Co czeka stomatologów ukrywających swoje dochody?
Jeżeli fiskus na podstawie analizy różnych danych dojdzie do wniosku, iż lekarz stomatolog z premedytacją zataja wysokość swoich dochodów, wówczas wszczyna postępowanie karno skarbowe i w pierwszej kolejności sprawdza wiarygodność składanych przez lekarza deklaracji podatkowych. Przede wszystkim porównuje wykazane w rozliczeniu kwoty stanowiące dochód z różnymi wydatkami (np. z zakupem samochodu, drogiego sprzętu stomatologicznego, domu lub mieszkania) i w ten sposób wpada na trop nieujawnionych przez lekarza zarobków.
Najczęściej na tym etapie postępowania lekarz nie ma najmniejszego pojęcia, iż nad jego głową gromadzą się burzowe chmury, a pracownicy skarbówki gorliwie zbierają dowody, które mają uprawomocnić ich podejrzenia.

Zapraszamy na rozmowę
Kiedy już fiskus zgromadzi komplet danych umożliwiających wszczęcie postępowania karno skarbowego, wzywa podatnika do wyjaśnienia źródeł finansowania określonych wydatków. Jednak – i to wyraźnie należy w tym miejscu podkreślić – w tej fazie czynności sprawdzających fiskus nie może nas zapytać o wszystkie wydatki, lecz jedynie o te, na których poniesienie przedstawił nam dowody. Mówiąc innymi słowy, pracownik skarbówki może poprosić podatnika o wytłumaczenie, skąd wziął pieniądze na drogi samochód, nie może jednak przy okazji zażądać, by ten opowiedział mu o swoich wszystkich wydatkach (np. ujawnił, iż oprócz samochodu kupił również działkę).
Jeżeli podatnik będzie w stanie wykazać, iż sfinansował dany zakup za pomocą kredytu lub pożyczki bankowej (lub też będzie umiał udowodnić, iż oszczędzał długie lata) – fiskus powinien zakończyć na tym etapie postępowanie skarbowe.
Ważne! W takiej sytuacji urząd nie ma prawa żądać, aby lekarz wypełnił specjalną ankietę, w której musiałby wskazać inne wydatki poniesione w badanym okresie.
Deklaracja majątkowa, oświadczenie majątkowe
Zdarza się jednak, iż podatnik nie jest w stanie określić źródeł finansowania danego zakupu. W takim przypadku organ podatkowy z reguły prosi go o wypełnienie deklaracji majątkowej. Deklaracja ma formę specjalnej ankiety, w której podatnik musi ujawnić cały swój stan posiadania, aczkolwiek może to uczynić w pewnym przybliżeniu.
Natomiast oświadczenie majątkowe – składane pod rygorem odpowiedzialności za podanie fałszywych zeznań – musi zawierać dokładne i precyzyjne dane.
Na tym etapie postępowania skarbowego ciężar dowodzenia spoczywa na podatniku. To on – za pomocą przewidzianych w ordynacji podatkowej środków dowodowych – musi przekonać pracowników fiskusa, iż jest uczciwym i rzetelnym płatnikiem podatku dochodowego. Może więc np. powoływać własnych świadków lub przedstawić dokumenty, z których będzie jasno wynikało, skąd miał pieniądze na wszystkie wydatki.
Ważne! Jeżeli lekarz ujawni lub chociażby uprawdopodobni źródła, z których pokrywane były zakwestionowane przez urząd skarbowy zakupy, to na organie podatkowym będzie ciążył obowiązek obalenia takiego dowodu.
Ukrywałeś? Teraz za to zapłać!
Niestety, jeżeli w efekcie postępowania skarbowego fiskus jednoznacznie ustali, iż wydatki lekarza nie znajdują pokrycia w ujawnionych przez niego źródłach przychodów, wówczas przystępuje do wymierzania kary. A kara za ukrywanie dochodów jest wyjątkowo bolesna i nie ogranicza się do niewielkiego kilkusetzłotowego madatu. Podatnik musi bowiem zapłacić nie tylko 75% karny podatek (liczony od wysokości zatajonego przychodu), lecz również wysoką karę skarbową. Kodeks karno skarbowy stanowi bowiem, iż osoba, która „uchylając się od opodatkowania, nie ujawnia właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania lub nie składa deklaracji, przez co naraża podatek na uszczuplenie, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych, albo karze pozbawienia wolności”. Albo obu tym karom jednocześnie.






