Coraz więcej przypadków grypy, mniej zachorowań na COVID
Z najnowszych meldunków epidemiologicznych wynika, że tylko od 1 do 22 listopada zanotowano w Polsce ponad 330 tys. przypadków grypy i jej podejrzeń. 1300 osób wymagało hospitalizacji.

Według zestawień Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH - Państwowego Instytutu Badawczego, od 1 do 7 listopada zanotowano 102 tys. 85 przypadków grypy i jej podejrzeń. Od 8 do 15 listopada było to 111 tys. 428 przypadków, a od 16 do 22 listopada - 118 tys. 683 przypadków. Z tego powodu wystawiono kolejno 403, 422 i 510 skierowań do szpitala.
Jednocześnie ministerstwo zdrowia poinformowało, że mniej niż w poprzednich miesiącach jest zachorowań na COVID-19. Wiceminister Waldemar Kraska podkreślił, że nie można jeszcze mówić o końcu pandemii, choć prognozy nie przewidują kolejnej dużej fali zachorowań. - Wzrost zakażeń może być dopiero pod koniec stycznia. Mamy także grypę i trudno nam będzie rozpoznać, czy chorujemy na grypę czy na koronawirusa - powiedział.
- Nawyk mycia rąk przyczynił się do zmniejszenia częstości występowania tzw. chorób brudnych rąk - mówi dr Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog, którego zapytaliśmy o to, co pandemia może zmienić w naszym życiu, kiedy już uda nam się ją skutecznie opanować.
Źródło: https://pulsmedycyny.pl
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze



