Przejdź do treści
Dentonet.pl Lekarz Z roku na rok coraz więcej zakażeń legionellą w Europie

Z roku na rok coraz więcej zakażeń legionellą w Europie

Aleksandra

W Europie z roku na rok obserwuje się wzrost liczby zakażeń wywołanych przez bakterię Legionella pneumophila – ostrzega dr hab. Marta Palusińska-Szysz z UMCS. Zaznacza, że sprzyja temu ocieplanie się klimatu.

Z roku na rok coraz więcej zakażeń legionellą w Europie

Dr hab. Marta Palusińska-Szysz pracuje w Katedrze Genetyki i Mikrobiologii Instytutu Nauk Biologicznych na Wydziale Biologii i Biotechnologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Do jej głównych zainteresowań naukowych należą badania struktury składników lipidowych bakterii Legionella oraz ich znaczenia w oddziaływaniach z komórkami gospodarza.

Jak zaznacza specjalistka, bakteria Legionella pneumophila żyje bardzo blisko nas, w naturalnym środowisku wodnym i znamy ją od dawna. – Występuje wszędzie tam, gdzie jest mokro i ciepło. W naturalnym środowisku spotkamy ją m.in. w rzekach czy jeziorach, ale świetnie czuje się też w źle utrzymanych urządzeniach klimatyzacyjnych czy zanieczyszczonych miejskich instalacjach wodociągowych – tłumaczy w informacji przekazanej PAP.

Jakie czynniki sprzyjają namnażaniu legionelli?

Czynnikiem sprzyjającym namnażaniu legionelli jest przede wszystkim ograniczony przepływ wody. Brak jej cyrkulacji powoduje, że L. pneumophila wraz z innymi bakteriami i organizmami eukariotycznymi tworzy biofilmy, w których się namnaża i poprzez stacje uzdatniania wody przedostaje się ze środowiska naturalnego do sztucznych systemów jej dystrybucji.

W środowisku naturalnym bakterie z rodzaju Legionella występują zazwyczaj w niewielkiej ilości, stanowią bowiem mniej niż 2% wszystkich wodnych drobnoustrojów. Bakterie te posiadają duże wymagania odżywcze, dlatego nie są w stanie konkurować z innymi mikroorganizmami o pokarm i tlen w wodzie i nie mogą intensywnie się namnażać, co sprawia, że w naturalnych warunkach ich występowanie nie stanowi dla nas zagrożenia epidemiologicznego, zwłaszcza gdy systematycznie sprawdzany jest stan wody – wyjaśnia dr hab. Marta Palusińska-Szysz.

Sytuacja staje się niebezpieczna, gdy woda osiąga dawkę infekcyjną, bakterie przedostają się do sztucznych systemów, napotykając przy tym na korzystne dla nich warunki – z jednej strony zastane pierwotniaki i brak szybkiego przepływu wody, z drugiej podwyższone temperatury. – L. pneumophila bowiem ceni sobie ciepłe środowisko i najchętniej rozwija się w temperaturze około 25-35 stopni – podkreśla.

Następuje wtedy gwałtowne namnażanie się drobnoustrojów, które przemieszczając się przez urządzenia rozpylające wodę, np. klimatyzatory czy wieże chłodnicze, wraz ze skontaminowanym drobnoustrojami aerozolem wodnym, przedostają się do naszego organizmu (do makrofagów płucnych), gdzie mogą intensywnie się namnażać.

To bardzo niebezpieczne, ponieważ makrofagi to komórki predysponowane do zabijania drobnoustrojów. L. pneumophila przełamuje zatem mechanizmy bójcze makrofagów i namnaża się, a organizm w ten sposób traci zdolność do obrony. Dochodzi wtedy najczęściej do rozwoju zapalenia płuc – stwierdza ekspertka lubelskiego UMCS.

Legionella – objawy zakażenia

Legionelloza nie przenosi się z człowieka na człowieka, jednak wiele jest objawów klinicznych wywoływanych przez ten patogen. – U wszystkich zakażonych pojawiają się przeciwciała skierowane przeciwko L. pneumophila, które wskazują, że doszło do takiego zakażenia. U niektórych, zwłaszcza młodych osób, legionelloza pozostaje na tym etapie, co oznacza, że osoby te miały kontakt z patogenem, ale nie doszło do rozwoju zakażenia układu oddechowego – tłumaczy.

Specjalistka wskazuje, że po zakażeniu może się rozwinąć tzw. gorączka Pontiac, która pojawia się przeważnie w ciągu 24-48 godzin. Najczęściej występujące objawy to ból głowy, gardła, gorączka, dreszcze i ból mięśni, uczucie ogólnego rozbicia, a więc typowe przy infekcjach grypopodobnych, które zazwyczaj nie kojarzymy z zakażeniem L. pneumophila.

Na szczęście tego typu zakażenia nie wymagają interwencji lekarskiej, stosuje się tylko leczenie objawowe. Po paru dniach gorączka Pontiac zostaje zwalczona przez układ odpornościowy i objawy samoistnie mijają, a w zakażonym wcześniej organizmie pozostają tylko przeciwciała – zapewnia dr hab. Palusińska-Szysz.

Groźniejsza jest wywoływana przez L. pneumophila tzw. choroba legionistów, czyli poważne zapalenie płuc, wymagające już interwencji medycznej i włączenia antybiotykoterapii. – W tym przypadku bardzo ważne jest szybkie rozpoznanie infekcji i zastosowanie właściwego leczenia – przekonuje.

Bakteria groźna dla osób z obniżoną odpornością

L. pneumophila należy do tzw. patogenów atypowych, co znaczy, że wywołuje zapalenie płuc inne niż te, którego przyczyną jest m.in. dwoinka zapalenia płuc – Streptococcus pneumoniae. Na szczęście antygeny L. pneumophila można skutecznie wykryć za pomocą np. badań antygenu w moczu już po dwóch dniach od wystąpienia objawów zapalenia płuc, co umożliwia szybkie potwierdzenie zakażenia i zastosowanie antybiotyków, takich jak makrolidy i fluorochinolony.

Sytuacja jednak staje się dramatyczna, jeśli do zakażenia dolnych dróg oddechowych dojdzie u osób ze znacznie obniżoną odpornością – przyznaje specjalistka. Są to m.in. pacjenci, którzy mają problemy z układem oddechowym, problemy kardiologiczne, cierpią na cukrzycę, osteoporozę, nadwagę, zaćmę czy nadciśnienie tętnicze.

W takich przypadkach najczęściej dochodzi do zakażenia uogólnionego. Oprócz chorób współistniejących czynnikami predysponującymi są np. palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, a nawet płeć – badania potwierdzają, że częściej na legionellozę chorują mężczyźni niż kobiety – tłumaczy. Bardziej narażone są również osoby w podeszłym wieku i dzieci do pierwszego roku życia, czyli ci, którzy mają już upośledzony lub jeszcze nie w pełni wykształcony układ odpornościowy.

Tak naprawdę do końca nie wiemy, dlaczego jedna osoba przechodzi tylko gorączkę Pontiac, a u innej rozwija się groźne zapalenie płuc. Być może jest to związane z naturalną odpornością czy predyspozycją genetyczną. Przy zapaleniu płuc bakterie namnażają się intensywnie w makrofagach, natomiast w przypadku gorączki Pontiac są to tylko antygeny, które występowały u L. pneumophila, np. takim czynnikiem, który wywołuje reakcję zapalną jest lipopolisacharyd – wyjaśnia dr hab. Palusińska-Szysz.

Coraz więcej zakażeń w Europie

W Europie z roku na rok obserwuje się wzrost zakażeń wywołanych przez bakterię L. pneumophila. Wynika to głównie z ocieplenia klimatu – pojawiają się wyższe temperatury powietrza, występują intensywne burze, co powoduje, że jest też wilgotno. Poza tym czynnikiem sprzyjającym legionellozie jest starzenie się społeczeństw.

Zdaniem specjalistki pandemia koronawirusa również przyczyniła się do zwiększenia zakażeń L. pneumophila. – Na skutek wprowadzenie obostrzeń pandemicznych doszło do zamknięcia budynków użyteczności publicznej, a to spowodowało zastój wody, który pozwolił na namnożenie się bakterii. I kiedy ludzie powrócili do pracy i systemy wodne zostały ponownie włączone, zaobserwowano wzrost zakażeń wywoływanych przez bakterię L. pneumophila. Poza tym zakażenie wirusowe (w tym przypadku koronawirusem), osłabiając organizm człowieka, stwarza sprzyjające warunki do dodatkowych infekcji – uważa.

L. pneumophila może występować w instalacjach wodociągowych w każdym budynku, jednak nie można zarazić się nią poprzez kontakt fizyczny czy picie wody z kranu. W celu zwalczenia tej bakterii w instalacjach miejskich można zastosować m.in. dezynfekcję wody chemiczną (chlorowanie, ozonowanie) oraz promieniowaniem UV. – Aby zapobiec zakażeniu legionellozą, wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad. Przede wszystkim unikajmy publicznych miejsc, gdzie wytwarzany jest aerozol wodno-powietrzny (mgiełka wodna) przez takie urządzenia jak prysznice, fontanny, kurtyny wodne czy klimatyzatory. Po dłuższej nieobecności w domu czy miejscu pracy możemy zapobiegawczo zdezynfekować słuchawki prysznicowe, czy krany i przepuścić gorącą wodę, zabijając w ten sposób potencjalne drobnoustroje – zaleca.

Podobnie jak w przypadku narażenia na jakichkolwiek inne infekcje, powinniśmy wzmocnić odporność i zadbać o ogólną kondycję organizmu. – Warto zatem dobrze się odżywiać, wysypiać się, unikać stresu, używek i innych czynników szkodzących naszemu zdrowiu – stwierdza.

W województwie lubelskim nie trzeba obawiać się zagrożenia L. pneumophila bardziej niż w innych regionach kraju. – Do końca nie wiadomo, co spowodowało epidemię legionellozy w Rzeszowie, jednak musiało dojść do skażenia systemu wodnego w tym mieście. Z pewnością wysoka temperatura przyczyniła się do rozwoju tych drobnoustrojów. Na szczęście wydaje się, że ta epidemia wygasa, nie przybywa kolejnych przypadków, a te osoby, które do tej pory zmarły na legionellozę, uległy zakażeniu już wcześniej. Poza tym nadchodzi jesień, a wraz z nią niższe temperatury powietrza – twierdzi specjalistka.

Nawyk mycia rąk przyczynił się do zmniejszenia częstości występowania tzw. chorób brudnych rąk – mówi dr Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog, którego zapytaliśmy o to, co pandemia może zmienić w naszym życiu, kiedy już uda nam się ją skutecznie opanować.

Źródło: https://naukawpolsce.pl/

Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem

Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze

Proponowane

AHA podkreśla związek między chorobami przyzębia a schorzeniami sercowo-naczyniowymi AHA podkreśla związek między chorobami przyzębia a schorzeniami sercowo-naczyniowymi

AHA podkreśla związek między chorobami przyzębia a schorzeniami sercowo-naczyniowymi

Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne (AHA) przedstawiło nowe dane dotyczące związku chorób przyzębia z miażdżycowymi chorobami sercowo-naczyniowymi, aktualizując tym samym raport opublikowany po raz pierwsze w 2012 r. W konkluzji podkreślono, że istnieją naukowo udowodnione, niepodważalne związki między tymi schorzeniami, a codzienna higiena jamy ustnej i regularne wizyty kontrolne u dentysty są istotnym elementem profilaktyki kardiologicznej. W pracy „Periodontal Disease and Atherosclerotic Cardiovascular Disease” eksperci z Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego […]
Czy zakłócanie „komunikacji” między bakteriami zapobiegnie chorobom dziąseł? Czy zakłócanie „komunikacji” między bakteriami zapobiegnie chorobom dziąseł?

Czy zakłócanie „komunikacji” między bakteriami zapobiegnie chorobom dziąseł?

Naukowcy z University of Minnesota School of Dentistry badają, w jaki sposób komunikują się bakterie w jamie ustnej i czy zakłócanie tej komunikacji może zapobiegać powstawaniu płytki nazębnej, wspierać zdrowy mikrobiom jamy ustnej, a tym samym chronić przed chorobami przyzębia. Ponadto – zgodnie z komunikatem prasowym uczelni – stosowanie specjalistycznych enzymów do usuwania niektórych cząsteczek sygnałowych może sprzyjać wzrostowi korzystnych dla zdrowia gatunków bakterii. – […]
Związek między przewlekłymi infekcjami okołowierzchołkowymi a cukrzycą. Przegląd danych naukowych Związek między przewlekłymi infekcjami okołowierzchołkowymi a cukrzycą. Przegląd danych naukowych

Związek między przewlekłymi infekcjami okołowierzchołkowymi a cukrzycą. Przegląd danych naukowych

Coraz więcej badań wskazuje, że przewlekłe infekcje okołowierzchołkowe mogą mieć znaczenie nie tylko dla zdrowia jamy ustnej, lecz także dla metabolizmu glukozy. Dla lekarzy dentystów oznacza to, że skuteczne leczenie endodontyczne może odgrywać istotną rolę w opiece nad pacjentami z cukrzycą i zaburzeniami metabolicznymi. Na łamach portalu TheConversation.com wnioski z najważniejszych badań naukowych dotyczących tego zagadnienia zebrał dr Vikram Niranjan – lekarz dentysta, wykładowca Public Health, School […]
Związek między przewlekłym stanem zapalnym jamy ustnej a płodnością – badanie na myszach Związek między przewlekłym stanem zapalnym jamy ustnej a płodnością – badanie na myszach

Związek między przewlekłym stanem zapalnym jamy ustnej a płodnością – badanie na myszach

Nowe badanie sugeruje, że przewlekły stan zapalny w jamie ustnej może wpływać na funkcjonowanie układu rozrodczego. W eksperymencie przeprowadzonym na gryzoniach naukowcy z Izraela zaobserwowali, że procesy zapalne rozwijające się w jamie ustnej mogą wiązać się ze zmianami w obrębie jajników oraz pogorszeniem parametrów związanych z płodnością. Choć uzyskane wyniki mają charakter wstępny i nie odnoszą się bezpośrednio do ludzi, wpisują się w nurt badań nad ogólnoustrojowymi skutkami przewlekłych stanów zapalnych w stomatologii. […]

Najnowsze

Eksperci: dezinformacja medyczna weszła do głównego nurtu Eksperci: dezinformacja medyczna weszła do głównego nurtu

Eksperci: dezinformacja medyczna weszła do głównego nurtu

Dezinformacja medyczna weszła do głównego nurtu. Funkcjonuje na styku mediów, platform społecznościowych, polityki, prawa, marketingu i codziennych wyborów pacjentów – wynika z raportu „Dezinformacja medyczna” przygotowanego przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu i Mediaboard. Uczelnia poinformowała w czwartek w komunikacie, że przeanalizowano ponad 32 tys. publikacji w mediach tradycyjnych, blisko 350 tys. wpisów w mediach społecznościowych. – Jako lekarz, ale też jako naukowiec, nie mam wątpliwości, że wiedza to dziś za mało. Kluczowe […]
Pacjenci chcą wiedzieć, jak dbasz o ich bezpieczeństwo w gabinecie Pacjenci chcą wiedzieć, jak dbasz o ich bezpieczeństwo w gabinecie

Pacjenci chcą wiedzieć, jak dbasz o ich bezpieczeństwo w gabinecie

Badanie przeprowadzone przez amerykańską organizację Dental Assisting National Board (DANB) wskazuje, że pacjenci bardzo doceniają kontrolę zakażeń w praktykach stomatologicznych. Jednocześnie wielu z nich chciałoby uzyskać więcej informacji na temat stosowanych procedur bezpieczeństwa. Choć od początku pandemii COVID-19 minęło już ponad pięć lat, nie oznacza to, że pacjenci obecnie mniej obawiają się o swoje bezpieczeństwo podczas leczenia stomatologicznego. Z badania przeprowadzonego wśród 1000 osób wynika, […]
NRL przeciw zmianom w kształceniu medyków. Ostra krytyka propozycji MZ NRL przeciw zmianom w kształceniu medyków. Ostra krytyka propozycji MZ

NRL przeciw zmianom w kształceniu medyków. Ostra krytyka propozycji MZ

Naczelna Rada Lekarska ostro skrytykowała projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Samorząd lekarski sprzeciwił się m.in. skróceniu stażu podyplomowego, zmianom w systemie specjalizacji oraz nowym ograniczeniom dotyczącym egzaminów. W przyjętym 12 czerwca 2026 r. stanowisku NRL zaapelowała o wstrzymanie dalszych prac nad projektem. Przypomnijmy – kilka dni temu ministerstwo zdrowia skierowało do konsultacji społecznych projekt ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Wśród zaproponowanych […]
Obwodowy ziarniniak olbrzymiokomórkowy z destrukcją przyzębia w strefie estetycznej Obwodowy ziarniniak olbrzymiokomórkowy z destrukcją przyzębia w strefie estetycznej

Obwodowy ziarniniak olbrzymiokomórkowy z destrukcją przyzębia w strefie estetycznej

Obwodowy ziarniniak olbrzymiokomórkowy (ang. peripheral giant cell granuloma; PGCG) jest reaktywną zmianą rozrostową wywodzącą się z tkanek dziąsła lub błony śluzowej wyrostka zębodołowego. Nie jest on zmianą nowotworową, ale odpowiedzią tkankową na przewlekłe podrażnienie miejscowe. Do czynników etiologicznych zalicza się przede wszystkim obecność płytki bakteryjnej i kamienia nazębnego, urazy mechaniczne, a także czynniki jatrogenne, w tym źle dopasowane wypełnienia czy protezy. Klinicznie PGCG manifestuje się […]

Treści przeznaczone wyłącznie dla profesjonalistów medycznych

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, dostęp do części treści portalu Dentonet.pl jest przeznaczony wyłącznie dla profesjonalistów medycznych: lekarzy dentystów, higienistek stomatologicznych, asystentek stomatologicznych, techników dentystycznych oraz innych osób wykonujących zawód medyczny.

Ważne zastrzeżenie

Jeżeli nie jesteś profesjonalistą medycznym, możesz korzystać wyłącznie ze strefy ogólnej, przeznaczonej dla pacjentów i osób niezwiązanych zawodowo z medycyną.