Ogólnoświatowy wyścig szczepień przeciw COVID trwa
Kolejne fale koronawirusa oraz pojawiające się jego mutacje sprawiają, że najbardziej pożądanym towarem na światowym rynku są obecnie szczepionki przeciw COVID-19. Biorąc pod uwagę fakt, że pandemia jest zjawiskiem globalnym, kilka miliardów osób powinno w najbliższym czasie przyjąć szczepionkę, by móc mówić o wygaszaniu choroby w skali całego świata.

Szczepionki są jak do tej pory jedynym dostępnym orężem w walce z pandemią COVID-19. Różnią się one pod wieloma względami, m.in. typem (mRNa, wektorowe, podjednostkowe), technologią produkcji, sposobem przechowywania oraz dawkowania (jedna lub dwie dawki).
Szczepionki głównego nurtu
Co oczywiste, największym zaufaniem odbiorców cieszą się te szczepionki, które zostały poddane rygorystycznym testom na odpowiednio dużej liczbie uczestników (np. Pfizer/BioNTech, Moderna, AstraZeneca, Johnson & Johnson) i dopuszczone do obrotu przez takie instytucje jak Europejska Agencja Leków (EMA) czy Federalna Agencja Żywności i Leków (FDA).
Alternatywa dla szczepionek wiodących producentów
Przy ograniczonym dostępie do szczepionek zachodnich producentów część państw zdecydowała się na dywersyfikację zakupów. Przykładowo tą drogą poszły Serbia oraz należące do UE Węgry, które zakupiły szczepionki nieposiadające rekomendacji EMA. W związku z tym w obydwu krajach podaje się m.in. rosyjską szczepionkę Sputnik oraz szczepionkę chińskiej firmy Sinopharm. W Europie obie te szczepionki są stosowane (jako jedyne) także w Czarnogórze.
Poza tym ze szczepionek Sinopharm wyprodukowanych w fabrykach w Pekinie i Wuhan korzystają przede wszystkim państwa azjatyckie (także zamożne kraje rejonu Zatoki Perskiej), afrykańskie oraz południowoamerykańskie.
Szczepimy wszystkich jedną dawką, a dopiero potem drugą
W większości państw, także w Polsce, przyjęto plan szczepień, zgodnie z którym dla każdej zaszczepionej osoby rezerwuje się drugą dawkę do przyjęcia w czasie określonym przez producenta. Część państw wybrała jednak inną drogę – podanie pierwszej dawki szczepionki jak największemu odsetkowi mieszkańców.
Na ten drugi wariant zdecydowała się przede wszystkim Wielka Brytania. O ile pierwszą dawkę przyjęło tam (począwszy od 8 grudnia ubiegłego roku) aż 42,2% ludności, czyli zdecydowanie najwięcej w Europie, to drugą otrzymało dotychczas 4,1% populacji, co stanowi przeciętny rezultat (m.in. gorszy niż w Polsce – 4,9%).
Pozostali w kolejce po szczepionki lub ...nie zamierzają szczepić
Niestety w wielu państwach akcja szczepień do tej pory się nie rozpoczęła. Dotyczy to przede wszystkim państw afrykańskich, gdzie poza znakomicie wypadającym w statystykach Marokiem oraz w – mniejszym stopniu – Rwandą, Ghaną i Senegalem, zaszczepiono znikomy odsetek ludności, a większości państw wakcynacji do tej pory nawet nie rozpoczęto.
O najbardziej dramatycznej sytuacji można mówić w przypadku Korei Północnej oraz Turkmenistanu, w których rządzący dyktatorzy od początku pandemii zaprzeczali, by wystąpiły tam przypadki COVID-19. Oznacza to, że ze względów politycznych i ideologicznych obywatele tych krajów nie mogą liczyć na udział w szczepieniach.
Odporność stadna tylko w jednym kraju na świecie
Jedynym państwem, które może mówić o sukcesie w pokonywaniu pandemii jest do tej pory Izrael, gdzie stosuje się preparaty dwóch firm: Moderna oraz Pfizer/BioNTech. Wyłącznie tam większość obywateli została już zaszczepiona obiema dawkami szczepionki, dzięki czemu uznano, że w połowie marca Izrael osiągnął odporność populacyjną. Państwa, w których dwie dawki podano największemu odsetkowi ludności, to (dane z 25 marca):
- Izrael – 54,2%
- Zjednoczone Emiraty Arabskie – 22,1%
- Chile – 16,8%
- Bahrajn – 14,3%
- USA – 14,2%
- Serbia – 13,3%
- Malta – 10,7%
- Maroko – 8,3%
- Turcja – 7,2%
- Islandia – 5,8%
- Węgry – 6,2%
- Dania – 6,0%
- Szwajcaria – 5,4%
- Singapur – 5,3%
- Litwa, Słowenia – 5,0%
- Hiszpania – 5,1%
- Norwegia, Polska – 4,9%
- Grecja – 4,8%
Kto (szczepi) pierwszy, ten lepszy
Istotne znaczenie ma także tempo wakcynacji – to, jak duży odsetek ludności jest szczepiony każdego dnia. Najlepiej w tym zastawieniu wypadają (dane ponownie z 25 marca): Zjednoczone Emiraty Arabskie, Chile, Wielka Brytania, Bahrajn, USA oraz Węgry. W tym ostatnim państwie w obliczu trudności z zapanowaniem nad skutkami pandemii zrezygnowano z ustalonej wcześniej kolejności szczepionych grup wiekowych i społecznych.
T.H.,
źródła: https://ourworldindata.org/covid-vaccinations
https://vaccination-info.eu/pl/informacje-o-szczepionkach/zatwierdzanie-szczepionek-w-unii-europejskiej





