Wielka Brytania: czy pasta do zębów to dobro luksusowe?
W wywiadzie udzielonym telewizji Sky News były premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown wezwał polityków wszystkich opcji do podjęcia pilnych działań mających na celu pomoc tym, których nazwał „dziećmi cięć budżetowych” w Zjednoczonym Królestwie. – Najwięcej hospitalizacji dzieci poniżej 10. roku życia – pomiędzy 5. a 9. rokiem życia – jest spowodowanych próchnicą zębów. W biedniejszych społecznościach odsetek ten jest trzy i pół raza wyższy niż w zamożnych grupach społecznych. Widzimy więc „dzieci polityki oszczędnościowej” – powiedział.
Gordon Brown piastujący urząd premiera Wielkiej Brytanii w latach 2007–2010 powiedział, że miliony dzieci doświadczają „najwyższego poziomu ubóstwa, jaki się pamięta”, a środki czystości i produkty do higieny takie jak szampon, mydło czy pasta do zębów są obecnie uważane za „przedmioty luksusowe”.
Najmłodsi Brytyjczycy znają tylko biedę?
Były premier powiedział, że jest „zaszokowany i zawstydzony” zakresem biedy w Wielkiej Brytanii, jaki nie był notowany od wielu lat. Zwrócił uwagę przede wszystkim na trudną sytuację najmłodszych Brytyjczyków – tych, którzy urodzili się w ciągu ostatnich 15 lat. Określił ich mianem „dzieci czasów oszczędności, które dorastają w biedzie i prawdopodobnie nigdy nie doświadczyły tego, co to znaczy być kimś innym niż biedakiem”.
Z danych opublikowanych w marcu tego roku przez Departament Pracy i Emerytur (Department for Work and Pensions) wynika, że obecnie 4,3 miliona dzieci żyje w ubóstwie (po odliczeniu kosztów mieszkaniowych), co stanowi 30% dzieci. Co więcej, grupa ta wciąż się powiększa – w porównaniu z rokiem poprzednim jest ich o około 100 000 więcej.
„Luksusowa” pasta do zębów i hospitalizacje kilkulatków z powodu próchnicy
Brown, który był ostatnim premierem z ramienia Partii Pracy, powiedział w programie Politics Hub, że kryzys związany z rosnącymi kosztami utrzymania pogłębił i tak już trudną sytuację wielu osób. – Prowadzimy multibank, który jest bankiem żywności, bankiem ubrań, mebli, przyborów toaletowych, bankiem produktów dla niemowląt. Zeszłej zimy ludzie desperacko szukali kołder, aby móc się dogrzać. Przestali ogrzewać swoje domy i w ten sposób próbowali chronić się przed chłodem. Obecnie wkraczamy w miesiące letnie, a ludzie nie mogą sobie pozwolić na kosmetyki i uważają mydło, szampon oraz pastę do zębów za dobra luksusowe – powiedział przedstawiciel opozycyjnej Partii Pracy.
– I właśnie dlatego najwięcej hospitalizacji dzieci poniżej 10. roku życia – pomiędzy 5. a 9. rokiem życia – jest spowodowanych próchnicą zębów. W biedniejszych społecznościach odsetek ten jest trzy i pół raza wyższy niż w zamożnych grupach społecznych. Widzimy więc „dzieci polityki oszczędnościowej” – dodał Gordon Brown.
Spodziewana zmiana na szczytach władzy
73-letni polityk wezwał Jeremy'ego Hunta, kanclerza skarbu w rządzie konserwatystów, do podjęcia stosownych działań, aby aktywnie zwalczać coraz powszechniejsze wśród Brytyjczyków ubóstwo, a obecnemu szefowi Partii Pracy – Keirowi Starmerowi – zasugerował, by „trzymał się swoich zasad”. Już od wielu miesięcy sondaże dają Partii Pracy duże szanse na odniesienie zwycięstwa w wyborach do Izby Gmin, które odbędą się w przyszłym roku. W ostatnim zestawieniu (BBC; 13 maja) Laburzyści mogą liczyć na 44-procentowe poparcie brytyjskich wyborców, podczas gdy na rządzącą od kilkunastu lat Partię Konserwatywną swój głos zamierza oddać zaledwie 24% Brytyjczyków.
T.H.
Źródło: https://news.sky.com/






