Choroba dziąseł: potrzebne są oficjalne rekomendacje!
Towarzystwa stomatologiczne powinny opracować formalne wytyczne na temat postępowania u pacjentów z chorobami przyzębia ze stanem zapalnym utrzymującym się po skalingu i root planingu. To wniosek płynący z komentarza opublikowanego w czasopiśmie „Journal of the American Dental Association” (JADA).

Jak napisali autorzy komentarza, pacjenci z utrzymującym się stanem zapalnym po wstępnym leczeniu periodontologicznym powinni przejść ponowną ocenę i mogą wymagać bardziej zaawansowanej terapii.
– Wzywamy American Dental Association oraz inne towarzystwa do sformułowania klinicznych rekomendacji dotyczących zarządzania i leczenia pacjenta periodontologicznego, u którego utrzymuje się stan zapalny po skalingu i root planingu – napisali autorzy z zespołu kierowanego przez dr. Stephena Harrela z Wydziału Periodontologii w Texas A&M University School of Dentistry w Dallas.
Skaling i root planing nie eliminują stanu zapalnego
Skaling i root planing, które są często pierwszym leczeniem podejmowanym w przypadku chorób przyzębia, nie eliminują stanu zapalnego. Pacjenci wolni od stanu zapalnego (brak krwawienia podczas sondowania oraz brak widocznego stanu zapalnego) po około 6 tygodniach od przeprowadzenia zabiegu mogą być kierowani na leczenie podtrzymujące. Nie można go jednak, jak podali autorzy, prowadzić w przypadku utrzymywania się stanu zapalnego.
Ponieważ u wielu pacjentów prowadzone leczenie periodontologiczne jest niewystarczające, lekarze muszą w takich przypadkach robić to, co z klinicznego i etycznego punktu widzenia jest konieczne u pacjentów, u których wstępne leczenie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Oznacza to, że klinicyści muszą informować pacjentów o bardziej zaawansowanych terapiach, o ryzyku związanym z niepoddaniem się tym bardziej zaawansowanym terapiom oraz o tym, że powtarzane skalowanie i root planing rzadko powstrzymuje destrukcję przyzębia przed postępem.
Obecne rekomendacje ADA są niewystarczające
W 2022 roku w artykule redakcyjnym opublikowanym w „Journal of the American Dental Association” zalecono stworzenie wytycznych na temat podejmowania decyzji klinicznych u pacjentów, u których brak reakcji na niechirurgiczne leczenie przyzębia. Na ten moment jedyne wytyczne dotyczące opieki periodontologicznej, które zostały opublikowane przez ADA, odnoszą się do niechirurgicznego leczenia chorób dziąseł. W wytycznych tych podaje się, że nie każdy pacjent z przewlekłym periodontitis odpowiednio reaguje na leczenie niechirurgiczne z zastosowaniem (lub bez) środków wspomagających. W takiej sytuacji lekarz powinien rozważyć leczenie chirurgiczne lub inne bardziej złożone interwencje, bądź – w razie potrzeby – skierowanie pacjenta do specjalisty.
W komentarzu czytamy, że już wcześniej opublikowano wiele artykułów opartych na badaniach i przypadkach klinicznych, które mogą sugerować właściwe decyzje kliniczne, jednak nie są to oficjalne wytyczne. Dlatego autorzy postulują, by opracować rekomendacje, które umożliwią szczegółową ponowną ocenę prowadzanego u pacjentów wstępnego leczenia periodontologicznego i będą stanowić wskazówkę przed kolejną terapią w oparciu o wyniki kliniczne uzyskane w trakcie ponownych badań.
– Formalne wytyczne powinny zostać opracowane przez organizacje stomatologiczne z wykorzystaniem pogłębionej analizy literatury fachowej, jak również z uwzględnieniem wielu innych czynników – napisali autorzy komentarza zatytułowanego „When is periodontal maintenance not enough?”.
W wielu dziedzinach stomatologii wprowadzane są, m.in. dzięki zastosowaniu aparatury cyfrowej, nowatorskie metody leczenia. Czy cyfryzacja zmienia również periodontologię, czy wciąż bardziej sprawdzają się wypróbowane tradycyjne metody? Na to pytanie odpowiada nam dr hab. n. med. Ewa Dolińska, periodontolog.
T.H.
źródła: https://www.drbicuspid.com/index.aspx?sec=sup&sub=hyg&pag=dis&ItemID=332817
https://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S0002817722007942
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





