grupy pacjentów, najważniejszym elementem […]
Master z ortodoncji za 31 000 €. Dentysta ma problem z uznaniem dyplomu Master z ortodoncji za 31 000 €. Dentysta ma problem z uznaniem dyplomu

Master z ortodoncji za 31 000 €. Dentysta ma problem z uznaniem dyplomu

Lekarz dentysta z Niemiec wpłacił 31 000 € za trwające cztery semestry studia podyplomowe z ortodoncji w Luksemburgu. Ukończył dwa semestry, zanim pojawiły się informacje, że prowadząca program prywatna uczelnia DTMD nie jest uznaną w Luksemburgu instytucją szkolnictwa wyższego uprawnioną do nadawania stopni akademickich. Sprawa pokazuje, jak ważna jest weryfikacja nie tylko programu i renomy organizatora, ale przede wszystkim tego, kto formalnie nadaje tytuł i czy będzie on uznawany. W sprawie […]
Fluor w ciąży a funkcje poznawcze dziecka. Nowe badanie z USA Fluor w ciąży a funkcje poznawcze dziecka. Nowe badanie z USA

Fluor w ciąży a funkcje poznawcze dziecka. Nowe badanie z USA

Czy stężenie fluoru w wodzie pitej przez kobietę w ciąży może mieć związek z późniejszymi funkcjami poznawczymi dziecka? Nowe badanie naukowców ze Stanów Zjednoczonych sugeruje taką zależność przy stężeniach fluoru w wodzie niższych niż 1,5 mg/l, czyli poziomu wskazywanego przez Światową Organizację Zdrowia dla wody pitnej. Autorzy podkreślają jednak, że uzyskane przez nich wyniki nie dowodzą związku przyczynowo-skutkowego. Fluor już od dziesięcioleci pełni istotną rolę w profilaktyce próchnicy. […]
Historia żucia: od brzozowej smoły sprzed 9000 lat do gum bezcukrowych Historia żucia: od brzozowej smoły sprzed 9000 lat do gum bezcukrowych

Historia żucia: od brzozowej smoły sprzed 9000 lat do gum bezcukrowych

Dzisiaj żujemy gumę po posiłku, żeby odświeżyć oddech, ograniczyć uczucie suchości w ustach lub po prostu dla przyjemności. Jednak historia gumy zaczęła się na długo przed pojawieniem się reklam i kolorowych opakowań. Archeolodzy znaleźli dowody, że ludzie żuli smołę brzozową już około 9000 lat temu – na znaleziskach zachowały się ślady ludzkich zębów. Od naturalnych żywic, przez chicle z lasów Ameryki Środkowej, aż po gumy bez dodatku cukru – skład […]

Treści przeznaczone wyłącznie dla profesjonalistów medycznych

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, dostęp do części treści portalu Dentonet.pl jest przeznaczony wyłącznie dla profesjonalistów medycznych: lekarzy dentystów, higienistek stomatologicznych, asystentek stomatologicznych, techników dentystycznych oraz innych osób wykonujących zawód medyczny.

Ważne zastrzeżenie

Jeżeli nie jesteś profesjonalistą medycznym, możesz korzystać wyłącznie ze strefy ogólnej, przeznaczonej dla pacjentów i osób niezwiązanych zawodowo z medycyną.