Coraz mniej lekarzy chce pracować w publicznej ochronie zdrowia
Lekarze są coraz mniej chętni do pracy w wielu miejscach i coraz mniej czasu przeznaczają na pracę w publicznej ochronie zdrowia - wynika z raportu OZZL „Jak zmienia się rynek pracy lekarzy? Lekarz jako pracownik 2020-2022”.

W porównaniu do poprzedniego badania, przeprowadzonego przez OZZL dwa lata temu, spadla liczba lekarzy, którzy pracują w więcej niż 4-5 placówkach. 27% ankietowanych medyków ma jedno miejsce pracy, 35% pracuje w dwóch miejscach, a 25% - w trzech. Jednocześnie lekarze coraz mniej czasu przeznaczają na pracę w publicznej ochronie zdrowia.
- Lekarze chcą pracować mniej, mieć też swoje życie prywatne, a w pracy możliwość większego skupienia się na pacjencie. Lekarze chcą traktować pacjenta po partnersku, chcą bardziej jakościowego i bezpiecznego dla pacjenta oraz lekarza procesu leczenia - mówiła cytowana w komunikacie Grażyna Cebula-Kubat, przewodnicząca Zarządu Krajowego OZZL.
Lekarze decydują się na pracę w prywatnych placówkach przede wszystkim ze względu na lepsze płace (wskazało to 80% ankietowanych), lepszą organizację pracy (56%) oraz stosunek do pracowników (38%). Wśród atutów pracy w publicznej ochronie zdrowia znajduje się możliwość rozwoju zawodowego (50%) oraz możliwość lepszej opieki nad pacjentem (41%).
Lekarze wskazali, że satysfakcjonująca w przypadku pracy wyłącznie w sektorze publicznym byłaby dla nich kwota zarobków 15-20 tys. zł netto miesięcznie. Kwota ta nie zmieniła się od poprzedniego badania. - Praca w sektorze publicznym staje się dla lekarza coraz mniej atrakcyjna. Zniechęca organizacja pracy i stosunek do pracowników oraz kontekst wynagrodzenia jakie lekarz może uzyskać na rynku prywatnym - dodała Anna Gołębicka, ekonomistka oraz ekspert komunikacji i zarządzania współpracująca z OZZL.
W badaniu wzięło udział 1789 lekarzy.
- W dobie coraz większej konkurencji gabinetów stomatologicznych pozyskanie pacjenta na nietanie przecież usługi nie jest proste. Można swoją przewagę budować kompetencjami miękkimi - mówi w rozmowie z Dentonetem Michał Katarzyński, trener rozwoju praktyk stomatologicznych. Dodaje, że szkolenia w tym zakresie także zmieniają się z upływem lat i wskutek tego, jak rozwija się stomatologia.
Źródło: https://ozzl.org.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





