COVID-19 w stomatologii: kilka kroków do odzyskania pacjentów
Powrót pacjentów do gabinetu stomatologicznego po okresie „zamrożenia” to poważne wyzwanie, przed którym stoją dentyści od Los Angeles po Tokio, włączając całą Europę. Według danych z USA, zaledwie połowa pacjentów zdecydowała się na powrót do dentysty. O tym, jak zachęcić tych, którzy – głównie z obawy przed koronawirusem – zwlekają z podjęciem leczenia stomatologicznego, piszą autorzy z serwisu DrBicuspid.com: Don Khouri i Fred Joyal.

Powracający pacjenci ambasadorami twojego gabinetu
Pacjenci, którzy zdecydowali się na leczenie po kilkunastotygodniowej przerwie, są twoimi nowymi ambasadorami. Wrócili – zobaczyli więc, ile starań dołożyłeś, aby każdy mógł czuć się bezpiecznie w twojej praktyce. Swoimi wrażeniami zapewne podzielą się z najbliższymi i przyjaciółmi. Ale możesz poprosić ich, aby nakręcili film lub spisali relację z wizyty w twoim gabinecie i tę swego rodzaju recenzję zamieścili na twojej stronie internetowej bądź w mediach społecznościowych.
Filmowa wycieczka po twoim gabinecie
Pacjenci nie mają świadomości, jaką przemianę przeszły kliniki dentystyczne w związku z wybuchem pandemii COVID-19. Chcąc poinformować o tym osoby, które wciąż obawiają się umówić na wizytę, nakręć i opublikuj film z odpowiednim komentarzem. Pokaż w nim kroki, które podejmujesz, aby zapewnić bezpieczeństwo (środki ochrony osobistej itp.) oraz komfort pacjentom. Dzięki temu pacjent, który zdecyduje się na wizytę w twojej praktyce, będzie już wiedział, czego się spodziewać.
Unikaj przy tym pokazywania pustego gabinetu, zaangażuj do nagrania swoich współpracowników: pokaż ich entuzjazm, pozytywne nastawienie, ale też spokój. Taki przekaz ma szanse przekonać widza, że w twoim gabinecie wszystko jest pod kontrolą.
Przekonaj, że wiesz, jak chronić przed infekcją
Poinformuj pacjentów – w innym filmie lub pisząc o tym na stronie gabinetu – że doskonale znasz procedury, które zapewnią im bezpieczeństwo w klinice. Tak było w przypadku zabezpieczenia przed HIV czy WZW, podobnie jest w przypadku SARS-CoV-2. O to dbasz m.in. stosując środki ochrony osobistej, utrzymując instrumenty i powierzchnie w czystości i sterylności. Wyjaśnij, jak działa autoklaw, poinformuj też, że prowadzisz kontrolę pacjentów zanim jeszcze trafią do twojego gabinetu – wszystko po to, by do minimum ograniczyć prawdopodobieństwo infekcji.
Zdrowe zęby a sprawnie działający układ odpornościowy
Jeśli można znaleźć plusy obecnej sytuacji, to jednym z nich jest wzrost świadomości pacjentów. Każdy przekonał się, że czyste ręce ważne są nie tylko ze względów estetycznych. Wiele osób poznało też działanie układu immunologicznego, który zapewnia nam bezpieczeństwo.
A skoro nie ma wciąż leków na COVID-19 ani szczepionki, która uchroniłaby nas przed koronawirusem, należy szczególnie dbać o układ odpornościowy. Pacjent powinien dowiedzieć się od ciebie, że integralną częścią tego mechanizmu jest dobry stan zdrowia jamy ustnej, a regularna kontrola dentystyczna w gabinecie jest obecnie ważniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.
Czas na telestomatologię?
W pierwszym okresie pandemii, gdy wiele gabinetów dentystycznych zawiesiło swoją działalność, część lekarzy zaangażowała się w tzw. telestomatologię. Nie oznacza ona tylko rozmowy telefonicznej, ale – przede wszystkim – korzystanie z ogólnodostępnych aplikacji do prowadzenia wideokonferencji, takich jak np. Zoom, Skype, Duo, Viper. Posługiwanie się nimi jest bezpłatne i proste, a przy tym każdy może mieć je na swoim smartfonie czy laptopie. Tą drogą w środku pandemii stomatolodzy w każdym zakątku świata udzielali setek porad zarówno swoim, jak i nieznanym im pacjentom.
Telestomatologia może być użyteczna także teraz, gdy większość gabinetów powróciła już do pracy. Pomyśl, czy nie warto zaproponować pacjentom bezpłatnych, np. 10-minutowych telekonsultacji. Masz wiedzę, doświadczenie i dar przekonywania (skoro sam jesteś przekonany do tego, o czym mówisz), więc jest kwestią czasu (zapewne niezbyt długiego), gdy twój pacjent po rozmowach online zdecyduje się na wizytę w gabinecie. I taka jest rola telestomatologii, bo przy wszystkich jej zaletach nie zastąpi ona leczenia.
Jeszcze jej w koszyku świadczeń NFZ nie ma, ale dyskusje o potrzebie jej wprowadzenia trwają od lat, a nasiliły się od początku pandemii koronawirusa. Mowa oczywiście o teleporadzie. Krajowi konsultanci różnych specjalności wskazują, że teleporada może być bardzo przydatną formą kontaktu lekarza dentysty z pacjentem. Współpracujący z NFZ lekarze dentyści mają nadzieję, że w najbliższym czasie taki zapis pojawi się w koszyku świadczeń.
T.H., źródło: www.drbicuspid.com
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







