Czas pracy lekarzy dentystów na Śląsku do zmiany
Naczelna Rada Lekarska zwróciła się z apelem do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o podjęcie działań zmierzających do zmian w umowach dotyczących leczenia stomatologicznego, zawartych przez lekarzy dentystów z dyrektorem Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Czas pracy lekarzy dentystów musi się zmienić – podkreśla NRL.

Przypomnijmy – zgodnie z przepisami ustalonymi przez prezesa NFZ-u, etat przeliczeniowy dla lekarzy stomatologów wynosi 15.000 punktów, czemu odpowiada 30 godzin pracy tygodniowo. Tymczasem w umowach zawartych przez Śląski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia przyjęto, że wartość kalkulacyjna jednego etatu przeliczeniowego wynosi 8.500 punktów rozliczeniowych, a jednocześnie nie zmieniono minimalnej dostępności do usług lekarzy dentystów i w umowach pozostawiono czas świadczenia usług w wymiarze 30 godzin tygodniowo.
Śląski OW NFZ umieścił nawet na swoim portalu ankietę, dzięki której chciał pozyskać opinie świadczeniodawców dotyczącą wykonywania umów na warunkach proponowanych przez samorząd lekarski. Zgodnie z nimi, czas pracy lekarzy dentystów miał zostać dostosowany proporcjonalnie do obniżonej wartości etatu przeliczeniowego. Ankieta wzbudziła jednak w środowisku sporo kontrowersji – część lekarzy dopatrzyła się w niej nawet próbę zastraszenia świadczeniodawców.
NRL: czas pracy lekarzy dentystów musi się zmienić
Kilka dni temu Naczelna Rada Lekarska zwróciła się z apelem do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o podjęcie działań zmierzających do zmian w umowach dotyczących leczenia stomatologicznego, zawartych przez lekarzy dentystów z dyrektorem Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. – Zobowiązanie lekarzy dentystów do zapewnienia 30-godzinnego dostępu do świadczeń bez faktycznej możliwości wykonywania w tym czasie świadczeń zdrowotnych stwarza jedynie pozór dostępności i w żadnym stopniu nie poprawia sytuacji pacjentów – podkreślono.
Co więcej, NRL negatywnie oceniła również wykorzystywanie przez oddziały Narodowego Funduszu Zdrowia swojej silniejszej pozycji jako strony postępowania o zawarcie ze świadczeniodawcami umów na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.
AF
Fot. pexels.com






