Co dalej z ortodoncją dziecięcą? NIL pisze do Rzecznika Praw Pacjenta
Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Cisło skierował się z prośbą do Rzecznika Praw Pacjenta o interwencję w sprawie wygasających uprawnień dzieci po 12. roku życia do leczenia ortodontycznego.

Zgodnie z zaleceniami dotyczącymi leczenia stomatologicznego w czasie stanu epidemii w związku z wirusem SARS-CoV-2 ogłoszonymi przez ministerstwo zdrowia pod koniec marca, świadczenia stomatologiczne powinny zostać ograniczone jedynie do tych pilnych, np. u pacjentów z silnym bólem czy jednoznacznymi wskazaniami do szybkiej ekstrakcji.
Budzi to pytania o udzielanie świadczeń np. z zakresu ortodoncji. Wiadomo, że prawo dziecka do świadczeń gwarantowanych dotyczących leczenia ortodontycznego wygasa po ukończeniu przez nie 12. roku życia. Lekarze ortodonci obawiają się, że w związku z wytycznymi wykonane aparaty ortodontyczne sprawozdane do NFZ-u w okresie obowiązywania zaleceń, mogą spotkać się z odmową refundacji.
Samorząd lekarski kontaktował się w tej sprawie z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale jak dotąd nie doczekał się odpowiedzi na swoje pismo. – Brak odpowiedzi NFZ trzeba traktować jako próbę przerzucenia na barki świadczeniodawców z zakresu leczenia ortodontycznego odpowiedzialności albo za brak zapłaty za przeprowadzone leczenie (w przypadku oddania tych aparatów) albo za wygaśnięcie uprawnień tych będących już w leczeniu dzieci, które w kwietniu i maju kończą 12. rok życia i które na realizację swego uprawnienia oczekiwały wcześniej w kolejce. Sytuacja taka jest niedopuszczalna z każdego punktu widzenia – czytamy w komunikacie wiceprezesa NRL.
Choć w zaleceniach nie ma mowy o bezwzględnym zakazie odbycia wizyty polegającej na oddaniu aparatu ortodontycznego, to jednak sprawa jest bardzo złożona i wymaga interwencji instytucji państwowych. – W przypadku przedłużającego się leczenia niektóre etapy tego leczenia mogą wymagać powtórnego wykonania. Ponadto, dziecko nie pojawia się w gabinecie samo, więc ostateczna rekomendacja musi uwzględniać też względy epidemiologiczne – dodano w komunikacie.
Naczelna Rada Lekarska nie może samodzielnie wydać jednoznacznej rekomendacji lekarzom ortodontom. – W sytuacji istnienia tak poważnych wątpliwości obowiązkiem publicznego płatnika jest udzielanie wyjaśnień – albo rozwiewających je, albo przynajmniej informujących o etapie, na którym znajdują się uzgodnienia w tej sprawie – podkreślono.
Wszystko to sprawiło, że NRL prosi o wsparcie swoich działań przez Rzecznika Praw Pacjenta. – Brak jakiegokolwiek dialogu pomiędzy ministerstwem zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia a przedstawicielami środowiska stomatologicznego w sprawach dotyczących leczenia stomatologicznego skutkuje w pełni uzasadnionym odczuciem środowiska stomatologicznego pozostawienia tak dużej i ważnej dziedziny medycyny samej sobie – podsumowano.
Skaner wewnątrzustny to nie cyfrowa łyżka wyciskowa. – Urządzenie to sprawdza się oczywiście przy rekonstrukcjach, ale też diagnostyce. Korzystają z tego ortodonci. To także doskonałe urządzenia do archiwizacji i danych i wielospecjalistycznych konsultacji na odległość – mówi dr Paweł Bernatek, pasjonat stomatologii cyfrowej.
Oprac. AF, źródło: NIL
Fot. Archiwum
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






